16:29 25 Wrzesień 2020
Opinie
Krótki link
241215
Subskrybuj nas na

Ambasada rosyjska w Kanadzie skrytykowała decyzję Ottawy odnośnie przedłużenia mandatu misji wojskowej na Ukrainie.

„Decyzja rządu Kanady odnośnie przedłużenia terminu misji wojskowej na Ukrainie jest kontrproduktywna i nie sprzyja bynajmniej rozwojowi wewnątrzukraińskiego procesu politycznego, uwzględniającego przecież bezpośredni dialog między Kijowem a Donbasem, jak przewidują porozumienia mińskie" — czytamy w komunikacie rosyjskiej ambasady.

W poniedziałek, 6 marca, minister obrony narodowej Kanady Harjit Sajjan oświadczył o zamiarze Ottawy odnośnie przedłużenia misji w zakresie szkolenia ukraińskich wojskowych na kolejne dwa lata. Według urzędnika kraj w dalszym ciągu będzie popierać „cennego sojusznika".

Operacja pod kryptonimem Unifier zaczęła się na Ukrainie w 2015 roku, od tamtego czasu w kraju przebywa na stałe blisko 200 instruktorów wojskowych z Kanady. Zajmują się oni szkoleniem żołnierzy i oficerów ukraińskich sił zbrojnych na poligonie Jaworowskim w obwodzie lwowskim.

Członek rady ekspertów Instytutu Badań Społeczno-Gospodarczych i Politycznych politolog Aleksiej Zudin uważa, że kraje zachodnie, w tym równie Kanada, stają się zakładnikami własnej polityki.

„Ogólne przyczyny obietnic Ottawy co do kontynuowania pomocy w ciągu najbliższych dwóch lat poprzez zapewnienie inspektorów i szkolenia podyktowane zostały względami z zakresu polityki międzynarodowej. Jest to ten właśnie przypadek, gdy przywódcy państw padają ofiarami własnych inwestycji politycznych. Czyli jeśli dawniej udzielano poparcia, to obecnie rezygnacja z niego z jakichś powodów wygląda raczej nie fair. Dlatego trzeba popierać dalej" — powiedział Aleksiej Zudin.

Jego zdaniem pomoc dla Kijowa ze strony Ottawy może też być związana ze względami dotyczącymi wyborców.

„Kanada jest krajem, gdzie o pomocy dla aktualnego rządu ukraińskiego decydują nie tylko względy natury politycznej, lecz również czynniki dotyczące wyborców. W Kanadzie mieszka przecież dość liczna wspólnota ukraińska, nastawiona w odpowiedni sposób, i kroki w zakresie udzielania różnego rodzaju pomocy dla Kijowa mogą spotkać się z pozytywną reakcją ze strony ukraińskich wyborców w Kanadzie" — podkreślił politolog.

Uważa on, że podobne inicjatywy ze strony Kanady kolidują z porozumieniami mińskimi, jednak nie należy oczekiwać potępienia tych kroków przez Zachód.

„Raczej nie będzie żadnej reakcji ze strony wspólnoty światowej i Stanów Zjednoczonych. Wszyscy świetnie wiemy, kto łamie porozumienia mińskie, i wiemy również, kto jest obarczany odpowiedzialnością za te wykroczenia. Dopóki obowiązuje publiczne domniemanie niewinności wobec Kijowa, zakładam, że takie obietnice jak zapowiedzi pomocy kanadyjskich instruktorów będą lekceważone" — powiedział na zakończenie Aleksiej Zudin.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Kanada przedłuży szkolenia wojskowych na Ukrainie
Kanada odpowiada na dekret Trumpa i zaprasza uchodźców do siebie
Jakie szanse ma pozew Ukrainy przeciwko Rosji w Hadze?
Tagi:
polityka, wojsko, Kanada, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz