16:43 15 Grudzień 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    Kijów notorycznie popełnia trzy błędy w sporze z Gazpromem

    Jak w bajce. Kijów notorycznie popełnia trzy błędy w sporze z Gazpromem

    © Sputnik. Maksim Blinov
    Opinie
    Krótki link
    Tatiana Gołowanowa
    6750

    Ukraińska Rada Najwyższa zwróciła się do Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej z apelem o wprowadzenie zakazu budowy wszelkiego rodzaju gazociągów z pominięciem Ukrainy. W tym apelu mamy wszystko z wyjątkiem jednego – poczucia rzeczywistości.

    Rada Najwyższa bije na alarm, apelując do Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej o wprowadzenie zakazu budowy wszelkiego rodzaju gazociągów z pominięciem Ukrainy. Oczywiście chodzi o projekty Gazpromu. Zdaniem rozumnych i dalekowzrocznych ukraińskich deputowanych stworzenie warunków pozwalających na dodatkowe dostawy rosyjskiego gazu zagraża bezpieczeństwu energetycznemu.

    Jednocześnie deputowani przypomnieli Europejczykom o tym, że kwestia podpisania nowej umowy tranzytowej z Gazpromem po 2019 roku do tej pory jest „otwarta”. Czyli należy wywrzeć presję na Rosję. Chcesz sprzedawać, sprzedawaj tylko za pośrednictwem pośrednika. I może on, jeśli nie całość, to przynajmniej jakąś część, uszczknie dla siebie. Za darmo. Ukraina cichaczem złożyła Europie kolejną wyjątkową ofertę: poprosiła o pieniądze na zardzewiały, stary, ale swój system transportu gazu.

    W apelu Rady Najwyższej jest wszystko z wyjątkiem jednego – zdrowego rozsądku. Komisja Europejska może do woli „kopać się” z Gazpromem, ale jeśli któryś z wpływowych krajów, np. Niemcy, zechce się dogadać, to tak się stanie z pominięciem konsultacji. Kijów nie wie też o tym, że kwestia nowej umowy ws. tranzytu gazu poprzez Ukrainę nie tyle nie jest „otwarta”, co w ogóle się nie pojawia. Sytuacja jest klarowna: z punktu widzenia gospodarki nie ma sensu karmić ukraińskich oligarchów za użytkowanie systemu transportu gazu. Tym bardziej w warunkach urojonych kar grzywny wobec Gazpromu, zadziwiającego rewersu i niekończących się gróźb. Trzeci błąd Kijowa, który ciągle popełnia on od ostatniego Majdanu, polega na tym, że znowu prosi o pieniądze. A nachalność uważa jest w Europie za brak manier.

    Zobacz również:

    Święto Wojsk Rakietowych i Artylerii. MO Rosji publikuje wideo
    “Gra o Tron” nad Wisłą - Jezus oficjalnie królem Polski
    ISIS ma w Europie 60-80 zakonspirowanych agentów gotowych do dokonania ataków
    Tagi:
    gaz, Gazprom, Unia Europejska, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz