07:14 27 Czerwiec 2017
Warszawa+ 10°C
Moskwa+ 14°C
Na żywo
    Amerykańsko-meksykańska granica

    Mur Trumpa. Meksykański przedsiębiorca może zapewnić oświetlenie

    © AP Photo/ Christian Torres
    Opinie
    Krótki link
    123744

    Meksykański przedsiębiorca jest gotów dostarczyć oświetlenie, które miałoby zostać zamontowane na murze Trumpa.

    Spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa i kanclerz Niemiec Angeli Merkel w Waszyngtonie, 17 marca 2017 roku.
    © REUTERS/ Jonathan Ernst
    Theodore Atalla jest właścicielem firmy Ecolovecity, specjalizującej się w sprzedaży instalacji oświetleniowych w meksykańskim mieście Puebla. Ta firma jako jedyna w Meksyku zdecydowała się na udział we wstępnych konsultacjach w sprawie projektu budowy muru na amerykańsko-meksykańskiej granicy — jednej z obietnic wyborczych prezydenta USA Donalda Trumpa.

    Theodore Atalla jest obywatelem Stanów Zjednoczonych, mieszkającym w Meksyku od ponad dwudziestu lat. Jego żona i trójka dzieci są Meksykanami. Przedsiębiorca jest dumny ze swojej firmy Ecolovecity, bo tworzy ona miejsca pracy dla meksykańskich robotników.

    Biznesmen wspiera kontrowersyjny projekt Donalda Trumpa budowy muru na całej długości amerykańsko-meksykańskiej granicy. Tak bardzo, że zaproponował nawet udział Ecolovecity w jego realizacji.

    — Kilka tygodni temu zapisałem się (na konsultacje), aby zobaczyć czy możemy w jakiś sposób pomóc ze strony meksykańskiej. Sądzę, że zmieni to stosunek otoczenia do tego muru i na dłuższą metę wyjdzie na korzyść Meksykowi – powiedział w rozmowie ze Sputnik Mundo przedsiębiorca, który uczestniczy we wstępnej selekcji w przetargu na budowę ściany.

    Zdaniem Atalla, który pochodzi z Egiptu i jako dziecko przeprowadził się do USA, mur generuje miejsca pracy dla Meksykanów, bo „bariera dzieli dwie strony”. Dlatego, gdy dowiedział się, że takie betoniarnie, jak Cemex i Cementos Chihuahua zamierzają złożyć swoją ofertę, też postanowił wziąć udział w spotkaniu dostawców pod koniec lutego.

    Jednak Ecolovecity okazała się jedyną meksykańską firmą z 600 zainteresowanych budową, których przedstawiciele przyszli na spotkanie w Departamencie Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych. Dlatego zna wszystkie nowinki zawarte w zaproszeniu.

    Pomimo tego, że żadna betoniarnia nie zgłosiła się do przetargu, akcje Cemex poszły w górę z powodu wysłania na Kapitol nowego amerykańskiego budżetu. Przedsiębiorstwo przyznało, że popyt na cement zwiększy się o 4-6% dzięki projektom infrastrukturalnym, m.in. „murowi granicznemu”.

    — Jeśli ulokują betoniarnie po stronie meksykańskiej, będziemy mogli przynajmniej ich nieco oświetlić. W USA nie uda się sprzedać instalacji oświetleniowych, bo nie są one w 100% amerykańskie. Mają kilka detali stamtąd, ale ogólnie są z Chin – powiedział Atalla. Przedsiębiorca jest jednak przekonany, że wcześniej czy później udział Meksykanów będzie nieunikniony.

    Właściciel firmy z prawem głosu w USA powiedział, że jest „zadowolony” z tego powodu, iż Trump wprowadził się do Białego Domu. Jak zaznaczył w rozmowie ze Sputnikiem, Republikanin „oczyści rząd”, wyrzuci „szczury” z kraju i będzie walczył z terroryzmem. Jego zdaniem media błędnie interpretują intencje prezydenta Stanów Zjednoczonych.

    — To, co w rzeczywistości powiedział Trump, to to, że nie wiemy, kto przyjeżdża do USA. W Meksyku jest taka sama sytuacja: stale nawarstwiają się poważne problemy, bo przyjeżdżają z południa. Jeśli zamknie się im drogę do USA, zostaną tam. Są to ludzie bez pracy i bez wykształcenia. Wykształceni ludzie nie przyjeżdżają, mają swój kraj – podkreślił biznesmen. — Kraj ma prawo bronić swojego narodu. Bronić narodu i suwerenności kraju jest obowiązkiem rządu. Sądzę, że Trump postępuje właściwie, że buduje mur – dodał.

    Atalla twierdzi, że w Meksyku polemika wokół budowy muru jest sposobem na odwrócenie uwagi od tego, co dzieje się wewnątrz granic. Dlatego jest on przekonany, że ten projekt „popchnie do istotnych zmian na lepsze w samym Meksyku”.

    — Teraz polityka polega na kierowaniu wzroku na północ i mówieniu o tym, „jaki Trump jest zły”, aby ludzie nie przyglądali się temu, co robi ich własny rząd — jeden z najbardziej skorumpowanych na świecie. Wstyd, że miliony Meksykanów jedzie na północ, opuszcza swój kraj. A meksykański rząd umywa ręce – ocenił  Theodore Atalla.

    Zobacz również:

    QUIZ: Czy znasz rosyjskie kobiety?
    Rzepliński: Przyłębska oszukała Sejm, Trybunał to atrapa
    Naukowcy z MGU wyjaśnili, dlaczego osoby starsze chorują na nerki
    Tagi:
    Donald Trump, Meksyk, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz