19:35 23 Sierpień 2017
Warszawa+ 15°C
Moskwa+ 23°C
Na żywo
    Flaga Ukrainy i flaga Polski, Warszawa, Polska

    Relacje polsko-ukraińskie, czyli olśnienie prezesa Kaczyńskiego

    © AP Photo/ Czarek Sokolowski
    Opinie
    Krótki link
    Leonid Sigan
    102214724

    Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana z byłym posłem na Sejm, politologiem, publicystą i wykładowcą akademickim doktorem Andrzejem Zapałowskim.

    — Łacińska sentencja „tempora mutantur et nos mutamur in illis" nie straciła na aktualności. W pamięci utkwiło mi zdjęcie z kijowskiego euromajdanu, kiedy na trybunie w „dostojnym towarzystwie" stał prezes Jarosław Kaczyński i klaskał w takt banderowskich okrzyków „Sława Ukrainie! Herojom sława!" Upłynęło niewiele niż trzy lata i pan prezes doznał olśnienia w TVP Rzeszów, bo tam właśnie powiedział: „Mamy w tej chwili do czynienia z takimi posunięciami strony ukraińskiej, które nakazują się zastanowić, w którą stronę skręca Ukraina". Co się stało, że padły te słowa?

     - Takim momentem przełomowym było to, że prezydent Przemyśla otrzymał zakaz wjazdu na Ukrainę. A trzeba wiedzieć, że prezydent Przemyśla jest bezpośrednio związany z Marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim, czyli jedną z ważniejszych osób u Kaczyńskiego. Myślę, że to był ten moment, kiedy także w PiS-ie zauważono, że jego polityka w stosunku do tej części nacjonalistycznych elit Ukrainy donikąd nie prowadzi. Pierwszym symptomem było to, że Jarosław Kaczyński musiał wyrazić zgodę, żeby PiS przegłosował uchwałę o ludobójstwie w lipcu ubiegłego roku. To był pierwszy przełomowy moment.  Jest jeszcze jedna kwestia. Otóż, strona ukraińska, przede wszystkim środowiska nacjonalistyczne, ale też obecne władze, które w znacznym stopniu, co prawda koniunkturalnie, ale bazują na nacjonalizmie ukraińskim, idą w kierunku konfrontacji nie tylko z Rosją, lecz też z Polską i Węgrami. Ten szalony zamiar Ukrainy powrotu do programu nacjonalizmu sprzed 70-80 lat jest po prostu chory. PiS, mam nadzieję, że w końcu zaczyna rozumieć, że ta droga prowadzi donikąd.

    — Wszystko świadczy o tym, że grudniowe rozmowy Poroszenki i Kaczyńskiego były nieproste, skoro pan prezes stwierdził, że miały one taki przebieg, że prezydent Ukrainy nie może mieć wątpliwości, iż Polska na taką sytuację, w której oprawcy, masowi mordercy czy ludobójcy są na Ukrainie bohaterami, się nie zgadza"… Jak dalej mogą się potoczyć relacje polsko-ukraińskie i to na tle prezydentury Donalda Trumpa?

    Władze Ukrainy zezwoliły na udział obcych wojsk w międzynarodowych ćwiczeniach NATO na terytorium kraju w 2017 roku
    © Sputnik. Stringer
     - Donald Trump będzie jednoznacznie stawiał na złagodzenie napięć z Rosją i w tym kontekście kwestia ukraińska będzie bardzo ważna. Jest to przecież państwo ponad 40-milionowe znajdujące się na skraju upadku ekonomicznego. Dziś na świecie nie ma państwa, które chciałoby podtrzymywać i dotować Ukrainę bez głębokiej reformy tego obszaru. Nie stać na to nawet Rosji ani Stanów Zjednoczonych. W związku z tym nastąpią działania, które będą wspólnie wyznaczać drogę i Rosji i USA, w jaki sposób ustabilizować sytuację na Ukrainie. A głównym problemem będą tu nacjonaliści ukraińscy. Wszelkie próby ułożenia stosunków na Ukrainie będą torpedowane przez te środowiska. Zachowanie Kaczyńskiego jest związane z tym przeświadczeniem.

    — Czy Pan jest dobrej myśli odnośnie rozwiązania sprawy Ukrainy?

    Witold Waszczykowski
    © AFP 2017/ Michal Cizek
     — Myślę, że będzie to trudna sprawa, ale nie ma innego wyjścia. Ponieważ gospodarka jest na tyle zdestabilizowana, społeczeństwo na Ukrainie na tyle rozbite, że trzeba będzie olbrzymiego wysiłku. Pierwsze, co powinny zrobić Stany Zjednoczone, Rosja i także Polska to bardzo ostre i jednoznaczne przeciwstawienie się nacjonalizmowi ukraińskiemu, który jak mówiłem będzie destabilizował wszelkie próby podniesienia Ukrainy z tej zapaści, w której się obecnie znajduje. Oczywiście, zawsze między państwami jest jakiś obszar rywalizacji. Ale Polska i Rosja muszą rozmawiać, żeby jako bezpośredni sąsiedzi Ukrainy, ustabilizować ten obszar. Stany Zjednoczone są tym czynnikiem globalnym, który może pomagać albo przeszkadzać temu procesowi. Ale nic i nikt w tej kwestii nie zastąpi nawiązania na nowo dobrych stosunków między Polską a Rosją. 

    Zobacz również:

    Na Ukrainie nie będą obchodzić Dnia Zwycięstwa?
    Ukraina wprowadziła całkowity zakaz importu książek z Rosji
    Czy Ukraina jest tego warta?
    Polska prosi Ukrainę o wyjaśnienie ws. zakazu wjazdu dla prezydenta Przemyśla
    Tagi:
    nacjonaliści, nacjonalizm, Prawo i Sprawiedliwość, Marek Kuchciński, Donald Trump, Jarosław Kaczyński, Petro Poroszenko, Rzeszów, USA, Rosja, Ukraina, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz