03:19 11 Grudzień 2019
Widok na miasto Prizren w Kosowie

Czy Putin poświęci Kosowo?

© Zdjęcie : Berat Hoxha
Opinie
Krótki link
10708
Subskrybuj nas na

Moskwa mogłaby uznać niepodległość Kosowa w kontekście ustanowienia nowych relacji ze Stanami Zjednoczonymi.

Mogłoby to być częścią pakietu umów i krokiem w kierunku rozwiązania różnych kwestii dyplomatycznych, które pojawiły się po zakończeniu zimnej wojny i które zagroziły stosunkom między Waszyngtonem a Moskwą — uważa Mary Dejevsky, publicystka renomowanych zachodnich gazet i członek klubu dyskusyjnego „Wałdaj”.

Napisała o tym w artykule opublikowanym w amerykańskim czasopiśmie „Tablet”. Z tego powodu w Serbii podniósł się szum, a jedna z wiodących gazet, „Blitz”, wyszła wczoraj z portretem prezydenta Federacji Rosyjskiej i napisem „Kosowo — pionek, który poświęci Putin” na okładce.

Co prawda sam klub „Wałdaj” wyklucza prawdopodobieństwo zawarcia umowy między Stanami Zjednoczonymi a Rosją w sprawie Kosowa. Zdaniem dyrektora programowego Klubu Wałdajskiego, szefa agencji „Polityka Zagraniczna” Andrieja Suszencowa obecnie nie ma warunków do podniesienia kwestii uznania niepodległości południowej serbskiej prowincji.

„Moskwa nie zamierza wiązać oddalonych od siebie problemów. Kosowo nie ma nic wspólnego z trudnościami w rosyjsko-amerykańskich stosunkach i teraz po prostu znajduje się poza listą zagadnień, które oba kraje zamierzają przedyskutować.

Myślę, że w obecnej sytuacji nie ma żadnych czynników, które mogłyby zmienić stanowisko Kremla w sprawie integralności terytorialnej Serbii. Można tylko przypuszczać, że jeśli sytuacja na Bałkanach znacznie zaostrzyłaby się i zagrożone byłoby międzynarodowe bezpieczeństwo, to byłoby to przedmiotem dyskusji Moskwy i Waszyngtonu. Nie warto mówić o tym, że Rosja i Stany Zjednoczone zaczną „handlować” uznaniem czy nieuznaniem terytoriów. Przynajmniej Rosja nie korzysta z takich narzędzi. Ona nie robi z relacji z jakimkolwiek krajem przedmiotu targu przy rozwoju dialogu ze Stanami Zjednoczonymi. I dlatego ani interesy Serbii, ani interesy innych rosyjskich sojuszników nie mogą być zagrożone w wyniku rozwoju tego dialogu — powiedział „Sputnikowi” Suszencow.

Eksperci zauważają także niemożliwość realizacji scenariusza „Stany Zjednoczone uznają Krym za rosyjski — Rosja godzi się na niepodległość Kosowa”. Doradca dyrektora Rosyjskiego Instytutu Studiów Strategicznych Igor Pszenicznikow w rozmowie ze „Sputnikiem” wyraził opinię, że uznanie Kosowa przez Moskwę jest niemożliwą opcją, przynajmniej za prezydenta Putina.

„Nawet jeśli Stany Zjednoczone wystąpią z taką propozycją, Rosja zdecydowanie by odmówiła i nie uczestniczyłaby w takim targu. Moskwa nie potrzebuje pomocy Waszyngtonu w tym, aby Krym był rosyjski. Krym powrócił do Rosji w wyniku referendum i wbrew stanowisku USA i UE. Wiedzieliśmy, że czekają nas konsekwencje i byliśmy na nie gotowi. W odniesieniu do Kosowa, uznając niepodległość regionu, zdradzilibyśmy naszego głównego sojusznika na Bałkanach i dalibyśmy pewien sygnał tym regionom Serbii, w których obserwuje się nastroje separatystyczne. Ponadto uznanie Kosowa oznaczałoby kolejny cios w istniejący system prawa międzynarodowego” — powiedział Pszenicznikow.

Przypomnijmy, że Krym dobrowolnie stał się częścią Rosji w wyniku ogólnonarodowego referendum, podczas gdy Kosowo w trybie jednostronnym oddzieliło się od Serbii przy wsparciu Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej. Mimo przekonania Obamy, który w 2014 roku oświadczył, że „Kosowo wyszło ze składu Serbii po tym, jak zorganizowano tam referendum”, żaden plebiscyt w tej sprawie nie został przeprowadzony, opinia mniejszości serbskiej i innych mieszkających w regionie również nie została uwzględniona.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Ekspert: Hashima Thaçi jako prezydent Kosowa poprowadzi aktywną politykę zagraniczną
Serbska polityk: nazywając Krym ukraińskim, Kosowa się nie odzyska
Czy Kosowo zostanie przyjęte do UNESCO?
Tagi:
Władimir Putin, Kosowo, Krym, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz