Widgets Magazine
12:25 20 Lipiec 2019
Jarosław Kaczyński

Ziobro i Gowin bez grosza. Kaczyński wziął wszystko

© Sputnik . Алексей Витвицкий
Opinie
Krótki link
Antonina Świst
8303

Jarosław Kaczyński to prawdziwy geniusz polityczny - dzięki jego sprytnej zagrywce, partie Zbigniewa Ziobry i Jarosława Gowina, dzięki którym ma większość w Sejmie, nie dostaną ani grosza z państwowych subwencji.

Przed wyborami, kiedy to PiS oraz Solidarna Polska Ziobry i Polska Razem Gowina, postanowiły wystartować jako koalicja Zjednoczona Prawica — Jarosław Kaczyński zrobił sprytny zapis w umowie o współpracy, który zapewnił jego partii przejęcie wszystkich pieniędzy.

- Kaczyński w negocjacjach dotyczących współpracy postawił warunek: formalnie występujemy jako koalicja prawicy, ale podpisujmy umowę, z której wynika, że po prostu wszyscy startujemy z list partyjnych PiS. W ten sposób pieniądze po wyborach zainkasował wyłącznie PiS. Myśmy zyskali paru ludzi w Sejmie, a Ziobro i Gowin dostali od Kaczyńskiego teki ministrów. I to by było na tyle. Nasze partie praktycznie przestały działać, bo nie mamy pieniędzy — poskarżył się Onetowi jeden z członków Polski Razem.

Taki manewr jest możliwy, co potwierdza dyrektor Zespołu Kontroli Finansowania Partii Politycznych i Kampanii Wyborczych Krajowego Biura Wyborczego, Krzysztof Lorenz: — Z punktu widzenia prawa wyborczego oraz przepisów dotyczących finansowania partii politycznych, Zjednoczona Prawica nie była koalicją, tylko po prostu komitetem wyborczym jednej partii: PiS. To, co partie podpisywały między sobą, to ich sprawa. Z punktu widzenia prawnego, zarejestrowały się przed wyborami jako lista PiS. Dlatego też całą subwencję budżetową otrzymuje ta właśnie partia.

W ten sposób Kaczyński może być spokojny o to, że z prawej strony nie wyrośnie mu konkurencja — obie partie ledwo dychają, podczas gdy PiS zgarnie prawie 80 milionów złotych subwencji. Tymczasem partie lewicowe, które nie dostały się do Sejmu z list Zjednoczonej Lewicy, lecz zdobyły wynik duży na tyle, by dostać finansowanie z budżetu, w umowie sprawiedliwie podzieliły się wpływami. Trzeba było wziąć przykład z Prezesa!

Antonina Świst, publicystka polska, Warszawa
Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Ustępstw prezesa Kaczyńskiego nie będzie
Czy Kaczyński podzieli los Janukowycza?
Jak komuniści przegrali tak i Kaczyński przegra
Tagi:
partia polityczna, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Polska Razem, Solidarna Polska, Prawo i Sprawiedliwość, Zbigniew Ziobro, Jarosław Gowin, Jarosław Kaczyński, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz