Widgets Magazine
18:04 15 Wrzesień 2019
Władimir Putin i Recep Tayyip Erdogan w Istambule, 10 października 2016

Współpraca z Turcją w dziedzinie obrony przeciwrakietowej wzmocni Rosję od południa

© Sputnik . Sergey Guneev
Opinie
Krótki link
2322
Subskrybuj nas na

Turcja zamierza omówić ze wszystkimi zainteresowanymi stronami, w tym z Rosją, swoje plany rozwoju systemu obrony przeciwrakietowej - powiedział sekretarz ds. przemysłu zbrojeniowego w Ministerstwie Obrony Turcji Ismail Demir na konferencji prasowej w Ankarze.

Przetarg na kupno części składowych dla systemu obrony przeciwrakietowej na kwotę 4 miliardów dolarów Turcja ogłosiła w 2009 roku. Poinformowano o wygraniu go we wrześniu 2013 roku przez chińską spółkę CPMIEC. Oprócz chińskiej firmy swoje oferty zgłosiły: amerykańskie konsorcjum Raytheon & Lockheed Martin, francusko-włoski koncern Eurosam oraz rosyjski Rosoboroneksport. Strony jednakże nie doszły wówczas do ostatecznej zgody co do skali udziału w tym projekcie Turcji. Ponadto podanie do wiadomości informacji o zwycięstwie Chin wywołało naciski wobec Turcji ze strony jej sojuszników z NATO.

W listopadzie minionego roku Turcja oficjalnie odwołała przetarg na produkcję części składowych dla systemu obrony przeciwrakietowej w związku z decyzją odnośnie wypracowania projektu systemu w ramach krajowych.

Członek Rady do spraw Polityki Zagranicznej i Obronnej Aleksander Michajłow jest zdania, że w przypadku zbudowania mieszanego systemu obrony przeciwrakietowej każda ze stron będzie czerpała z tego własne korzyści:

„Dla Turcji ważne znaczenie ma także uzyskanie dodatkowych, nowoczesnych systemów broni w celu zbudowania bardziej niezawodnej obrony przeciwrakietowej. Również jesteśmy tym zainteresowani, bo spowoduje to pojawienie się zamówień wojskowych, dostaw broni i potrzebę obsługi technicznej — co także jest bardzo ważnym aspektem. W ogóle, w przypadku zbudowania mieszanego systemu obrony przeciwrakietowej, będziemy mieli z tego pewne korzyści, bo jesteśmy zainteresowani wzmocnieniem obrony na swoich południowych granicach" — powiedział Aleksander Michajłow. Równocześnie zakłada on, że na razie trudno powiedzieć, jak będą układać się relacje między dwoma krajami w kwestiach związanych z budową systemu obrony przeciwrakietowej.

Kwatera sztabu Interpolu w Lyon
© AFP 2019 / Fred Dufour
„Jasne jest, że każdy kraj ma swoje własne interesy, zakładam jednakże, że system ten będzie służył wspólnej obronie. Chociaż na razie trudno jest powiedzieć, jak wszystko będzie się układać, gdyż, jak wiemy, Turcja ma sześć asów w talii, przez cały czas waha się między bardzo czułą przyjaźnią a jakimiś drobnymi «szpilkami». Jednakże należy pamiętać, że czynnik gospodarczy, związany z zablokowaniem przez Rosję tureckich towarów i turystyki, spowodował swoiste „oświecenie" w Turcji. Turcy zaczynają zdawać sobie sprawę z tego, że Ameryka jest daleko, a Rosja tuż obok, i należy utrzymywać z nią przyjazne stosunki" — podkreślił ekspert.

Nie wyklucza on prawdopodobieństwa tego, że strona turecka może wykorzystać wspólny projekt z Rosją w charakterze pewnego środka do szantażowania swych sojuszników w NATO.

„Zakładam, że nasze systemy obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej pod względem jakości są lepsze od natowskich, chociaż nie jest faktem, że Turcy w jakiś sposób nie usiłują zmuszać swych partnerów do dalszej współpracy czy uzyskania jakichś preferencji. Zobaczymy, co z tego wyjdzie" — powiedział na zakończenie Aleksander Michajłow.

Zobacz również:

Ukraińscy dywersanci przyznali się do winy
Pentagon poinformował o śmierci 64 cywilów podczas nalotów USA w Iraku i Syrii
Aleppo: Syryjskie lotnictwo zbombardowało pozycje PI
Kto będzie remontować bułgarskie myśliwce?
Rosjanin wiceprezydentem Interpolu
Tagi:
współpraca, obrona przeciwrakietowa, NATO, Turcja, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz