22:11 06 Lipiec 2020
Opinie
Krótki link
15315
Subskrybuj nas na

Rosyjski politolog o piątkowych wydarzeniach w polskim Sejmie.

Jarosław Kaczyński
© AFP 2020 / WOJTEK RADWANSKI
Zdaniem politologa i niezależnego dziennikarza Aleksandra Asafowa polskie społeczeństwo ma wiele obiektywnych powodów do niezadowolenia z obecnych władz.

— Bez wątpienia próby surowego cenzurowania mediów, próby ograniczenia swobody działań Trybunału Konstytucyjnego i próby obrania obcego dla polskiego społeczeństwa kierunku polityki zagranicznej doprowadziły do tych wystąpień, które widzieliśmy wczoraj, kiedy tysiące ludzi faktycznie zablokowało Sejm – powiedział Asafow w wywiadzie dla RT.

Rosyjski politolog dodał, że prezydent Polski Andrzej Duda prowadzi taką politykę od dłuższego czasu, co wywołuje niepokoje społeczne. – Powoduje to duże niezadowolenie wśród zwykłych Polaków. Nie jest to pierwszy protest. Już rok temu tysiące ludzi wyszło na ulice Warszawy z żądaniem zaprzestania nacisków na Trybunał Konstytucyjny – przypomniał ekspert.

Ankieta

Do czego doprowadzi kryzys sejmowy?
  • To początek wojny domowej
    18.3% (179)
  • PiS ustąpi protestującym, bo nie ma jak zgasić kryzysu
    3.9% (38)
  • PiS pójdzie na pewne ustępstwa, ale nie w sprawie piątkowych głosowań
    18.8% (184)
  • Kryzys nie doprowadzi do istotnych zmian i wszystko wróci na swoje miejsca
    52.5% (513)
  • Dojdzie do rozwiązania parlamentu
    6.5% (64)
Głosowało: 6
Według niego rządząca partia i prezydent nie reprezentują interesów Polaków, a tworzą swój własny program. – Nie podoba się im krytyka niezależnych mediów i ze strony Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego na wszelkie możliwe sposoby starają się wprowadzić cenzurę, co powoduje niezadowolenie w społeczeństwie, które chce informacji nie tylko o „rosyjskim śledzie” w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem – dodał.

Asafow powiedział też, że protesty nie były zaplanowane, bo „ani jedna partia opozycyjna w Polsce obecnie nie ma możliwości, by tak mobilizować ludzi”.

Politolog uważa, że protestujący mogą zmusić władze do wycofania się z cenzurowania mediów, ale jest to mało prawdopodobne. – Bo Duda, pomimo tego, że nazywa się demokratycznym prezydentem, próbuje tworzyć autorytarny mechanizm kontroli”.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

KOD żegna prezesa Rzeplińskiego
Protesty w Warszawie
„Putin, nowe imperium”
Tagi:
kryzys sejmowy w Polsce, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz