05:55 23 Wrzesień 2017
Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 6°C
Na żywo
    Flaga Ukrainy i flaga Polski, Warszawa, Polska

    Polska obroni Ukrainę przed „rosyjską agresją" w zamian za energię elektryczną

    © AP Photo/ Czarek Sokolowski
    Opinie
    Krótki link
    Julia Gurejewa
    242177375

    W Warszawie odbędzie się kongres „Obronność i energetyka 2017. Europa i Ukraina", na który przyjadą politycy z różnych państw, podejmujący decyzje na najwyższym szczeblu, a także wojskowi i przedsiębiorcy.

    Początkowo kongres planowano na 23 lutego, jednak redakcji Sputnika udało się ustalić, że termin spotkania przeniesiono na koniec marca.

    Uczestnicy kongresu omówią współpracę z Ukrainą w sferze przemysłowej i wojskowej, a także wymienią poglądy na temat tego, jak pozbawić Rosję monopolu na gaz w Europie.

    Spotkanie organizuje polskie centrum naukowo-badawcze — Fundacja im. Kazimierza Pułaskiego, która współpracuje z Radą Europy przede wszystkim w kwestiach stosunków z Rosją. Wydarzenie zostało objęte honorowym patronatem Ministerstwa Rozwoju Polski. W opisie przedsięwzięcia poinformowano:

    Kongres przemysłowy „Obronność i energetyka 2017. Europa i Ukraina" to przedsięwzięcie, które stawia sobie za cel rozwijanie współpracy politycznej i przemysłowej na szczeblu międzypaństwowym. Pierwsza edycja poświęcona jest Ukrainie — państwu posiadającemu duży potencjał gospodarczy, które mogłoby stać się wartościowym partnerem dla Polski i Unii Europejskiej. 

    W kuluarach szczytu

    Po Majdanie Polska zaczęła interesować się Ukrainą w szczególny sposób, przede wszystkim dlatego, że jej mieszkańcom rzekomo udało się w końcu zrzucić postradziecki ciężar Rosji — podkreślono w opisie wydarzenia.

    Udręczony problemami korupcji naród Ukrainy, który pewnego razu znalazł się w strefie radzieckiego wpływu, nie mógł przekonać Zachodu, że kraj może stać się dla niego cennym partnerem ekonomicznym i gospodarczym. Jednak po wydarzeniach na Majdanie i zmianie władz Kijów zwrócił się w stronę Zachodu, dążąc do uwolnienia się od narzuconego uzależnienia — czytamy na stronie fundacji.

    Goście szczytu zgromadzą się na dwa dni w hotelu pięciogwiazdkowym Sofitel w polskiej stolicy. Oczywiste jest, że spotkanie rozpocznie się od oskarżeń pod adresem Moskwy.

    „Wydarzenia w Kijowie, po których nastąpił konflikt terytorialny między Ukrainą i Rosją, kardynalnie zmieniły rozkład sił w Europie. Zachód musiał zrozumieć, że rosyjski rząd kontynuuje politykę «zimnej wojny» i buduje swoją strefę wpływu" — głosi program szczytu.

    Russia Today poprosiła fundację o komentarz ws. nadchodzącego kongresu, jednak nie udzielono jej odpowiedzi.

    Dochody z gazu

    Uczestnicy spotkania będą zastanawiać się, jak przekonać Komisję Europejską, by zabroniła Rosji dostępu do gazociągu OPAL, który łączy Nord Stream z systemami transportu gazu Niemiec i państwami Europy Centralnej.

    Eksperci fundacji uważają, że Rosja próbuje pozbawić Europę dochodów z tranzytu gazu przy pomocy budowy nowych tras tranzytowych, jak np. Nord Stream-2, biegnący przez Morze Bałtyckie do Niemiec, i Turecki Potok, który przebiega dnem Morza Czarnego do Turcji.

    „Kluczowymi krokami mającymi na celu przeciwdziałanie tym procesom powinno zostać zajęcie wspólnego stanowiska w ramach Komisji Europejskiej, rozwój infrastruktury transportowej gazu w krajach Europy Centralnej i Wschodniej, a także stworzenie systemu obsługi dostaw gazowych w Świnoujściu w Polsce" — czytamy w opisie wydarzenia.

    Zimno i ciemno

    Zainteresowanie Warszawy Ukrainą może być spowodowane możliwym deficytem energii elektrycznej w kraju. Obecnie Warszawa szuka nowych źródeł dostaw, w tym także na zachodzie Ukrainy, gdzie znajdują się chmielnicka i rówieńska elektrownie jądrowe.

    „W krótkoterminowej perspektywie Polska może zderzyć się z deficytem energii elektrycznej (część polskich elektrowni zostanie zamknięta, ponieważ bloki energetyczne są w eksploatacji już po 30-40 lat). Polska powinna się na to przygotować, zapewniając sobie możliwość pobierania energii elektrycznej z zachodnich obwodów Ukrainy, które posiadają ją w nadmiarze, dzięki elektrowniom w Równem i Chmielnickim. W tym celu konieczne jest uruchomienie nieużywanego od 1993 roku «mostu energetycznego» — linii energetycznej «Chmielnicka elektrownia atomowa — Rzeszów»" — czytamy w opisie programu spotkania.

    Jednak mało prawdopodobne, by Ukraina mogła eksportować do Polski energię elektryczną — w tym roku Kijów sam zderzył się z poważnym niedoborem zasobów energii.

    W środę Ministerstwo Energetyki i Przemysłu Węglowego Ukrainy ogłosiło stan sytuacji nadzwyczajnej z powodu blokady dostaw węgla z Donieckiej i Ługańskiej Republik Ludowych. Z Donbasu dostarczane jest ok. 30% węgla zużywanego przez Ukrainę. Wykorzystać gazu do ogrzewania i oświetlenia Kijów także nie może — zapasy wynoszą zaledwie 9 mld metrów sześciennych. Obywatele dostają dwa razy wyższe rachunki za energię elektryczną, a do tego grozi im zamarznięcie i ciemność.

    Oprócz tego ukraińskie elektrownie jądrowe, które wytwarzają ponad połowę całej energii elektrycznej w kraju, są przestarzałe i wymagają remontu. Na przykład chmielnicka elektrownia jądrowa w tym roku obchodzi 30.urodziny, a czas eksploatacji bloków energetycznych pod warunkiem ich dokładnego remontu wynosi ok. 40-50 lat.

    W 2010 roku Ukraina podpisała z Rosją umowę o budowie dwóch nowych bloków energetycznych w tej elektrowni, jednak w 2015 roku Kijów dał do zrozumienia, że nie ma zamiaru kontynuować współpracy z Kremlem. Obecnie, jak informują ukraińskie media, rząd będzie musiał wydać 3,7 mld euro na nowe bloki energetyczne.

    Ponadto fundacja martwi się o bezpieczeństwo Ukrainy i Białorusi, którym zdaniem jej działaczy zagraża Rosja. Organizatorzy szczytu uważają, że członkowie NATO powinni pomóc tym państwom w rozwoju kompleksu wojskowo-przemysłowego.

    „Wzmocnienie sektora wojskowego może sprzyjać kształtowaniu pewności co do własnych sił w czasie kontaktów z Rosją" — czytamy w opisie szczytu.

     

    Zobacz również:

    Kto w Ukrainie jest panem? Zachód zrozumiał... i wystraszył się
    Rosja czy UE? Oto jest pytanie
    Strony konfliktu w Donbasie wycofają zakazane uzbrojenie
    Czy prace nad Gazociągiem Południowym zostaną wznowione?
    Reakcja Kremla na „związki Trumpa z rosyjskim wywiadem"
    Tagi:
    energetyka, węgiel, gaz, Ministerstwo Rozwoju, NATO, Ukraina, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz