Opinie
Krótki link
5500
Subskrybuj nas na

W Aleppo znaleziono masowe groby wielu dziesiątków Syryjczyków, poddanych nadzwyczaj okrutnym torturom - poinformował oficjalny rzecznik Ministerstwa Obrony Rosji generał major Igor Konaszenkow. „Wielu brakuje części ciał, większość została zabita strzałem w głowę. Można założyć, że jest to dopiero początek" - powiedział.

Konaszenkow podkreślił, że wszystkie fakty są starannie dokumentowane jako nadzwyczaj ciężkie zbrodnie wojenne terrorystów i będą jak najszerzej podawane do wiadomości publicznej, „aby europejscy protektorzy tak zwanych opozycjonistów w Londynie i Paryżu dobrze zdawali sobie sprawę z tego, kim w rzeczywistości są ich protegowani, i wiedzieli, że ponoszą odpowiedzialność za ich bestialstwa".

Rzecznik Ministerstwa Obrony poinformował również, że w mieście znaleziono siedem olbrzymich magazynów amunicji, trzy czołgi, dwie armaty i dwa odrzutowe systemy do strzelania salwami, a przed opuszczeniem Aleppo bojówkarze zaminowali ulice, wejścia do budynków, samochody, a nawet dziecięce zabawki.

Dane, zgromadzone i podane do wiadomości publicznej przez rosyjskich wojskowych, powinny zmienić postawę krajów zachodnich wobec tak zwanej umiarkowanej opozycji — powiedział w wywiadzie dla radia Sputnik kierownik katedry politologii i socjologii Rosyjskiego Uniwersytetu Ekonomicznego imienia Plechanowa Andriej Koszkin.

Dzieci w Nubel, na północy Aleppo
© Sputnik . Michael Alaeddin
„Po wyzwoleniu Aleppo od rebeliantów nawet na Zachodzie zaczynają szukać informacji o obiektywnym charakterze. Wielu dziennikarzy zaczęło ujawniać specyfikę produkcji fałszywych spotów i informacji, która przeważnie miała usprawiedliwiać tak zwaną umiarkowaną opozycję, a niekiedy — także zakazane w Rosji organizacje terrorystyczne, i która na wszelkie możliwe sposoby starała się oczerniać działania Rosji w Syrii. To była pułapka informacyjno-polityczna — w Genewie i w przestrzeni informacyjnej przez cały czas promowano koncepcję umiarkowanej opozycji. Na tym gruncie kształtowano linię postępowania, mającą w zasadzie na celu wspieranie rebeliantów" — powiedział politolog do spraw wojskowości.

Stwierdził on, że znaleziona w Aleppo broń była wykorzystywana, między innymi, do zastraszania ludności cywilnej.

„Oczywiście ta broń była wystarczająca dla zastraszania ludności cywilnej, ci, którzy nie wykonywali rozkazów rebeliantów, byli torturowani i poddawani egzekucjom. Podkładano miny nawet w zabawkach dziecięcych. Wykazuje to, że terroryzm obecnie obrał sobie za poważniejszy cel dzieci — powstają specjalne obozy, gdzie dzieci są szkolone na terrorystów, są one wykorzystywane w charakterze «żywych bomb». Te, które starają się uciec, usiłuje się zastraszyć za pomocą takich właśnie metod. Terroryści walczą przeciwko ludności cywilnej. Czują się w tej dziedzinie bezkarni i popełniają swoje zbrodnie" — podkreślił Andriej Koszkin. 

Jego zdaniem sprawcy zbrodni wojennych w Syrii muszą zostać ukarani. Przy tym, jak uważa specjalista, koniecznie trzeba uniknąć wszelkiego podtekstu politycznego.

„Jest to jednak bardzo trudne, gdyż przeciwstawiać się temu będą siły, które zainwestowały tyle środków w rebeliantów, a teraz muszą się ich wyrzec. Wobec tego nie będzie to łatwy proces. Jednakże należy go promować" — wyraża przekonanie Andriej Koszkin.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Sąd w Moskwie uznał wydarzenia w Kijowie w 2014 r. za zamach stanu
Minister obrony Izraela wezwał Żydów do opuszczenia Francji
Media: Rosyjskie Centrum Wizowe w USA zostało zhakowane
Wstępny termin odczytania zapisu z czarnej skrzynki Tu-154
Media: Setki uchodźców wracają do obozów we francuskim Calais
Tagi:
propaganda, wojna informacyjna, wojna w Syrii, Rosyjska operacja w Syrii, Igor Konaszenkow, Aleppo, Syria, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz