18:12 26 Wrzesień 2020
Opinie
Krótki link
27365
Subskrybuj nas na

Dwa bieguny siły, rozdzielone, a zarazem uzupełniające się nawzajem. Niemcy i Rosja do dziś prowadzą grę na strategicznej szachownicy świata, na której ważą się losy Europy. Ta symbioza nosi imię „GerRosja". „GerRosja" to kwintesencja miłości i nienawiści w geopolityce.

O tym pisze w swojej książce „GerRosja — rozbite horyzonty europejskiej geopolityki" Salvatore Santangelo. Włoski pisarz opisuje różne fazy rozwoju relacji Berlina i Moskwy, odwiecznych rywalów, a zarazem sojuszników, także dziś, gdy rozgrywana jest partia szachów między dwoma wielkimi liderami, Merkel i Putinem, których wiąże energetyka i dzieli ukraiński kryzys…

W wyniku upadku Muru Berlińskiego i rozpadu Związku Radzieckiego zmianie uległy wszystkie granice w Europie. I choć Rosja i Niemcy potrafiły w przeszłości walczyć do śmierci, niektóre gałęzie, w pierwszej kolejności gałąź energetyczna, nie dopuszczały pełnego zerwania mostów pomiędzy krajami. Kryzys na Ukrainie poddał poważnej próbie sojusz Moskwy i Berlina.

Jaka przyszłość czeka GerRosję?  W jaki sposób na geopolitykę Europy wpływa oś Moskwa-Berlin? O tym Sputnik Italia rozmawiał z Salvatorem Santangelem, dziennikarzem i docentem Uniwersytetu Tor Vergata w Rzymie.

- Jaką rolę odegrał w życiu Europy sojusz Moskwy i Berlina po upadku Muru Berlińskiego do dnia dzisiejszego?

— To był strategiczny sojusz. Sam tytuł książki odsyła do terminu ukutego w latach 90. w celu podkreślenia szczególnych relacji między dwoma państwami.

Oś przeżywała wzloty i upadki aż do nastania kryzysu ukraińskiego w 2014 roku. Do tego czasu wzmocnieniu uległa współpraca w sferze kultury, gospodarki i, naturalnie, energetyki. Relacje uległy komplikacji pod wpływem ukraińskiego kryzysu, choć, sfera energetyki nie bardzo ucierpiała, o czym świadczy chociażby drugi etap budowy Gazociągu Północnego.

- Napisał Pan w swojej książce, że te szczególne relacje wpływają na równowagę geopolityczną w Europie. W jaki sposób?

— Niemcy i Rosję łączą wielowiekowe więzi. Już wielki angielski ekonomista Keynes powiedział na konferencji w Wersalu, że „historyczne zadanie Niemiec polega na modernizacji „Carskich Ziem". Musiało to doprowadzić do zawiązania się szczególnych relacji między dwoma partnerami. W mojej książce znajduje się apel do tych dwóch krajów, które w ubiegłym stuleciu starły się w śmiertelnych walkach na obszarze Europy, by nie powielały historii i zajęły się budową nowej przyszłości.

Historia i geografia odgrywają kluczową rolą. Między Rosją i Niemcami leżą takie kraje jak Ukraina i republiki bałtyckie, które odczuły na sobie negatywne aspekty tych relacji. Ogromne znaczenie ma to, że Niemcy i Rosja potrafią budować dynamiczne relacje, uwzględniając wszystkie trudności i niebezpieczeństwa, i znajdują sposób na rozwiązanie tych problemów.

- Rosyjsko-niemieckie relacje były poddane poważnej próbie w wyniku kryzysu ukraińskiego. Dobrze by było zrozumieć niedocenianą często zależność między geografią i polityką. Jaką rolę odgrywa w polityce geografia?

Jeden z czołowych producentów sprzętu rolniczego na świecie — niemiecka spółka Claas
© AFP 2020 / JEAN-FRANCOIS MONIER
- Istnieje geografia fizyczna, ale istnieje też inny sposób interpretacji przestrzeni geograficznej. Terytorium, przez które rozumiemy wschodnią część Niemiec i zachodnią część Rosji może być opisane w bardzo różny sposób. Na przykład terminem GerRosja, jeśli rozpatrywać je pod kątem prowadzonego przeze mnie badania. Można określić je słowami wybitnego amerykańskiego historyka Timothy'ego Snydera — „Krwawe Ziemie", bo właśnie na tych ziemiach w okresie od połowy lat 30. do połowy lat 40. rozgrywały się największe i najkrwawsze bitwy w historii. Jeśli patrzeć z punktu widzenia Polski i Ukrainy, to mowa o inter mares, czyli terytorium, które nie łączy, lecz dzieli Niemcy i Rosję, terytorium, które rozszerza się, odpychając Rosję coraz dalej na wschód, a Niemcy, w kierunku Oceanu Atlantyckiego.

Geografia odgrywa niewątpliwie fundamentalną rolę, ale nie jest ona neutralna. Trzeba ją badać, i wybór różnych punktów widzenia wpływa na rozwój sytuacji.

- To znaczy, że są istnieją granice, ale geografia ulega zmianom i zależy zawsze od różnych punktów widzenia?

- Tak. Jest jeszcze punkt widzenia kultury. Do tego, poza więzami historycznymi i kulturowymi, jest też fakt wzajemnego uzupełniania się dwóch krajów — ogromnej fabryki przemysłowej Europy, jaką są Niemcy, i największego dostawcy surowców, ropy i gazu, jakim  jest Rosja. I to legło u fundamentów symbiozy GerRosja.

Obraz dopełnić mogą Gazociąg Południowy i ważna rola Włoch. Projekt jest jak na razie zamknięty. Przywrócono natomiast — i to ze zdwojoną siłą — projekt Gazociągu Północnego, co zdradza wyraźny pragmatyzm Niemców.

Merkel zajęła jedno z najostrzejszych stanowisk w kwestii sankcji przeciwko Rosji, ale inni przedstawiciele niemieckiego establishmentu, tacy jak Steinmeier i Schröder starają się utrzymać więzi z Rosją. Można się w tym nawet dopatrzeć elementu bezstronności, bo w szczytowym momencie sankcji Niemcy nie tylko zdołały porozumieć się w kwestii Gazociągu Północnego, ale też uruchomiły nowe projekty, na przykład wymianę aktywów między Gazpromem i firmami dystrybucyjnymi, takimi jak Basf i E.On. Względy gospodarcze pomagają więc przezwyciężyć ideologię i propagandę.

-  Niemcy zawierały z Rosjanami kontrakty pomimo sankcji. Jaka przyszłość, Pana zdaniem, czeka GerRosję?

— To zależy od wyborów politycznych. Po upadku Muru Berlińskiego widzieliśmy zgodę pomiędzy Kohlem i Jelcynem, Schröderem i Putinem. Relacje między Merkel i Putinem nie są idealne, ale kraje zdołały utrzymać dwustronne relacje dzięki rozmaitym gałęziom współpracy. I wiele będzie zależało od umiejętności podtrzymania dialogu, jaką będą się musieli wykazać liderzy obu krajów. Nie można dopuścić do tego, by ciągłe ukraińskie prowokacje doprowadziły do budowy nowego muru w samym sercu Europy.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Europa zostanie za burtą?
Steinmeier: „To koniec ładu światowego XX wieku..."
Le Temps: Rosja marnym cieniem ZSRR
Tagi:
Gazociąg Północny, Włochy, Rosja, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz