Widgets Magazine
13:59 18 Lipiec 2019
Polskie cheerleaderki podczas Euro 2016

PiS walczy z pornografią w internecie

© Sputnik . Vladimir Presnya
Opinie
Krótki link
Julia Baranowska
122940

Partia rządząca doszła do wniosku, że Polacy są nieprzyzwoici. W związku z tym rząd musi wkroczyć z odpowiednimi regulacjami, aby kontrolować to, co oglądają w internecie.

Poseł Arkadiusz Mularczyk z PiS uważa, że dziś prawo jest zbyt liberalne, a dostęp do pornografii w internecie zbyt łatwy. Stwierdził, że tę sferę życia Polaków "należy ucywilizować. Nie można pozwolić na demoralizację".

Prawo i Sprawiedliwość domaga się automatycznego blokowania stron porno od dostawców usług internetowych.  — Rozmowy na ten temat są w toku — wyjaśnia w rozmowie z tygodnikiem Karol Manys, rzecznik prasowy Ministerstwa Cyfryzacji. Działania te zbiegły się z ostatnimi apelami Stowarzyszenia "Twoja Sprawa". Organizacja wydała raport "Chrońmy dzieci przed pornobiznesem — wezwanie do działania". Dostęp do treści zyska się dopiero na wniosek pełnoletniego użytkownika, który musi u dostawcy potwierdzić, że świadomie klika.

Podobne ograniczenia wprowadzane są właśnie w Izraelu, natomiast w Wielkiej Brytanii postanowiono w ogóle zakazać ostrzejszych scen pornograficznych w internecie.

Natomiast Prawo i Sprawiedliwość z posłem Mularczykiem na czele złożyło podobny projekt uchwały już w poprzedniej kadencji. Według niego Ministerstwo Cyfryzacji miałoby się zobowiązać do stworzenia narzędzi ograniczających dostęp do pornografii.

— Każdy, kto ma małe dziecko, chce je ochronić przed szkodliwymi treściami z sieci, które zbyt wcześnie odkryte, mogą silnie i negatywnie oddziaływać na ich rozwój — twierdzi poseł Mularczyk w rozmowie z tygodnikiem "Wprost". Zgadza się z nim poseł Edward Siarka: — W Polsce też powinniśmy robić wszystko, by tego dokonać. Jednak sprawa jest trudna, bo wszystko, co dotyczy ograniczeń w internecie budzi kontrowersje i jest podejrzewane o cenzurę. A przecież nie o to nam chodzi.

Rozwiązanie proponowane przez PiS jest przeciwskuteczne, zwłaszcza w kontekście rzekomej ochrony dzieci — ponieważ strony pornograficzne nie wyświetlają się nieświadomym użytkownikom same. Aby je zobaczyć, należy je wyszukać i kliknąć w deklarację "tak, mam 18 lat". Odgórna blokada nie zastąpi rozmowy z rodzicem i wzajemnego zaufania. Rząd chce zyskać kolejne narzędzie ingerencji w prywatność obywateli.

Polscy internauci są piątą co do wielkości klientelą popularnego serwisu pornograficznego RedTube. Przed nimi są Amerykanie, Brazylijczycy, Brytyjczycy i Włosi.

Julia Baranowska, polska publicystka, Warszawa

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Porównanie Ukrainy do aktorki porno oburzyło jej mieszkańców
Porno na Kamczatce
Porno dla całej rodziny: zamiast klasycznego filmu kino dla dorosłych (WIDEO)
Tagi:
uchwała, pornografia, internet, Prawo i Sprawiedliwość, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz