12:57 17 Grudzień 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa+ 6°C
Na żywo
    Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko na szczycie NATO w Warszawie

    Para nie do pary

    © AP Photo/ Alik Keplicz
    Opinie
    Krótki link
    9410

    Prezydent Ukrainy zdecydował o przeprowadzeniu referendum w sprawie wejścia kraju do NATO. Tymczasem sojusz nie rozpatruje Ukrainy jako swego członka w najbliższych latach. Co więcej, sami Ukraińcy negatywnie oceniają tę organizację.

    Sputnik Czechy rozmawiał na ten temat z Jiří Baťą, byłym dyplomatą i publicystą.

    — Sami przedstawiciele NATO mają trzeźwy, jeśli nie sceptyczny stosunek do ewentualnego członkostwa Ukrainy w sojuszu. Dają to jasno do zrozumienia Ukrainie – powiedział Baťa.

    Jak dodał: „Oczywiście Poroszenko ma wystarczająco dużo zwolenników, którzy poparliby jego ideę referendum, ale z drugiej strony jest oczywiste, że jeśli dojdzie do głosowania duża liczba zwykłych obywateli nie poprze wejście Ukrainy do NATO. Chodzi o to, że ukraińscy obywatele i ich „prezydent” mają zupełnie inne problemy i obawy. Sądzę, że idea przeprowadzenia referendum nie zostało przemyślane i – najważniejsze — w sytuacji, gdy w Ukrainie trwa wojna domowa i faktycznie znajduje się ona w izolacji międzynarodowej, nie jest po prostu możliwa do zrealizowania. Niewątpliwie samo NATO i jego członkowie widzą to i rozumieją”.

    — Niespełna 30% Ukraińców, którzy widzą  w NATO obrońcę (29%, jak wynika z sondażu niedawno przeprowadzonego przez Gallup – red.), to ludzie mogący i mający możliwość w obecnej sytuacji wewnątrzpolitycznej orientowania się, pójścia naprzód i normalnego funkcjonowania. Reszta ukraińskiego społeczeństwa żyje w warunkach, które, jak już wcześniej powiedziałem, nie pozwalają myśleć o rzeczach niezwiązanych z ich codziennymi problemami – walką o przetrwanie. Nawiasem mówiąc, opinia Czchów nie różni się diametralnie od opinii Ukraińców, m.in. procentowo. Tendencje i żądania opuszczenia NATO stają się coraz silniejsze. NATO nikomu nie zapewnia ani pracy, ani chleba – mówił były dyplomata.

    Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko
    © Zdjęcie: President of Ukraine press service
    Jego zdaniem „Pakt Północnoatlantycki już dawno stracił swoje znaczenia, misję, sens istnienia, a nawet kredyt zaufania. Moim zdaniem istotną kwestią jest nie rozszerzenie NATO, a jego rozwiązanie, albo całkowita restrukturyzacja, reorganizacja i zmiana myślenia oraz priorytetów sojuszu”.

    — Nie popieram dalszego rozszerzenia NATO i uważam, że powrót do wyjściowej pozycji nie wystarczy. Trzeba przede wszystkim wrócić do ideologicznych i strategicznych idei, które doprowadziły do powołania do życia organizacji. Te idee można jeszcze uznać, a pozostała działalność prowadzona przez NATO w Europie, sama pozycja NATO wybiega daleko poza ramy natury i misji sojuszu. Zamiast tego, by propagować bezpieczeństwo, NATO tworzy warunki do konfrontacji militarnej z Rosją. Jest to nie do przyjęcia – ocenił.

    Zobacz również:

    Rosyjskie nowości techniki pancernej na targach w Abu-Dabi
    Białoruś kupiła od Iranu pierwszą partię ropy naftowej
    Odwiedziłem Krym. Trump ma kłopot
    Tagi:
    referendum, NATO, Petro Poroszenko, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz