Widgets Magazine
13:48 15 Październik 2019
Angela Merkel

„Demokracja i prawa człowieka Merkel nie interesują"

© REUTERS / Hannibal Hanschke
Opinie
Krótki link
1265
Subskrybuj nas na

Spotkania kanclerz RFN Angeli Merkel i prezydenta Turcji Erdogana w żaden sposób nie da się uznać za przyjazną wizytę. Tytuły publikacji niemieckiej prasy informowały, jak Merkel nalegała na respektowanie zasady wolności słowa. Natomiast media tureckie naświetlały wydarzenia całkiem inaczej.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel w niemieckim Bundestagu
© AP Photo / Markus Schreiber
Deputowana do Bundestagu z ramienia partii lewicowej Sevim Dagdelen jest przekonana, że „pani kanclerz decyduje się na takie poniżanie umyślnie".

Kanclerz RFN Angela Merkel zażądała respektowania zasady wolności słowa, a program pobytu pani Merkel uwzględniał także spotkanie z przedstawicielami opozycji — przynajmniej w ten sposób wizytę pani kanclerz w Turcji naświetlała większa część niemieckich mediów. Sevim Dagdelen uważa, że cała ta wizyta Merkel z jednej strony jest „potwornym rozczarowaniem", z innej zaś wysyła „błędny sygnał".

„Gdyż w ogólnym zarysie jest to wyrazem poparcia dla polityki prezydenta Erdogana, jego kursu na islamistyczne państwo tłumienia. To, że Merkel wypowiedziała parę słów na temat demokracji i praw człowieka — w sposób pośpieszny i bojaźliwy zresztą — stanowi jedynie część obowiązkowego występu, mającego pokazywać jej zaniepokojenie i przeznaczonego dla niemieckiej opinii publicznej. Jednak było dobrze widać, co mianowicie tak naprawdę niepokoi panią Merkel — solidarność w sprawach współpracy gospodarczej. Demokracja i prawa człowieka Merkel nie interesują" — oświadczyła polityk.

Radio i telewizja w Niemczech, odwrotnie, podkreślały z zadowoleniem, że prawdą jest, iż Erdogan i Merkel niewiele mieli sobie do powiedzenia, jednakprzynajmniej słuchali siebie nawzajem. Sevim Dagdelen uważa, że nie ma w tym nic dobrego: sposób naświetlania wydarzeń — zarówno w Turcji, jak też w Niemczech — odwrotnie, bardzo ją zaskakuje, gdyż niemieckie media schlebiają pani Merkel:

„Niektóre tytuły publikacji sugerowały nawet, że Merkel zbeształa Erdogana, czy też nalegała na respektowanie zasady wolności słowa i mówiła o tym wprost. Mogę jedynie wskazać na to, o czym pisze turecka prasa: mianowicie stwierdzono, że to Erdogan surowo ją napomniał, zmusił do milczenia. Merkel z kolei rzekomo obiecała Erdoganowi intensywniejszą współpracę w walce z Kurdyjską Partią Robotniczą i zwolennikami kaznodziei Gulena" — powiedziała Sevim Dagdelen.

Merkel i znaczna część rządu RFN przez cały czas podkreślają, że bardzo ważne jest, aby Turcja była partnerem. Istnieje przekonanie, że bez Turcji nie da się obejść, w pierwszej kolejności w kwestii uchodźców. Dagdelen nazywa to zjawisko „braterstwem broni", które zjednoczyło Niemcy i Turcję jeszcze sto lat temu.

„Widać to na przykładzie eksportu broni z Niemiec do Turcji, który to biznes aktualnie kwitnie. Jednakże usytuowanie geopolityczne także ma ważne znaczenie dla Niemiec. Turcja jest przyczółkiem na Bliskim i środkowym Wschodzie. Ponadto, bardzo ważne znaczenie dla Merkel ma ścisła współpraca gospodarcza z Turcją. Turcja jest wielkim rajem pod względem dochodów dla niemieckich przedsiębiorstw. Wobec tego serwilistyczną politykę Merkel należy rozumieć tylko w ten sposób: ona chce mieć możliwość obrony interesów gospodarczych w tym kraju. Pod tym względem każda nowa obelga ze strony Turcji nie ma dla niej żadnego znaczenia" — uważa polityk.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Nerwowe podrygi w Europie
Norwegia narzeka na trudności z wykrywaniem rosyjskich łodzi podwodnych
Wiceprezydent USA podał warunki zniesienia antyrosyjskich sankcji
SZ: Niemiecki wywiad nie znalazł dowodów na dywersje informacyjne Rosji
Ukraińskie media wiedzą, kiedy w Kijowie rozpocznie się nowy Majdan
Tagi:
kryzys migracyjny, Bundestag, Fethullah Gülen, Recep Tayyip Erdogan, Angela Merkel, Turcja, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz