09:04 26 Listopad 2020
Opinie
Krótki link
Autor
10322
Subskrybuj nas na

Rozmowa korespondenta Radia Sputnik Leonida Sigana z wybitnym polskim ekspertem w dziedzinie Międzynarodowego Prawa Lotniczego profesorem Markiem Żyliczem.

— Minister Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski zapowiedział, że w najbliższym czasie planowane jest złożenie skargi w sprawie rosyjskiego śledztwa dotyczącego katastrofy smoleńskiej do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze. Jakie są perspektywy, że skarga będzie rozpatrzona, a jeśli tak, to jakie może być orzeczenie?

— Nie znam podstaw prawnych, na których Ministerstwo Spraw Zagranicznych chce oprzeć nasze roszczenia. Ja takich podstaw nie znam, dlatego trudno mi przewidywać, co się z tą sprawą stanie. Jeszcze raz podkreślę, ja takich podstaw nie widzę, ale z pewnością skoro minister spraw zagranicznych oświadcza, że będzie ta skarga złożona, to widocznie jego prawnicy mają lepsze rozeznanie ode mnie.

— Czy były podobne precedensy, że takie skargi były przedkładane w Trybunale Haskim?

— Takich skarg nie przypominam sobie. Ale co jest ważne? Żeby skarga była rozpatrzona przez Trybunał, musi istnieć albo jakaś podstawa traktatowa, że dane dwa państwa są stronami umowy, która przewiduje jurysdykcję Trybunału, albo obie strony muszą się zgodzić co do tego, że Trybunałowi przedstawią tę sprawę. I taką widzę możliwość.

— Kilka słów o podkomisji smoleńskiej, powołanej przez ministra Macierewicza. Po pierwsze, czy jest prawomocna i czy są jakieś efekty tej działalności?

— Nie mam żadnego kontaktu z tą podkomisją. Po pierwsze, według mnie podkomisja nie jest organem właściwym według prawa i międzynarodowego, i polskiego do badania tych spraw. Ona powstała na podstawie specjalnie pomyślanego rozporządzenia ministra obrony. Według mnie nie w tym trybie bada się katastrofy. Nie znam żadnych ustaleń tej podkomisji i nie wydaje mi się, żeby ona była w stanie tę sprawę rozstrzygnąć. Rozstrzygnąć może tylko właściwa komisja specjalistów lotniczych, która wznowi badania komisji Millera. Ewentualnie albo skoryguje ustalenia tej komisji, albo wykaże bezpodstawność zarzutów stawianych tej komisji. Ale w tym wypadku musieliby uczeni ministra Macierewicza takiej fachowej profesjonalnej komisji przedstawić swoje dowody. Do tej pory nie przedstawili. O ile wiem, sprawa nie jest rozpatrywana przez komisję, tylko przez tę podkomisję, która działa poza normalnym systemem prawa.

— Pan profesor był członkiem komisji Millera. Czy Pan uważa, że sprawa jest wyczerpana i wyjaśniona ostatecznie?

Polscy żołnierze na wspólnych ćwiczeniach z Ukrainą
© Sputnik . Стрингер
— Ja nie jestem specjalistą od technicznych zagadnień. Mogę jedno powiedzieć: nie widzę żadnych podstaw do kwestionowania rzetelności komisji Millera. Wydaje mi się, że pracowała rzetelnie, dobrze, profesjonalnie. Natomiast jeżeli są teraz nowe fakty, nowe okoliczności, istotne, które mogłyby zmienić ustalenia komisji, to rzeczą normalną, nieuwłaczającą w niczym komisji Millera, byłoby wznowienie pracy komisji w celu rozpatrzenia tych nowych dowodów czy opracowań, które miałyby istotne znaczenie dla zmiany oceny komisji. To nie nastąpiło za czasów poprzedniego rządu dlatego, że uczeni posła Antoniego Macierewicza nie przedstawili żadnych dowodów. Jak będzie teraz, nie wiem, bo komisja, o ile wiem, nadal nie działa, tylko działa ta podkomisja, przynajmniej powinna działać. Co prawda nie wiem, do czego ona w ciągu roku doszła. Chyba do niczego poważnego, bo na razie nie ogłaszała żadnych wniosków. A nawet jeśli dojdzie do czegoś poważnego, to, moim zdaniem, ocena ostateczna nie należy do podkomisji niefachowców, lecz do komisji złożonej z właściwie przygotowanych, spełniających ustawowe kwalifikacje ekspertów lotniczych, specjalistów od badania katastrof lotniczych. A to się w tej chwili nie dzieje.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

UNICEF monitoruje sytuację dzieci w Donbasie
Nowe szczegóły rozmowy Putina i Trumpa
Polowanie na zorzę polarną
W USA na aukcji wystawiono „najbardziej niszczycielską «broń» wszech czasów"
WSJ: NATO rezygnuje z rozmów z Ukrainą, żeby nie drażnić Rosji
Tagi:
katastrofa smoleńska, Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości, Antoni Macierewicz, Witold Waszczykowski, Haga, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz