01:06 07 Grudzień 2019
Damaszek

USA nie zrezygnują z Syrii

© AP Photo / Hassan Ammar
Opinie
Krótki link
14515
Subskrybuj nas na

Jakie zmiany w kwestii syryjskiej przyniesie prezydentura Donalda Trumpa?

Członkini Izby Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych z ramienia Hawajów demokratka Tulsi Gabbard poinformowała dziennikarzy CNN o swojej wizycie w Syrii i spotkaniu z prezydentem Baszarem al-Asadem, którego nazwała postacią o kluczowym znaczeniu w procesie zakończenia wojny" w Syrii, a także oświadczyła, że najwyższa pora na rezygnację Waszyngtonu z wyposażania terrorystów w broń i na „zapewnienie szansy dla pokoju".

„Ludzie w Syrii krzyczą, żądając pokoju, proszą Stany Zjednoczone o zaniechanie wyposażania w broń terrorystów — tak zwanych powstańców, którzy dewastują Syrię" — napisała Gabbard w Twitterze.

Wszystko to stanowi zdecydowany zwrot w kursie polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych wytyczonym przez administrację Baracka Obamy. Przypomnijmy, że w tym tygodniu Rosja, Iran i Turcja jako gwaranci rozejmu w Syrii w trakcie negocjacji w Astanie osiągnęły porozumienie w sprawie utworzenia trójstronnego mechanizmu kontroli nad przestrzeganiem rozejmu. Stany Zjednoczone nie przysłały swej delegacji na negocjacje, ograniczając się do obecności na spotkaniu swojego ambasadora w Astanie. Jednakże nowa administracja Donalda Trumpa na razie jeszcze nie sprecyzowała swej polityki na kierunku syryjskim. 

Dyrektor Centrum Badań Krajów Bliskiego Wschodu i Azji Środkowej politolog Siemion Bagdasarow uważa, że nie dojdzie do żadnej kardynalnej zmiany polityki Waszyngtonu w kwestii Syrii.

„Zakładam, że ta wizyta w Syrii nie była planem Kongresu, lecz prywatną inicjatywą pani Gabbard, która zainteresowała się tym, co dzieje się na terytorium Syrii, i w pierwszej kolejności na terenach kontrolowanych przez Asada. W zasadzie nie zakładam, że dojdzie do poważniejszej zmiany w polityce Stanów Zjednoczonych odnośnie Syrii. Tak samo jak nie dojdzie do ścisłej współpracy między aktualnym rządem syryjskim a aktualnym prezydentem Ameryki. Ewentualnie jakieś zmiany będą, lecz nie zakładam, że w globalnej skali. Stany Zjednoczone ewentualnie zrobią wyjątek dla jakichś wspólnych z Federacją Rosyjską kroków w walce z Państwem Islamskim" — powiedział Siemion Bagdasarow.

Reprodukcja obrazu Jeźdzcy Apokalipsy
© Sputnik . В. Бабайлов
Według niego kierownictwo Stanów Zjednoczonych zmieniło się, lecz trend pozostał bez zmian.

„Stany Zjednoczone nie pogodziły się z sytuacją. Dosłownie wczoraj, jak donoszą źródła, otwarta została kolejna baza wojsk amerykańskich w rejonie Haseke — jest tam 800 żołnierzy amerykańskich, sprzęt i tak dalej. Wobec tego amerykańska armia, CIA zajmują się swymi sprawami. Prawdą jest, że kierownictwo Stanów Zjednoczonych zmienia się, lecz trend pozostaje bez zmian — nikt nie zrezygnuje z Syrii" — powiedział  Siemon Bagdasarow.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Warszawa: Na Stadionie Narodowym wybuchła wojna z Rosją
Rosja zaproponowała zrównanie języka kurdyjskiego z arabskim dla regionów Syrii
Rosyjski projekt konstytucji Syrii zakłada rozszerzenie pełnomocnictw parlamentu
Rosyjski projekt konstytucji Syrii: urzędy państwowe dla wszystkich wyznań
Rosyjski projekt konstytucji Syrii wyklucza słowo "arabska" z nazwy państwa
Tagi:
wojna w Syrii, Donald Trump, Syria, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz