23:18 01 Grudzień 2020
Opinie
Krótki link
6323
Subskrybuj nas na

Europejczycy, w tym także parlamentarzyści, i tak nie zrozumieli, co naprawdę dzieje się w Syrii, powiedział przewodniczący Komitetu Rady Federacji do Spraw Międzynarodowych Konstantin Kosaczew.

„Nasze liczne kontakty zagraniczne, w tym za pośrednictwem dyplomacji parlamentarnej, pokazują, że niestety Europejczycy nadal niczego nie rozumieją, co się dzieje w Syrii” — napisał senator na swoim blogu na stronie internetowej Rady Federacji w czwartek.

Bojowa praca rosyjskich Su-25 z bazy Hmeymim w eskorcie syryjskich MiG-29
© Zdjęcie : Ministry of defence of the Russian Federation
Zdaniem polityka oni zostali zakładnikami „systemu”, swoich liderów, mających obsesję na punkcie konieczność usunięcia Baszara al-Asada za każdą cenę — „nawet kosztem panowania na całym terytorium Syrii ugrupowań terrorystycznych Państwo Islamskie i Dżabhat an-Nusra” (obie zakazane w Rosji).

„Pomimo pewnych postępów w światopoglądzie Europejczyków, niektóre siły nadal robią wszystko, co w ich mocy, aby w Syrii nadal lała się krew, a oni mieli nowe powody do oskarżeń pod adresem syryjskiego przywództwa, a także Rosji w związku z mitycznymi zbrodniami wojennymi i domniemanymi katastrofami humanitarnymi powstałymi w wyniku rzekomej rosyjskiej interwencji” — podkreślił Kosaczew.

Parlamentarzysta zaznaczył, że przystąpienie Rosji do walki z międzynarodowym terroryzmem w Syrii, zgodne z normami prawa międzynarodowego i za zaproszeniem prawowitego rządu kraju, niestety tylko zachęciło naszych krytyków do swoich ćwiczeń z agresywnej publicznej retoryki.

„Chociaż zamiast krytyki oni mogliby również zapewnić skuteczną pomoc dla Syryjczyków poprzez zdjęcie jednostronnych sankcji gospodarczych przeciwko Syrii i organizując dostawy żywności i lekarstw. Ale paradoks sytuacji polega na tym, że dziś właśnie Rosja, która sama jest pod zachodnimi sankcjami, okazała się niemal jedynym (wraz ze Światowym Programem Żywnościowym ONZ) czynnikiem zapewniającym stabilne przybycie pomocy humanitarnej do Syrii” — powiedział szef Komitetu Rady Federacji.

Kosaczew zaznaczył, że szefowa misji Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża w Damaszku Marian Gasser na spotkaniu w Radzie Federacji faktycznie potwierdziła tę tezę także w imieniu delegacji MKCK. Zauważyła również wiodącą rolę Rosji w rozminowywaniu wyzwolony od terrorystów rejonów.

Gasser wysoko oceniła współdziałanie MKCK z dowództwem grupy wojsk Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej w Syrii, rezultatem którego jest realizacja konkretnych operacji humanitarnych w najtrudniejszych obszarach kraju, takich jak we Wschodniej Gucie.

„Nam imponuje to, że działalność MKCK w Syrii jest maksymalnie odpolityczniona. Miejmy nadzieję, że głos Czerwonego Krzyża, jako niezależnej i odpowiedzialnej organizacji międzynarodowej, zostanie usłyszany w tych stolicach, które starają się nie upolityczniać albo nie zwracać uwagi na rosyjskie wysiłki na rzecz normalizacji sytuacji w Syrii” — napisał Kosaczew.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Czy świat znowu zignoruje wołanie Syrii o pomoc?
ONZ wysoko oceniła pomoc Rosji w dostawie pomocy humanitarnej do Syrii
Rosyjska pomoc humanitarna w Syrii
Tagi:
Konstantin Kosaczew, Syria, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz