15:23 23 Październik 2017
Warszawa+ 9°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Systemy rakietowe S-400 Triumf

    Rosyjski S-400 najlepszym systemem obrony przeciwrakietowej

    © Sputnik. Michaił Woskresenski
    Opinie
    Krótki link
    61278313

    Szef korporacji państwowej Rostech Siergiej Czemiezow oświadczył, że Turcja zainteresowała się rosyjskimi systemami rakietowymi S-400. – Turcję interesują S-400. Trwają rozmowy, pojawiła się kwestia finansowania – powiedział dyrektor na Międzynarodowej Wystawie Przemysłu Obronnego IDEX-2017.

    Turecki emerytowany generał Nejat Eslen w wywiadzie dla Sputnika skomentował doniesienia o ewentualnym nabyciu przez Turcję rosyjskich systemów rakietowych. Jak podkreślił, brak systemów obrony przeciwrakietowej stwarza poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju. Pytany o pociski balistyczne, będące na uzbrojeniu innych krajów, Eslen podkreślił, że takie systemy są niezbędne Turcji.

    — Turcja nie ma systemów obrony przeciwrakietowej wykrywających cele na dużych i średnich wysokościach. Jest to poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa Turcji, bo jeśli spojrzymy na sąsiadujące z nią kraje w regionie, wśród nich znajdziemy takie, które mają na uzbrojeniu pociski balistyczne. Jednocześnie mają też systemy obrony przeciwrakietowej. Ponadto w regionie jest tarcza antyrakietowa Izraela. Z kolei na terytorium tureckiego Küreciku został zlokalizowany system radarowy, będący częścią amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Dowodzi to, że Turcja znajduje się w problematycznym z punktu widzenia bezpieczeństwa regionie i niewątpliwie powinna posiadać własny system obrony przeciwrakietowej – powiedział były wojskowy.

    W ubiegłym roku pod wpływem USA i NATO Ankara musiała zrezygnować przed szczytem liderów G20 z przetargu na systemy do zwalczania celów powietrznych na dużych dystansach. Turcja chciała je nabyć w Chinach. Zdaniem Eslena podobnego typu naciski będą możliwe również w przypadku systemów rakietowych, które Ankara zamierza kupić od Rosji.

    — Wcześniej budowaliśmy relacje z Chinami w tej sprawie. Przetarg miały wygrać Chiny, ale później zrezygnowano z tego. Moim zdaniem ta sytuacja z punktu widzenia bezpieczeństwa Turcji spowodowała poważne problemy ze strony Chin. Obecnie znowu możemy stanąć twarzą w twarz z presją ze strony Zachodu. Mogą nam powiedzieć: „Jesteście członkiem NATO, wasz system przeciwrakietowy powinien być zintegrowany z NATO. Importowany z Rosji system przeciwrakietowy nie może zapewnić tej integracji”. Mogą to wykorzystać jako pretekst. Będą próbować temu przeszkodzić, m.in. w drodze nacisków politycznych. Trzeba rozumieć, że w trakcie podejmowania decyzji będzie wywierana presja, naciski ze strony Stanów Zjednoczonych, Zachodu. Działania powinny być podjęte z wyprzedzeniem – podkreślił Nejat Eslen.

    Mówiąc o ewentualnym nabyciu przez Turcję niezależnego od NATO systemu obrony przeciwrakietowej, Eslen wyjaśnił, że należy dokonać oceny kompleksu, który będzie bronił Turcji wewnątrz sojuszu. Podkreślił też ważność przekazania technologii i przypomniał, że Grecja kupuje te systemy zarówno od NATO, jak i od Rosji. 

    — Jeśli popatrzymy na Grecję, to widzimy, że posiada ona systemy obrony przeciwrakietowej wyprodukowane na Zachodzie oraz w Rosji. Na przykład, pociski S-300 dostarczyła Rosja, są one skierowane przeciwko Turcji. Jednak NATO nie zadawało Grecji podobnych pytań – powiedział emerytowany generał.

    Pytany o niewielki zasięg systemów Patriot, Eslen ocenił, że S-400 są obecnie najlepszymi systemami obrony przeciwrakietowej.

    — Wiemy, że pociski S-400 są najbardziej nowoczesne i skuteczne. Jakikolwiek system nie jest w stanie zapewnić stuprocentowego bezpieczeństwa. W miejscach, gdzie sytuacja jest krytyczna, można je osiągnąć dzięki dyslokacji systemów obrony przeciwrakietowej. Wiemy, w jakim stopniu bezużyteczne są kompleksy Patriot, czasowo rozmieszczone na terytorium Turcji. Wiemy, że  terytorium, które mogą chronić, jest bardzo ograniczone. Możemy powiedzieć, że S-400 jest jednym z najlepszych istniejących obecnie systemów. Mamy dobre relacje z Rosją. Dotyczy to nie tylko systemu obrony przeciwrakietowej, ale i wielu kwestii politycznych na porządku dnia. Dziś, gdy w regionie bliskowschodnim mają miejsce próby przywrócenia równowagi sił, turecko-rosyjskie, turecko-amerykańskie i amerykańsko-rosyjskie stosunki bardzo mocno wpływają na siebie wzajemnie. Równowaga w ramach tego współistnienia powinna być budowana bezbłędnie. Jeśli nie uda się osiągnąć równowagi, będzie trzeba zapłacić za to zbyt wysoką cenę – podkreślił Nejat Eslen.

    Zobacz również:

    Niemiecki biznes oczekuje wzrostu rosyjskiej gospodarki w 2017 roku
    Ominie go gala Oscarów. Syryjskiego operatora nie wpuszczono do USA
    Rijad wysłał notę łotewskiemu MSZ za zniewagę ambasadora
    Tagi:
    S-400 Triumf, NATO, Turcja, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz