14:33 15 Październik 2018
Na żywo
    Ambasada Rosji w Warszawie

    „Ujawniona przez polskie MSZ notatka nie ma nic wspólnego z przyjaźnią polsko-rosyjską"

    © Sputnik . Alexey Vitvitsky
    Opinie
    Krótki link
    3434

    Ekspert Jurij Borisionok skomentował dla radia Sputnik odtajniony przez MSZ Polski dokument z 2008 roku, w którym mowa jest o zwrocie Warszawy ku „polityce prorosyjskiej". Jego zdaniem zaproponowane dziewięć lat temu podejście odzwierciedlało interesy narodowe Polski.

    „Ujawnienie dokumentu w Polsce związane jest z grą wewnątrzpolityczną" — uważa docent Wydziału Historii Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego Jurij Borisionok.

    „Partia Prawo i Sprawiedliwość próbuje jeszcze raz «dokopać» swoim przeciwnikom politycznym z Platformy Obywatelskiej i jej liderowi Donaldowi Tuskowi, który zajmuje zdaniem PiS za wysokie stanowisko w strukturach europejskich. Chociaż w samym dokumencie nic nadzwyczaj prorosyjskiego ja na przykład nie widzę. Chodzi tylko o pragmatyczną zmianę polityki Polski. Autor dokumentu, a propos absolwent Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO) Jarosław Bratkiewicz to człowiek bardzo pragmatyczny, co wynika z jego tez. Uważał, że należy odwrócić się od nieprzewidywalnych elit ukraińskich w stronę Rosji, kierując się między innymi względami ekonomicznymi.

    Jednak nie oznacza to wcale, że notatka Bratkiewicza poświęcona jest przyjaźni, współpracy z Rosją. Chodzi tylko o pewne przesunięcie akcentów w stronę interesów narodowych przede wszystkim Polski" — uważa ekspert.

    Jego zdaniem polskie władze już mogłyby zacząć zmieniać swoją politykę.

    „W ciągu dziewięciu lat nic się tak na prawdę nie zmieniło. Współczesne polskie władze mają w zasadzie taką samą możliwość — przy nadarzającej się okazji zmienić swoją politykę. Myślę, że trzeba po prostu poczekać — partia Prawo i Sprawiedliwość ma jeszcze kilka miesięcy. Ma ona również przed oczami partię Viktora Orbana, która rządzi obecnie na Węgrzech. To doskonały przykład na to, jak można «prawicowe» wartości godzić z normalnymi stosunkami z Rosją. Tym bardziej że, moim zdaniem, Warszawie nikt nie przeszkadza w polepszaniu tych stosunków nawet w warunkach istnienia sankcji i wszystkich pozostałych zjawisk, które obserwujemy w aktualnej polityce Unii Europejskiej" — podsumował Jurij Borisionok.

    Zobacz również:

    NATO nie rozpatruje Ukrainy jako potencjalnego kandydata na członka sojuszu
    De Mistura o rozmowach w Astanie: ważny filar w politycznym uregulowaniu w Genewie
    Wiesti: Zespół Trumpa już szuka zastępstwa dla Poroszenki
    Kierowcy protestują przed gabinetem ministrów Ukrainy
    Kreml: Chińskie pociski w pobliżu granicy Rosji nie zagrażają jej bezpieczeństwu
    Tagi:
    stosunki polsko-rosyjskie, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz