Widgets Magazine
12:10 17 Październik 2019
Mieszkańcy wschodniego Aleppo.

Bajka o złych Rosjanach, co mordowali dobrych Syryjczyków

© Sputnik . Ali Hassan
Opinie
Krótki link
Autor
27885
Subskrybuj nas na

Taką bajkę opowiedział na antenie Radia Zet Sławomir Dębski, dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Sławomir Dębski, który szefuje również Centrum Polsko-Rosyjskiego Centrum Dialogu i Porozumienia, jest znany ze swojej rusofobii.

Polski Instytut Spraw Międzynarodowych to instytucja, którą nadzoruje MSZ. Sławomir Dębski cieszy się przychylnością zarówno Beaty Szydło, jak i Witolda Waszczykowskiego. Szef PISM, który funkcję tę pełni po raz drugi, udzielił w Radiu Zet wywiadu redaktorowi Konradowi Piaseckiemu. Pokazał w nim nie tylko ogrom rusofobii, ale również wpisał się w histeryczną narrację na temat rzekomego dobijania Syrii przez Władimira Putina.

Szef PISM stwierdził m.in., że "Rosja w Aleppo demonstruje, że jest twardym, zdeterminowanym graczem. Może straszyć. Jej celem jest zajęcie pozycji przetargowej przed zapowiedzianymi rozmowami z administracją Trumpa", prócz tego "świat wierzył, że Rosja się zmieniła. Okazuje się, że był w błędzie".

Książki na stole
© Fotolia / Pakhnyushchyy
Cała rozmowa, włączając pytania, jakie zadawał swojemu gościowi redaktor prowadzący, toczyła się zresztą pod powtarzaną jak mantra w polskich mediach tezę, że Rosja wraz z prezydentem Syrii zabija masowo ludność cywilną: "Po co to Rosji, bo po co to Asadowi to jeszcze byłbym w stanie, niestety,  zrozumieć, ale dlaczego Rosja z taką brutalnością, z takim okrucieństwem działa dzisiaj w Syrii?" — pyta redaktor. A oto odpowiedź: "Wojna, oraz sposób jej prowadzenia, jak mawiał, jak pisał klasyk, jest elementem polityki, czy inaczej polityką prowadzoną innymi środkami. (…) aby Rosję powstrzymać trzeba w końcu zdecydować się na wysłanie własnych żołnierzy. To jest problem, z którym mamy do czynienia. Dlaczego tak niewiele możemy zrobić, ponieważ nie jesteśmy w stanie zgodzić, Amerykanie, społeczeństwo amerykańskie, brytyjskie, francuskie może mniej nie jest w stanie podjąć decyzji, żeby wysłać tam swoich żołnierzy, czyli zgodzić się na to, aby oni zaczęli ginąć w obronie tych Syryjczyków".

Protesty w centrum Kijowa
© AP Photo / Sergei Chuzavkov
Na antenie radia szef PISM wezwał de facto świat do przeciwstawienia się rzekomym "zbrodniom" Rosji popełnianym w Syrii, co jest niebezpiecznym precedensem, nawet przy założeniu, że na temat Aleppo panuje w polskim przekazie medialnym ogromna dezinformacja.

Antonina Świst, publicystka polska, Warszawa
Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Rebelianci podczas opuszczania Aleppo próbowali wziąć zakładników
Komu zależy na filmach o cierpieniach cywilów w Aleppo?
Mieszkańcy Aleppo: „Wyzwolenie miasta przywróciło nas do życia”
Świadek wyzwolenia Aleppo: „Ludzie witali żołnierzy jak bohaterów"
Tagi:
wojna, MSZ, Władimir Putin, Sławomir Dębski, Aleppo, Syria, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz