12:28 24 Wrzesień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 15°C
Na żywo
    Moskwa

    Ekspert nt. odłączenia Rosji od Internetu: „USA nie da się zarzucić braku przezorności"

    © Zdjęcie: pixabay.com
    Opinie
    Krótki link
    2917101142

    Wczoraj w wywiadzie dla RT doradca Władimira Putina do spraw technologii informacyjnych German Klimenko oświadczył, że Rosja musi być gotowa do odcięcia jej od światowego Internetu.

    Prawdopodobieństwo takiego scenariusza przewiduje właśnie projekt ustawy na temat regulacji rosyjskiego segmentu Internetu, opracowany przez Ministerstwo Komunikacji i Łączności i mający na celu, według Klimenki, zabezpieczenie infrastruktury mającej kluczowe znaczenie dla kraju.

    Doradca prezydenta zakłada, że ze względu na wysoki poziom prawdopodobieństwa „uskoku tektonicznego w stronę pogorszenia się sytuacji" w relacjach z Zachodem należy uregulować Runet w sposób zapewniający jego bezpieczeństwo.

    Klimenko podkreślił, że ustawa nie będzie obejmowała działalności zwykłych użytkowników Internetu.

    Na początku grudnia krajowa służba bezpieczeństwa FSB poinformowała o przygotowywanych przez obce służby specjalne ataków cybernetycznych mających na celu destabilizację systemu finansowego Rosji. Organizacja „Rostelekom" potwierdziła tę informację, dodając, że odparto ataki wymierzone w pięć największych banków i instytucji finansowych.

    Barack Obama
    © AFP 2017/ ARIS MESSINIS
    Na mocy dekretu prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy mieszkańców Krymu pozbawiono dostępu do serwisów Google i Microsoft. Także Zachód zagrażał odcięciem rosyjskiego systemu bankowego od międzynarodowego systemu SWIFT, dążąc do zawalenia się całokształtu systemu finansowego kraju, wywierano też naciski na systemy płatnicze VISA i MasterCard, zmuszając je do zaniechania pracy w Rosji.

    Według redaktora naczelnego portalu internetowego Mobilnyje Telekomunikacji Leontija Buksztejna sytuacja zakładająca odcięcie Rosji od światowego Internetu jest jak najbardziej prawdopodobna.

    „Plotki na temat ewentualnego odłączenia krążą od dawna. Amerykanom nie da się odmówić wyrachowania — mają pod swoją kontrolą większość struktur międzynarodowych, co pozwala im na wyłączenie nieposłusznych jednym ruchem ręki. Teraz taki właśnie czas dla nich nadszedł, wobec tego można oczekiwać wszystkiego. Gdyż ICANN (Internetowa Korporacja ds. Nadawania Nazw i Numerów), czyli organizacja związana z funkcjonowaniem Internetu, również ma swoją siedzibę w Stanach Zjednoczonych. Wewnątrz struktur zarządzających, które regulują «wirtualne życie», brak praktycznie nawet kogokolwiek z Europy" — powiedział Leontij Buksztejn w wywiadzie dla radia Sputnik.

    „Rosja jednakże od dawna podejmuje kroki prewencyjne w celu zabezpieczenia własnej przestrzeni wirtualnej" — podkreślił.

    „Przez osiem lat sprawowania obowiązków prezydenckich przez Obamę ciągle mówi się: «jeśli nie damy sobie rady z Rosją za pomocą czołgów i rakiet, poradzimy sobie przez jej przestrzeń wirtualną». Gdyż wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że powszechny Internet oznacza powszechne uzależnienie. Wobec tego u nas już dawno rozpoczęto działania na rzecz przeniesienia wszystkich serwerów zawierających nasze dane do Rosji. Założono fundusz oprogramowania krajowego. Przygotowujemy się; praca jest prowadzona" — podkreślił ekspert.

    Zobacz również:

    MSZ Rosji: USA postanowiły maksymalnie utrudnić życie rosyjskim dyplomatom
    Deputowany Bundestagu: „Zamieszanie wokół «rosyjskich ataków hakerskich» ma swój cel"
    Fantomowe bóle Baracka Obamy
    Carlsen vs. Kariakin: mecz odwetowy
    Rosja wyśle do USA samolot
    Tagi:
    bezpieczeństwo, internet, USA, Moskwa, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz