11:53 26 Październik 2020
Opinie
Krótki link
Autor
459105
Subskrybuj nas na

Wreszcie jest coś, co potrafi zjednoczyć zarówno posłów PiS jak i PO - to niekłamana radość z powodu wjazdu amerykańskich żołnierzy na teren naszego kraju.

Piotr Radtke, Braterstwo Polsko-Rosyjskie
© Fotografie od blogera Piotr Radtke
Szkoda, że parlamentarzyści nie znaleźli nic innego, w czym mogliby się ze sobą zgodzić. Wyjątkowa dla obu formacji — czyli PiS i PO zgoda i radość powstała akurat w wyniku sprowadzenia obcych wojsk. To dość specyficzny powód do radości. Niemniej przez PiS wydarzenie to przedstawiane jest jako niebywały sukces dyplomatyczny.

 —  Wojska pod flagą NATO-wską to jest wynik starań i dyplomatycznych zabiegów o to, żeby rzeczywiście nastąpiło coś, co jest przełomem: po raz pierwszy wojska sojusznicze przekraczają Odrę, niedługo przekroczą też Wisłę — to znaczy do tej pory one były wyłącznie skoncentrowane na obszarze sojuszniczym na Zachód od Odry, teraz Sojusz przekracza realnie swoimi siłami sojuszniczymi linię Odry i przekroczy też niedługo linię Wisły — mówił prezydencki minister Krzysztof Szczerski.

Amerykańscy żołnierze w bazie wojskowej w Polsce
© AFP 2020 / Wojtek Radwanski
Wyraził przy tym opinię, w której zgodził się z Donaldem Trumpem, że  “teraz Rosja będzie nas o wiele bardziej szanować”, ponieważ dyplomatyczna strategia Polski wobec Rosji ma polegać z jednej strony na odstraszaniu, a z drugiej na dialogu i “Polska jest krajem, który jednocześnie chce wzmacniać wschodnią flankę NATO i rzeczywiście nigdy nie zablokował próby dialogu z Rosją”.

Uniżonego stosunku do USA i jej sił, które właśnie rozmieszczane są w naszym kraju, nie kryje również poseł Marcin Kierwiński z PO:

 — Bardzo dobrze, iż kończy się proces wzmocnienia wschodniej flanki NATO. To był długi, wieloletni proces, który trwa od dłuższego czasu, bo przecież pierwsza obecność wojsk amerykańskich to 2008 r., potem baza w Redzikowie, ta najbardziej strategiczna infrastruktura, czyli tarcza antyrakietowa, potem posterunek również w Łasku — wszystko co było negocjowane za czasów wicepremiera (ówczesnego szefa MON Tomasza) Siemoniaka. I dobrze, że w tej strategicznej kwestii, jeśli chodzi o wzmocnienie wschodniej flanki NATO jesteśmy tutaj ponad podziałamy wydaje się, i jesteśmy zgodni — powiedział z dumą.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

 

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Stoltenberg: Stanowiska Rosji i NATO odnośnie Ukrainy w dalszym ciągu głęboko się różnią
Amerykańscy żołnierze wylądowali w Polsce
Armia bez generałów - witamy w Polsce
Tagi:
NATO, bazy NATO, Polska, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz