Warszawa+ 15°C
Moskwa+ 12°C
Na żywo
    Wojciech Jaruzelski mianuje oficerami kursantów szkoły wojskowej

    PO: Odwołajcie Piotrowicza!

    © Sputnik . S. Novokovskiy
    Opinie
    Krótki link
    Antonina Świst
    4116

    Zdaniem polityków Platformy Obywatelskiej Stanisław Piotrowicz powinien zrzec się mandatu poselskiego, a przynajmniej funkcji szefa sejmowej komisji sprawiedliwości, ponieważ fałszuje swój życiorys i wprowadza Polaków w błąd.

    Flaga UE z nazwami miast ukraińskich
    © Sputnik . Andrey Stenin
    - Piotrowicz, prokurator stanu wojennego, powinien natychmiast zostać odwołany przez PiS z funkcji przewodniczącego komisji sprawiedliwości i praw człowieka — powiedział na dzisiejszej konferencji prasowej poseł Rafał Grupiński z PO. — Kłamca i prokurator stanu wojennego na stanowisku szefa komisji sprawiedliwości, to jest coś szczególnie urągającego pamięci ofiarom stanu wojennego. Każdy kłamca lustracyjny, każda osoba, która zataiła swoje dawne związki z aparatem przemocy, automatycznie traci mandat. Tu mamy do czynienia z kłamcą stanu wojennego, a więc z kimś, kto nie tyle zataił swoją przeszłość, tylko ją przekręcał, robił z siebie bohatera i pomocnika opozycjonistów.

    Agnieszka Wołk-Łaniewska
    © Zdjęcie : Leonid Swiridow
    Platforma uważa, że Piotrowicz nie powinien dłużej być posłem — zwłaszcza tego ugrupowania, które prezentuje programowy antykomunizm i chce obniżać świadczenia pracownikom służb, którzy zaczynali kariery za czasów PRL.

    Internet również jest bezlitosny dla posła Piotrowicza — krążą po nim memy, na przykład przedstawiające stare zdjęcie demonstranta uciekającego przed Milicją, z podpisem: "koledzy prokuratora Piotrowicza spieszą na pomoc opozycjoniście".

    Platformę w jej potępieniu dla posła Piotrowicza poparła również Nowoczesna Ryszarda Petru. Posłanka Katarzyna Lubnauer stwierdziła, że Piotrowicz jest "wrogiem wolności": — Chociaż mówi o przywracaniu ładu konstytucyjnego, robi wszystko, żebyśmy stracili resztki tego, co nazywamy trójpodziałem władzy — powiedziała posłanka.

    Zaznaczyła przytomnie, że sam zarzut, że Piotrowicz pracował jako prokurator w PRL jest absurdalny — "ktoś musiał ścigać złodziei i morderców". Jednak winą posła Piotrowicza według Lubnauer jest hipokryzja, którą dzisiaj poseł PiS prezentuje: "Problem jest ten, że podawał się za kogoś, kim nie był. Próbował siebie postawić co najmniej w roli Wallenroda".

    Chodzi o sprawę opozycjonisty Antoniego Pikula, opozycjonisty, wobec którego akt oskarżenia w czasie stanu wojennego podpisał Piotrowicz. PiS próbował odwrócić całą sprawę i udawać, że prokurator tylko"pomógł mu uniknąć więzienia", jednak sam Pikul widzi to odrobinęinaczej.

    Nowoczesna złożyła w środę wniosek o odwołanie Piotrowicza z funkcji szefa sejmowej komisji sprawiedliwości, natomiast Platforma wniosek do komisji etyki poselskiej o ukaranie Piotrowicza.

    Antonina Świst, publicystka polska, Warszawa

    Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Piotrowicz sędzią TK? "Nie zarzekam się"
    PiS a rezolucje Parlamentu Europejskiego
    Cyrk wokół Trybunału Konstytucyjnego trwa
    Tagi:
    prokurator, Sejm RP, Platforma Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, Stanisław Piotrowicz, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz