16:22 18 Wrzesień 2020
Opinie
Krótki link
Autor
3319
Subskrybuj nas na

PiS zmieni ordynację wyborczą, podobnie jak zrobiono to na Węgrzech. Na razie zmiany szykują się przy wyborach samorządowych, ale i na parlamentarne przyjdzie czas.

Najbliższe wybory samorządowe w Polsce odbędą się w 2018 roku. Jarosław Kaczyński zapowiedział rewolucję: chce ograniczyć limit kadencji wójtów, burmistrzów oraz prezydentów miast do 2. Komentatorzy twierdzą, że ma to związek z bardzo złymi wynikami PiS w ostatnich wyborach samorządowych w 2014. PiS ma jedynie 10 „swoich" prezydentów miast na 107. W mieście wojewódzkim nie ma żadnego prezydenta związanego z PiS. Dlatego Kaczyński postanowił odciąć ich od urzędów — gdyby jego pomysł wszedł w życie przed wyborami w przyszłym roku, kandydować będzie mogło tylko 4 prezydentów miast wojewódzkich, tylko 41 spośród wszystkich będzie mogło ubiegać się o reelekcję. To furtka, która ma zostać otwarta dla ludzi związanych z obecnym rządem.

Nie byłoby to rozwiązanie popularne. W wypowiedzi dla „Gazety Wyborczej" socjolog dr Jarosław Flis twierdzi, że mogłoby to zmobilizować do buntu przeciw PiS odsuniętych włodarzy. W dodatku przypomina, że zakaz sprawowania kadencji dłużej niż dwa razy dałoby się łatwo ominąć poprzez wprowadzenie klasycznej figury „następcy", który wygrałby wybory, i którym poprzedni prezydent czy burmistrz mógłby sterować z tylnego siedzenia.

Jarosław Kaczyński
© AP Photo / Alik Keplicz
To nie wszystko. PiS rozważa ponoć zmianę również ordynacji w wyborach parlamentarnych. Mówi się o tym, że Kaczyński chciałby podnieść próg wyborczy do 10 procent, to jednak pomysł bardzo kontrowersyjny. Rozważa się również zwiększenie liczby okręgów wyborczych.

Podobne reformy przeprowadził nie kto inny jak Victor Orban. Po kryzysie poparcia w 2011 premier Węgier zwiększył liczbę posłów wybieranych w okręgach jednomandatowych, co było rozwiązaniem faworyzującym partię rządzącą. Dzięki temu w 2014 znów „magicznie" skoczyło mu poparcie.

Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Biały Dom: „Prasa publikująca nieprawdziwe informacje odpowie za to”
Rosja nie prowadzi rozmów o stworzeniu baz wojskowych w Libii
Policja uwolniła zatrzymanego w Waszyngtonie dziennikarza RT
Polska: Nie fałszować w „koncercie narodów"
Syberyjscy naukowcy odnaleźli gen wpływający na rozwój depresji u Europejczyków
Tagi:
reforma, Prawo i Sprawiedliwość, Jarosław Kaczyński, Viktor Orban, Budapeszt, Węgry, Warszawa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz