15:41 20 Sierpień 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 31°C
Na żywo
    Polscy żołnierze na wspólnych ćwiczeniach z Ukrainą

    Komu służy czystka w Wojsku Polskim?

    © Sputnik. Стрингер
    Opinie
    Krótki link
    Leonid Sigan
    3023766411

    Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana z wiceadmirałem w stanie spoczynku Markiem Toczkiem.

    Ministerstwo Obrony Narodowej
    © Sputnik. Alexey Vitvitsky
    — We wtorek z armii odszedł szef sztabu Generalnego Wojska Polskiego, generał Mieczysław Gocuł. W ciągu roku kierowania Ministerstwem Obrony Narodowej przez Antoniego Macierewicza stanowiska stracili wszyscy czołowi dowódcy — ponad 20 generałów, między innymi Wojsk Specjalnych, Inspektoratu Wsparcia, Wojsk Lądowych, Żandarmerii. MON nie tłumaczyło przyczyn tak głębokich zmian. Na czym te przyczyny polegają według Pana admirała?

    — Nie jest to pierwszy taki impuls podobnych działań, chociaż na taką skalę to się dotąd nie objawiało. Jest to zwykła polityka czystki. Usuwani są ludzie, którzy mają własne zdanie, którzy nie godzą się na jakieś manipulacje czy sprawy, które burzą porządek w ich mniemaniu profesjonalny i taki, jaki jest adekwatny do dzisiejszych potrzeb. Pan Macierewicz nie jest postacią wolną od różnego rodzaju spektakularnych decyzji. I najtrudniej jest pojąć to, że jego działania zyskują poklask zarówno tej partii, która jest jego matecznikiem, ale także media, które powinny pilnować pewnych spraw, też są dziwnie spolegliwe i na ten temat prawie wcale się nie mówi.

    Myślę, że jest to początek tej procedury, jeśli chodzi o sprawy kadrowe, dlatego że jest coraz więcej różnego rodzaju kontrowersji, dotyczących szeroko rozumianej stabilności służb mundurowych. To będzie niosło za sobą jedną reakcję — skoro wojsko nie może otwarcie dyskutować, to wojsko podejmuje decyzję o zakończeniu swojej aktywnej działalności.

    I to jest niestety zła wiadomość.

    — Odeszli czołowi dowódcy i wybitni fachowcy, którzy byli na misjach, byli też zatrudnieni w strukturach NATO. Więc co dalej?

    — Trudno mówić, że to są ludzie związani z okresem PRL-u, bo to są ludzie mający prawie cały swój dorobek po okresie transformacji, stąd dziwi mnie, że nikt tą sprawą szerzej się nie interesuje. Mam na myśli czynniki medialne, polityczne, a także te, które kontrolują zasadność różnego rodzaju decyzji w demokratycznym państwie. Ta sprawa jakoś nikogo nie dotyczy. Również kwestie dotyczące Trybunału Konstytucyjnego przeszły jakimś takim dziwnym torem. Grano na zwłokę. Skala tego typu działania ma inny charakter i musi to budzić niepokój. Mój na pewno budzi, bo wielu moich kolegów, z którymi utrzymywałem kontakt, także i ci, którzy uczyli się zawodu żołnierskiego ode mnie, dzisiaj są sfrustrowani. I ta decyzja, jaką podjęli, jest dla nich bolesna. Ale to było jedyne, co w tej sytuacji mogli zrobić.

    Zobacz również:

    Z Niemiec dochodzą głosy o kłamliwej narracji nt. wojny w Syrii
    Najnowszy MiG-35 w formacie 360 [WIDEO]
    Rosja symetrycznie zareaguje na próby amerykańskich mediów blokowania RT
    Prezesowi Gazpromu z najlepszymi życzeniami - Aleksander Łukaszenka
    Moskwa oskarżyła Kijów o celową rezygnację z mińskich porozumień
    Tagi:
    PRL, żołnierz, MON, Wojsko Polskie, Antoni Macierewicz, Marek Toczek, Leonid Sigan, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz