10:51 24 Sierpień 2017
Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 15°C
Na żywo
    Ludzie na ulicach Palmiry

    Opinia: Natarcie PI na Palmirę to zemsta za Aleppo

    © Sputnik. Mikhail Voskresenskiy
    Opinie
    Krótki link
    21277441

    W Aleppo spod ognia walk wyprowadzane są tysiące cywili. Jest to najszerzej zakrojona operacja humanitarna prowadzona w Aleppo przy wsparciu ze strony rosyjskiego Centrum do spraw Pojednania Stron Konfliktu.

    Targowisko Khan al-Shounah w starej części miasta w 2009 roku
    © REUTERS/ Khalil Ashawi
    Ciężarówkami, autokarami, przypadkowymi samochodami, nawet furmankami mieszkańcy są wywożeni z dzielnic zajętych w dalszym ciągu przez terrorystów. Na okres wyprowadzania cywili syryjskie wojska zawiesiły natarcie. Terroryści jednak nie rezygnują bynajmniej z prób zatrzymania tego nieurywającego się potoku, nie chcą tracić swej żywej tarczy. Próbują organizować prowokacje w pobliżu korytarzy humanitarnych, ostrzeliwują je z odrzutowych systemów do strzelania salwami. Wielu na granicy dzielnic witają rodziny, które nie widziały ich przez całe lata. Ci, którzy nie mają gdzie pójść, są rozlokowywani w ośrodkach humanitarnych. Zaledwie jeden z nich zapewnia azyl dla 20 tysięcy osób, większość z nich stanowią kobiety i dzieci. Rosyjskie kuchnie polowe pracują bez przerw. Wymęczeni ludzie dostają tu pożywienie, podejmuje się próby ich uspokojenia. Zajęte pozostaje zaledwie kilka dzielnic.

    W ciągu trzech ostatnich tygodni siły zbrojne Syrii i jednostki ochotnicze wyzwoliły ponad 80% terenów wschodniej części Aleppo, zajętej przez terrorystów podczas ich inwazji na miasto w 2012 roku. W wyzwolonych dzielnicach pełną parą idą prace przy odbudowie, usuwane są ruiny, remontuje się sieci energetyczne, aby ludzie mogli jak najprędzej tu wrócić.

    Minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergiej Ławrow w piątek nazwał sytuację rebeliantów we wschodniej części Aleppo „agonią", podkreślił też, że Rosja gotowa jest do rozstrzygnięcia sytuacji w tym syryjskim mieście bez dodatkowych ofiar i zniszczeń.

    Zdaniem redaktora naczelnego czasopisma „Nacionalnaja oborona" Igora Korotczenki całkowite wyzwolenie Aleppo jest kwestią najbliższych dni czy tygodni.

    „Sytuacja w Aleppo układa się pomyślnie dla syryjskiej armii rządowej i jednostek ochotniczych. Znaczna część terytorium wschodniej części Aleppo jest już wolna od terrorystów, wraca tam pokojowe życie, wracają mieszkańcy. Cały szereg jednostek zrezygnował z dalszych działań zbrojnych i pod gwarancją Rosyjskiego Centrum do spraw Pojednania Walczących Stron opuścił miasto.

    Według eksperta do spraw wojskowości ta część rebeliantów, która nadal stawia pozbawiony wszelkiego sensu opór, ucieka się do jak najbardziej barbarzyńskich metod prowadzenia wojny.

    „Niestety jesteśmy świadkami dalszych prowokacji. Przykładem jest barbarzyńskie ostrzeliwanie rosyjskiego szpitala polowego, rozmieszczonego w Aleppo w celu udzielania pomocy lekarskiej dla cywili, dla matek z dziećmi. W jego wyniku zginęły dwie pielęgniarki, ciężko ranny jest lekarz pediatra, który udzielał pomocy syryjskim dzieciom. Przy tym do ataku doszło dosłownie pięć minut przed przybyciem tam autokarów z dziećmi, które potrzebowały pomocy lekarskiej. Szczęśliwy zbieg okoliczności spowodował, że autokary spóźniły się. Inaczej atak zbiegłby się w czasie z chwilą rozpoczęcia przez naszych lekarzy masowego przyjmowania pacjentów i liczba ofiar byłaby o wiele większa. Ta barbarzyńska akcja była jawnie zaplanowana, a moralna odpowiedzialność za nią spada na kraje zachodnie, w pierwszej kolejności na Stany Zjednoczone, popierające rebeliantów, którzy przedsięwzięli ten atak" — podkreślił Igor Korotczenko.

    W międzyczasie niepokojące doniesienia napływają z Palmiry. Z danych znajdujących się w posiadaniu Rosyjskiego Centrum do spraw Pojednania Walczących Stron w Syrii wynika, że ponad 4 tysiące rebeliantów po przegrupowaniu przedsięwzięło kolejną próbę zdobycia miasta. Zdaniem wiceprezydenta Akademii Problemów Geopolitycznych, doktora habilitowanego wojskowości Konstantina Siwkowa zakazane w Federacji Rosyjskiej ugrupowanie Państwo Islamskie, kierując znaczne siły do ataku na Palmirę, usiłuje w ten sposób zemścić się za sukcesy rządowych wojsk syryjskich w Aleppo.

    Wcześniej źródło syryjskie, orientujące się w sytuacji na miejscu, poinformowało agencję RIA Novosti, że mieszkańcy Palmiry zostali ewakuowani, a syryjska armia prowadzi zacięte walki na obrzeżach miasta z terrorystami ISIS, którzy znów wkroczyli na jego teren.

    „Ewentualne zdobycie Palmiry umożliwi terrorystom dostęp do najbliższych złóż ropy naftowej — nie mówiąc już o tym, że Państwo Islamskie znów może przystąpić do niszczenia unikalnych zabytków z czasów starożytnych. Mamy jeszcze — po rozgromieniu przeciwnika w Aleppo — wyprzeć go z Palmiry" — powiedział Siwkow.

    Zobacz również:

    Terroryści PI za pomocą terrorystów samobójców przerwali obronę Palmiry
    Rosyjscy żołnierze będą niewidoczni dla wroga
    Rijad apeluje o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego ONZ ws. Syrii
    Netanjahu opowiedział o porozumieniach z Putinem w sprawie Syrii
    Rosja nie widzi perspektyw dla rozmów z Polską ws. Nord Stream 2
    Tagi:
    wojna w Syrii, Centrum Pojednania Stron Konfliktu w Syrii, Daesh (Państwo Islamskie), Konstantin Siwkow, Igor Korotczenko, Siergiej Ławrow, Palmira, Aleppo, Syria
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz