22:11 24 Wrzesień 2018
Na żywo
    17-metrowa bombka na Placu Maneżowym w Moskwie

    „Jestem absolutnie zakochany w Rosji...!"

    © AP Photo / Aleksander Zemlaniczenko
    Opinie
    Krótki link
    Wiktoria Daniłowa
    Polacy w Rosji (13)
    14760

    W 2016 roku Rosję odwiedziło ponad 20 milionów turystów z zagranicy, w tym wielu Polaków. Jaki ślad pozostawiła ta podróż w ich pamięci?

    «Muszę na pewno powiedzieć, że jestem absolutnie zakochany w Moskwie. To jedno z najciekawszych miast, które w życiu widziałem. Podróżowałem już wcześniej po Europie — zwiedziłem wiele europejskich państw i miast. Ale nigdy nie spotkałem się z tak dynamicznym, tak… paradoksalnie z racji temperatur… ale ciepłym miastem. Nie zdarzyło mi się przez cały okres, jaki spędziłem w Moskwie, bym poczuł się w jakiś sposób nieswojo» — przyznaje się Mikołaj Jaworski, student filologii rosyjskiej Instytutu Neofilologii Uniwersytetu Pedagogicznego im. KEN w Krakowie. W 2016 roku odwiedził Rosję dzięki współpracy swojej uczelni i Państwowego Uniwersytetu Pedagogicznego w Moskwie. Jak stało się to możliwe, opowiada sam:

    «Czemu zacząłem studiować filologię rosyjską na uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie? Zacząłem studia 4 lata temu, teraz jestem na V roku studiów. Aczkolwiek, kiedy zaczynałem, w ogóle nie miałem styczności z tym językiem. Nie znałem liter. To było dość ciekawe, kiedy pierwszy raz przyszedłem, nie byłem w stanie przeczytać najprostszego słowa, na przykład takiego jak Россия. Ale dźwięk i melodyjność tego języka sprawiały, że po prostu nie mogłem nie zacząć go studiować. Zawsze mi się podobały język i kultura słowiańska. I sądzę, że na tle tego wszystkiego kultura rosyjska najbardziej mi się spodobała. Trzeba przyznać, że jest coś bardzo przyciągającego w rosyjskiej duszy

    Sądzę, że studia w Moskwie to coś, czego powinna doświadczyć każda osoba, która studiuje filologię rosyjską, i ci, którzy na pewno wiążą przyszłość z tym krajem. Języka, wiadomo, można się uczyć całe życie, ale nigdy do końca się go nie zrozumie, jeżeli nie pożyje się w danym kraju i z ludźmi, którzy się z nim wychowali».  

    Mając tak wspaniałą okazję do zapoznania się z moskiewskim życiem i obcowania z mieszkańcami stolicy, z czasem człowiek sam nabywa pewnego doświadczenia i doskonale poznaje miasto. 

    «Ja jestem absolutnie zakochany w moskiewskim metrze! I od kiedy wróciłem do Polski, codziennie myślę o tym, jak brakuje mi tego środka transportu tutaj, w Krakowie. Już w pewnym momencie opanowałem rozkład metra tak dobrze, że czasem pomagałem ludziom, którzy przyjeżdżali do Moskwy, dotrzeć do różnych miejsc (co jest bardzo miłym uczuciem dla osoby, która przyjeżdża do miasta na dłuższą wizytę).  

    Niestety nie miałem zbyt wielu okazji do wyjazdów poza Moskwę, ponieważ byłem najbardziej zainteresowany stolicą, która jest ogromna, jest to największe miasto w Europie. Byłem tylko w Petersburgu.

    Pojechałem tam w połowie czerwca, czyli w trakcie białych nocy, więc napatrzyłem się na to zjawisko. Jest to bardzo wyjątkowe przeżycie. Miasto samo w sobie jest przepiękne, widać, że jest bliżej Zachodu niż na przykład Moskwa. Na pewno wszystkim, którzy tam przyjeżdżają, to miejsce podoba się. A już właśnie wisienką na torcie są te białe noce, kiedy można chodzić po starych częściach Petersburga w nocy, gdy na ulicach jest cicho, spokojnie. Dość surrealistyczne przeżycie.  

    Jeszcze może z takich ciekawostek małych… bardzo mnie zaskoczyli ludzie w pociągu do Petersburga. Jak jechałem, to trzymałem wszystkie moje najważniejsze rzeczy pod głową, nauczony właśnie polskimi pociągami, że pewnie ktoś coś będzie chciał ukraść. Ale to absolutnie nie miało miejsca i w drodze powrotnej wszystkie swoje rzeczy położyłem po prostu gdzieś nad głową. Rozmawiałem z ludźmi — byli mili, uczynni, jakieś starsze panie proponowały mi herbatę, ciasteczka… no po prostu wspaniale. Zupełnie inne podejście, i to mi się strasznie podobało właśnie w Rosji, w ludziach, że są tak otwarci». 

    Takie więc cudowne wspomnienia zostawił Mikołajowi 2016 rok. Zresztą, kto wie, bardzo możliwe, że to zaledwie pierwsza jego wyprawa w tym kierunku… 

    «Dla mnie wyjazd do Rosji i te pół roku, które spędziłem w Moskwie, to najważniejsze wydarzenie tego roku, i, tak naprawdę, całego mojego życia. I życzę wszystkim, którzy to czytają, żeby w tym roku i, mam nadzieję, w kolejnych latach mieli możliwość doświadczenia tak wielu miłych i przyjemnych rzeczy co ja» — podsumowuje student filologii rosyjskiej.

    Miejmy nadzieję, że usłyszymy go w 2017 roku, a współpraca pomiędzy polskimi i rosyjskimi uczelniami będzie pięknie się rozwijała.

    Tematy:
    Polacy w Rosji (13)

    Zobacz również:

    Łukaszenka: „Nie pozwolę poniewierać białoruskim narodem i państwem"
    Niemieckie służby specjalne podejrzewają Rosję o atak na OBWE
    Eksperci przygotowali raport o wpływie historii Rosji na jej przyszłość
    Po zdrowie trzeba jechać na Ałtaj. I to zimą!
    Dwa lata po zamachu na Charlie Hebdo
    Tagi:
    studia, stosunki polsko-rosyjskie, metro, kultura, Petersburg, Rosja, Moskwa, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz