Warszawa+ 26°C
Moskwa+ 23°C
Na żywo
    Aleppo, Syria

    Memorandum Obamy: Tonący brzytwy się chwyta...

    © AFP 2018 / George Ourfalian
    Opinie
    Krótki link
    7740

    Memorandum ustępującego prezydenta USA Baracka Obamy o zniesieniu ograniczeń na dostawy broni amerykańskim sojusznikom w Syrii faktycznie ma na celu wsparcie międzynarodowych terrorystów w tym kraju i w innych regionach świata – uważa rosyjski politolog, podpułkownik rezerwy Aleksander Pieriendżijew.

    — Sytuacja jest taka, że ta broń nie trafi do armii syryjskiej. To, że Obama pod koniec swojej prezydentury podejmuje taką decyzję, świadczy tylko o tym, iż pod pozorem walki z terroryzmem faktycznie kryje się uzbrojenie terrorystów. Zwłaszcza po ich poważnych porażkach w Aleppo. Sądzę, że ma to na celu nie walkę z terroryzmem, a walkę z reżimem Baszara al-Asada – powiedział w rozmowie z RIA Novosti Pieriendżijew.

    Jak dodał, analitycy spodziewali się tego, że administracja Obamy po zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA podejmie nadzwyczajne działania, mające rozpalić konflikty w różnych regionach świata.

    — Oznacza to, że konflikt w Syrii powoli, ale wygasa. Obserwujemy  wznowienie poważnego konfliktu w Libii. Memorandum budzi w moim przypadku obawy, bo ma na celu rozniecanie starych i nowych ognisk konfliktów na całym świecie – powiedział politolog.

    — Obama też nie może oświadczyć, że USA będą dostarczać broń terrorystom. Dlatego mówi się, że trafi ona do tych, którzy walczą z terrorystami – tylko dlatego, by w oczach amerykańskiej i międzynarodowej opinii publicznej wyglądać, jak to się mówi, bez skazy. Czyli broń nie będzie użyta w dobrej sprawie, ale aby rozniecać konflikty na całym świecie – podkreślił Pieriendżijew.

    Zobacz również:

    Prezydent Trump producentem reality show
    Ukraina dostanie 350 mln dolarów pomocy
    Rostelecom odparł ataki DoS na pięć największych rosyjskich banków
    Tagi:
    broń, terroryzm, Barack Obama, Syria, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz