Widgets Magazine
11:18 23 Sierpień 2019
Uczestnicy marszu z okazji 71-rocznicy powstania UPA

„Śmierć Lachom!" - Ukraińcy znów zniszczyli pomnik w Hucie Pieniackiej

© Sputnik . Alexei Furman
Opinie
Krótki link
Dawid Blum
Ataki na polskie obiekty na Ukrainie (26)
22745

To już drugi taki incydent w 2017, choć mamy dopiero marzec. Tym razem jednak pomnik nie wyleciał w powietrze, ktoś „tylko" napisał na nim na czerwono: „Śmierć Lachom!".

Huta Pieniacka miała być symbolem pojednania Polski i Ukrainy, jednak stało się wręcz przeciwnie. Stała się symbolem wzrastających na Ukrainie nastrojów nacjonalistycznych. Pomnik 868 Polaków wymordowanych przez ukraiński 4 Pułk policji SS do spółki z UPA został zniszczony po raz drugi w tym roku.

Po raz pierwszy stało się to jeszcze w nocy z 8 na 9 stycznia, kiedy to nieznani sprawcy wysadzili go w powietrze. Jednak do końca lutego mieszkańcy okolicy z własnej nieprzymuszonej woli postanowili go odbudować w czynie społecznym, co polski ambasador nazwał „cudem".

W polskich mediach, zwłaszcza prawicowych, ten incydent odbił się szerokim echem — krzyczano o „rosyjskiej prowokacji". Ukraińcy długo nie przyznawali się do winy. Rzecznik Prawego Sektora zaprzeczył, jakoby członkowie organizacji mieli coś wspólnego z aktem wandalizmu, a portal „Gazety Polskiej" czyli niezależna.pl — cytował go na dowód tego, że sprawę musieli wywołać Rosjanie.

Tymczasem kilka dni temu Wołodymyr Adamiec z administracji rejonowej w Brodach poinformował Polską Agencję Prasową, że pomnik został zniszczony ponownie. Znalazł się na nim napis namalowany czerwoną farbą „Śmierć Lachom", obok widniała swastyka i jeszcze jeden wulgarny napis, nakazujący „wyp*** z Ukrainy".

Co ciekawe, Adamiec, który poinformował o tym, co zastał w Hucie Pieniackiej, wracał właśnie z Podkamienia — innej miejscowości, gdzie pomnikiem uczczono polskie ofiary UPA (wspomniany wcześniej 4 Pułk SS, który w Hucie Pieniackiej był głównym sprawcą mordów, w Podkamieniu tylko „pomagał"). W Podkamieniu także ktoś wymalował na czerwono „Śmierć Lachom". W ostatni weekend podobne wezwanie zachęceni bezkarnością nacjonaliści umieścili też na pomniku profesorów Uniwersytetu Lwowskiego zamordowanych w 1941 r. Szkody w Hucie Pieniackiej zdążono już usunąć, jednak nie wiadomo, czy ukraińskie nacjonalistyczne bojówki nie zaatakują znowu ktoregoś „symbolu pojednania".

Już w 2009, kiedy w Hucie spotkali się Lech Kaczyński, Wiktor Juszczenko i rodziny pomordowanych, w obchodach przeszkadzała grupa działaczy Swobody.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Tematy:
Ataki na polskie obiekty na Ukrainie (26)
Tagi:
nacjonaliści, wandalizm, pomnik, UPA, Wiktor Juszczenko, Lech Kaczyński, Huta Pieniacka, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz