17:03 27 Wrzesień 2020
Opinie
Krótki link
Autor
9220
Subskrybuj nas na

Beata Kempa odniosła się do artykułu w "Dzieniku Gazecie Prawnej" krytykującego lekceważenie przez rząd procedur bezpieczeństwa podczas lotu. Odpowiedziała też posłom opozycji. Jej zdaniem wszystko jest w porządku. Polacy, nic się nie stało!

Szefowa kancelarii premiera stwierdziła, że podczas powrotu rządowej delegacji z Londynu "cywilna instrukcja HEAD nie została złamana. Jest to dokument niejawny. W sytuacji braku samolotów mogą zdarzać się sytuacje, kiedy są decyzje, czy lotniska, czy przewoźników, na które trzeba reagować w trakcie".

Innego zdania jest poseł Platformy Obywatelskiej Marcin Kierwiński: — W Londynie doszło do łamania wszelkich procedur bezpieczeństwa. Można powiedzieć, że wraca to wszystko, co było jedną z głównych przyczyn katastrofy w Smoleńsku: nieprzestrzeganie procedur, bałagan, chaos, brak podejmowania decyzji, albo podejmowanie decyzji nie wiadomo przez kogo. To wszystko co już przerabialiśmy — powiedział na konferencji prasowej w Sejmie.

Również Polskie Stronnictwo Ludowe zapowiedziało, że nie odpuści rządowi bezmyślności i narażenia polityków na niebezpieczeństwo. Poseł Paweł Bejda zapowiedział, że zwróci się do Antoniego Macierewicza z pytaniem o to, czy instrukcje HEAD nie zostały złamane.

Z Londynu delegacja rządowa wracała przepełnionym samolotem. W rządowym embraerze brakowało miejsc. Znów, podobnie jak 6 lat temu podczas tragicznego lotu do Smoleńska na pokładzie jednej maszyny lecącej z Luton znalazły się najważniejsze osoby w państwie: premier Beata Szydło, wicepremier Mateusz Morawiecki, szef MON Antoni Macierewicz, szef MSZ Witold Waszczykowski, szef MSWiA Mariusz Błaszczak i generał Marek Tomaszycki — Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych.

Wypowiedź Beaty Kempy upewnia w tym, że rząd problemu nie widzi i widzieć nie zamierza. Politykom się "pospieszyło" — mieli wracać z konsultacji z Theresą May na dwie tury — dwoma samolotami, jednak start wojskowej Casa, która miała lecieć jako druga, miał nastąpić dopiero za 6 godzin, więc delegacja postanowiła zewrzeć szyki. Wypowiedzią Kempy oburzony jest rzecznik PSL Jakub Stefaniak: — Może już czas, żeby w końcu ktoś z urzędników w KPRM-ie również zastanowił się nad tym, jakie decyzje podejmuje i czy organizacja lotów to jest zabawa, czy jest to poważna, odpowiedzialna praca, bo wiąże się z bezpieczeństwem najważniejszych osób w państwie.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Polska odrzuciła usługi rosyjskiego eksperta ds. systemu nawigacyjnego Tu-154
Czy wrak TU-154 i sankcje to jedyne problemy w relacjach polsko-rosyjskich?
Tagi:
katastrofa smoleńska, Marcin Kierwiński, Paweł Bejda, Mariusz Błaszczak, Mateusz Morawiecki, Antoni Macierewicz, Witold Waszczykowski, Marek Tomaszycki, Beata Szydło, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz