15:38 20 Sierpień 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 31°C
Na żywo
    Okręty wojenne na Morzu Południowochińskim

    Chiny szykują się do wojny?

    © AP Photo/ Zha Chunming
    Opinie
    Krótki link
    104650772

    Pekin liczy się z tym, że relacje między Chinami i USA ulegną zaostrzeniu, i nie wyklucza bezpośredniego konfliktu na Morzu Południowochińskim - mówi urzędnik Centralnej Rady Wojskowej ChRL. Jego słowa przywołuje rosyjska „Niezawisimaja gazeta".

    Dziennik Komunistycznej Partii Chin pisze, że chińska flota wojenna nie zaprzestanie manewrów z dala od rodzimych brzegów, nie bacząc na prowokacje Waszyngtonu i stosowane przeń groźby utrudnienia dostępu do sztucznych wysp, na których zostały utworzone bazy. Zdaniem eksperta, konflikt pomiędzy mocarstwami narasta, ale oba kraje chcą uniknąć starcia.

    Sytuacja w regionie Azji i Pacyfiku ulega komplikacji. Ryzyko wybuchu wojny jest coraz większe. Przerzucenie amerykańskich sił wojskowych na Morza Wschodniochińskie i Południowochińskie oraz rozmieszczenie systemu przeciwrakietowego THAAD w Korei Południowej tylko komplikuje sytuację.

    Chińska prasa nie przestaje tymczasem publikować gniewnych replik pod adresem kandydata na urząd sekretarza stanu USA Rexa Tillersona i przedstawiciela Białego Domu Seana Spicera. Ten ostatni oświadczył w czasie konferencji prasowej, że USA nie dopuszczą Chin do zajęcia terytoriów na Morzu Południowochińskim. Rzecznik chińskiego MSZ poradził Waszyngtonowi „większą ostrożność w słowach i czynach. W przeciwnym razie ucierpi na tym pokój w regionie".

    W rozmowie z rosyjską gazetą, pracownik naukowy Instytutu Dalekiego Wschodu RAN Aleksander Łarin zauważył: „Trump prowadzi znacznie ostrzejszą politykę wobec Chin niż jego poprzednik Barack Obama. Dotyczy to także relacji gospodarczych i problemów natury wojskowo-politycznej. Konflikt wojskowy między Chinami i USA nie należy już do sfery fantastyki. Dotyczy to przede wszystkim problemów na Morzu Południowochińskim, gdzie Chiny zbudowały wyspy, tworząc na nich bazę wojskową".

    Ian Story, starszy pracownik naukowy Instytutu Yusofa Ishaka w Singapurze także mówi, że w nadchodzących czterech latach USA mogą zaostrzyć politykę wobec Pekinu. „Mało prawdopodobne, aby pod naciskiem USA Chiny poszły na ustępstwa w swoich roszczeniach do wysp, w związku z czym możemy być pewni, że spór nabierze ostrzejszy charakter" — prognozuje Story.

    O tym, czego możemy się spodziewać od polityki Trumpa pisze również w internetowym wydaniu gazety Asia Times analityk Pepe Escobar. Brazylijski publicysta twierdzi, że niezależnie od przewagi militarnej nad Chinami, nowa administracja w Waszyngtonie nie zdecyduje się na blokadę wysp, bo oznaczałoby to wypowiedzenie wojny. W rzeczywistości USA chcą wymóc na Pekinie ustępstwa w handlu.

    Zobacz również:

    Opinia: Kto będzie „rządził światem"?
    WSJ: Jak Rosja nakarmi Chiny?
    „USA spróbują wbić klin w stosunki Rosji i Chin”
    Tagi:
    THAAD, Sean Spicer, Rex Wayne Tillerson, Morze Południowochińskie, Stany Zjednoczone, Chiny
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz