01:17 20 Listopad 2019
Mi-26

Jałta-2 czy „koncert narodów"?

© Sputnik . Alexander Vilf
Opinie
Krótki link
54799
Subskrybuj nas na

Rosja powinna pomyśleć o „naprawie" swoich stosunków z Europą, które zepsuła chciwość i bezmyślność sąsiadów.

Redakcja Sputnik Polska publikuje artykuł znanego rosyjskiego politologa Siergieja KARAGANOWA dla dziennika „Rossijskaja Gazieta". Liczymy na konstruktywną dyskusję i jesteśmy gotowi dalej publikować różne opinię.

Na początku 2014 roku, gdy było już wiadomo, że konfrontacja z Zachodem jeszcze się zaostrzy, przeczytałem po raz kolejny „Wojnę i pokój". Poraziła mnie fraza, której wcześniej nie zauważyłem: „Bitwę wygrywa ten, kto jest zdeterminowany ją wygrać".

Wówczas zrozumiałem, że Rosja zdobędzie się na to i wygra.

Redaktor naczelny Gazety Wyborczej Adam Michnik i redaktor Leonid Swiridow. Warszawa.
© Sputnik . Leonid Swiridow / Zdjęcie archiwalne
Dariusz Cychol
© Zdjęcie : Dariusz Cychol
W polityce zagranicznej Rosja wytrwała i wygrywa niemal we wszystkich sferach, jakościowo umocniła swoją pozycję międzynarodową. Pomogła wola, zjednoczenie większości społeczeństwa i elit, błyskotliwa dyplomacja, strategiczna dalekowzroczność.

Rosja znowu zaczęła przewodzić. Ceny ropy naftowej ustabilizowały się na akceptowalnym poziomie. Rozpadają się jedna za drugą siły na świecie, które postawiły na jej (Rosji) porażkę, otwarcie deklarujące dążenie do „rozszarpania" jej gospodarki, „zmiany reżimu" lub zmuszenia jej przy pomocy sankcji do obrania innego kierunku.

Zrozumiano, że Unia Europejska znajduje się w wszechobejmującym kryzysie powodującym, że staje się ona mało perspektywicznym partnerem. Widząc to wszystko,  Rosja momentalnie przekształciła się z prowincji Europy w centrum wschodzącej Eurazji.

Ponadto Rosji udało się zapchnąć narzuconą konfrontację do sfery, gdzie jest ona skuteczniejsza — rozumu, woli i brutalnej siły.

Ponoszący porażki od końca lat 2000 Zachodu najsilniej atakował albo kontratakował w sferze informacji, gdzie do tej pory zachował kluczowe pozycje. Propaganda skierowana przeciwko Rosji od 2013 roku przekształciła się w totalną. Ale i tutaj doszło do przełomu. Rosja zaczęła wygrywać, mimo ogromnej przewagi liczebnej oponentów. Kłamstw było tak dużo, że cała zachodnie propaganda zaczęła wydawać się fałszywa.

Przełom informacyjny 2016 roku polegał na tym, że Zachód z informacyjnej i politycznej ofensywy przeszedł do obrony. Kampania na rzecz wszechwładnych „rosyjskich hakerów", którzy mogą osłabiać struktury polityczne Zachodu, pokazała jego wewnętrzną słabość.

Teraz o konstruktywnym porządku dnia.

Musimy w dalszym ciągu przyśpieszać rozwój naszego „zwrotu na Wschód". Teraz już z Japonią angażować Koreę Południową i kraje ASEAN. I, oczywiście, należy rozwijać największe osiągnięcie ostatnich lat — de facto strategiczny sojusz z Chinami.

Konkurencja z USA nie zniknie. Może być ostra a nawet niebezpieczna. Ale nowa administracja, która chce skoncentrować się na polepszeniu sytuacji w samej Ameryce, otwiera okno możliwości dla normalizacji stosunków, budowania ich na fundamencie interesów i bilansów. Trzeba z tego skorzystać.

Trzeba spróbować porozumieć się z Amerykanami również w kwestii przeciwdziałania remilitaryzacji Europy, coraz słabszej z powodu pogłębiającego się kryzysu Unii Europejskiej. 

Wreszcie, pojawiła się też potrzeba osłabienia wojskowo-strategicznej konfrontacji. Nie poprzez nieproduktywne lub przestarzałe negocjacje rozbrojeniowe, a poprzez szeroko rozumiany dialog między mocarstwami jądrowymi w zakresie umocnienia i stabilizacji odstraszania nuklearnego.

W najbliższych latach, zwiększywszy swój potencjał wschodni, Rosja powinna zacząć myśleć też o „naprawie" stosunków z Europą, które zepsuła chciwość i bezmyślność sąsiadów. Trudno sobie wyobrazi duży układ z UE. Warto jednak prowadzić rozmowy w celu ułatwienia tworzenia nowego partnerstwa Wielkiej Eurazji, w którego skład powinna wejść Europa.

Agnieszka Wołk-Łaniewska
© Zdjęcie : Leonid Swiridow
Donald Tusk
© AP Photo / Alik Keplicz
Nie powinno się ożywiać starych, nieudanych platform do rozmów, na które będą oglądać się partnerzy — dla nich były korzystne. Dialog NATO — Rosja warto przeorientować na poziom wojskowy — by zapobiegać incydentom. OBWE — na koordynację walki z terroryzmem, zagrożeniami cybernetycznymi, nielegalną imigracją, obronę granic zewnętrznych, przeciwdziałanie i uregulowanie kryzysów.

Ukraińska sytuacja na razie jest bez wyjścia. Należy, nadal nalegając na całościową realizację porozumień mińskich, budując objazdowe magistralne transportowe, postawić na wyprzedzającą, szeroką autonomię DRL w granicach Ukrainy, a następnie dążyć do powstania neutralnej, niepodległej, przyjaznej Rosji Ukrainy lub Ukrain, jeśli Kijów nie zdoła utrzymać kontroli nad całym terytorium dzisiejszego państwa. Jedyny sposób, który pozwoli jej przetrwać, to przekształcenie się z przedmiotu rywalizacji w most.

Runął stary ład światowy. Trzeba zacząć budować nowy. Sądzę, że z łatwością będzie dwubiegunowy. Jeden biegun skupi się wokół Stanów Zjednoczonych, a drugi — Wielkiej Eurazji z liderem gospodarczym w postaci Chin, które nie będą hegemonem. Moskwa, Delhi, Tokio, Seul, Teheran, Dżakarta, Manila będą równoważyć Pekin.

Ale potrzebny jest też globalny organ kierowniczy dla absolutnie nowego świata, w celu podtrzymania bezpieczeństwa, uniknięcia konfrontacji na skalę światową. Rada Bezpieczeństwa ONZ jest niezastąpiona. Obciążona jest jednak apatią minionych lat.

Moim zdaniem prędzej czy później świat powróci do koncepcji „koncertu narodów". Na początku, jeśli się uda, powstanie „wielka trójka" Rosja — Chiny — USA. Następnie dołączą do nich Indie, Japonia, być może Brazylia i któryś z wiodących krajów europejskich, jeśli UE powróci do skoordynowanej polityki suwerennych państw, a nie „jednolitej", sprowadzającej ją do politycznego „zera".

Siergiej Karaganow (ur. 1952 r.) — znany rosyjski politolog i ekonomista. Przewodniczący Rady ds. Polityki Zagranicznej i Obronnej Rosji. Obecnie dziekan Wydziału Gospodarki Światowej i Spraw Międzynarodowych Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Moskwie.

Oryginalny tekst można przeczytać tutaj.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Rusofobia daje radość z życia
Orędzie Putina: Dla Prezydenta kapitałem Rosji są jej obywatele
Radek i seks. Amerykański
Rosja domaga się w OBWE przejrzystego procesu ws. zakazu wjazdu do Polski dla Swiridowa
Optyka NATO. Aha.
ABW po was też przyjdzie
Polska głęboka pogarda wobec Rosjan - półludzi
Tagi:
ceny, ropa, NATO, OBWE, Siergiej Karaganow, Donald Trump, ASEAN, Teheran, Tokio, Pekin, Indie, Japonia, UE, Chiny, Brazylia, Zachód, Europa, USA, Rosja, Ukraina, Warszawa, Moskwa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz