17:46 23 Luty 2019
Majdan w Kijowie

Ukraiński über alles

© Sputnik . Vitaly Belousov
Opinie
Krótki link
Maciej Wiśniowski
14438

Nie ma żadnych wątpliwości, że projekt drakońskiego prawa skierowany jest przeciwko rosyjskojęzycznej mniejszości na Ukrainie.

33 deputowanych ukraińskiego parlamentu złożyło projekt ustawy nr 5670 „O języku", przewidujący zdecydowane działania na rzecz wprowadzenia języka ukraińskiego jako jedynego obowiązującego w państwie.

Marsz aktywistów batalionu Azow w Kijowie
© Zdjęcie : RIA Novosti Ukraine / Evgeny Kotenko
Ustawa ta jednocześnie unieważniałaby dotychczas obowiązujące prawo „O podstawach państwowej polityki językowej", które uwzględniało stan faktyczny w używaniu języka ukraińskiego i rosyjskiego na terenie Ukrainy.

Projekt przewiduje obowiązkowe używanie języka ukraińskiego nie tylko we wszystkich organach władzy centralnej i samorządowej (prowadzenie zebrań, dokumentacja i pisma do obywateli) oraz w szkołach dowolnego stopnia (jeszcze w przedszkolach dopuszcza się używanie języka mniejszości narodowych, ale na wyższych uczelniach nie ma wyjątków).

Pełnej ukrainizacji ma podlegać też sfera kultury — filmy i spektakle teatralne muszą być przygotowywane i przedstawiane wyłącznie po ukraińsku. O ile dopuszcza się oddzielne wypowiedzi w innych językach, to muszą one być tłumaczone napisami. To samo filmy zagraniczne — muszą być opatrzone napisami; zresztą w języku ukraińskim będą musiały nadawać i ukazywać się wszystkie media, audycje w innych językach muszą być dubbingowane. To samo książki; po wejściu ustawy w życie będą musiały być drukowane wyłącznie w języku ukraińskim, zaś w przypadku wydania wersji w innym języku, nakład nie może być wyższy niż nakład wersji ukraińskiej.

Ukraiński byłby obowiązkowy w sferze usług — w sklepach, restauracjach i salonach kosmetycznych.

Próby naruszenia wspomnianego prawa byłyby karane przede wszystkim finansowo od wielokrotności 400 do 600 minimalnych pensji. Okazywanie braku szacunku lub wyśmiewanie języka ukraińskiego byłyby ścigane z artykułu o zniewadze oficjalnych symboli ukraińskich.

Aleksander Kwaśniewski
© AFP 2018 / Filippo Monteforte
Donald Tusk
© Sputnik . Aleksiej Drużynin
Wreszcie próby wprowadzenia na Ukrainie „oficjalnej wielojęzyczności" karane byłyby już ostro, z kodeksu karnego jako próba zamachu na ustrój Ukrainy.

Nie ma żadnych wątpliwości, że projekt drakońskiego prawa skierowany jest przeciwko rosyjskojęzycznej mniejszości na Ukrainie. Według oficjalnych danych, rosyjski język jest językiem ojczystym dla 35 proc. obywateli Ukrainy, 36 proc. używa go na co dzień w domu. Rosyjskim włada swobodnie 68 proc. obywateli kraju, podczas gdy ukraińskim 57 proc. W miastach południowej i wschodniej Ukrainy, a także do niedawna w Kijowie to niekwestionowany główny język porozumiewania się na ulicach.

Rosyjskojęzyczni byli wśród uczestników Euromajdanu, wielu z nich deklarowało po jego zwycięstwie ukraiński patriotyzm i podkreślało, że nieumiejętność mówienia po ukraińsku nie przekreśla ich przywiązania do kraju ze stolicą w Kijowie. Aktualna elita tego kraju pięknie im za tę postawę podziękowała.

Poprzednia próba ograniczenia prawa do posługiwania się językiem rosyjskim była jednym z powodów do zbrojnego ruchu separatystów w Donbasie.

Maciej Wiśniowski, polski publicysta, Warszawa

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.  

Zobacz również:

Poroszenko wzywa Polskę do zaufania
Pułki Azow i Donbas wracają na południowy wschód Ukrainy
Ukraina nie działa
„Donbas 360: spustoszone serce Europy”
Ukraina nie lubi PiS-owskiej Polski. Z wzajemnością
Poroszenko skomentował możliwość zmiany Konstytucji Ukrainy
Waszczykowski: Rosja ... państwem leżącym za Ukrainą
Poroszenko liczy na wsparcie nowej administracji USA
Tagi:
język ukraiński, polityka, kino, język rosyjski, Majdan, kultura, Rada Najwyższa, UE, Donbas, Rosja, Kijów, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz