03:46 25 Czerwiec 2017
Warszawa+ 19°C
Moskwa+ 9°C
Na żywo
    Jan Maria Rokita

    Jan Maria Rokita - pierwszy męczennik PRL

    © AP Photo/ Kacper Pempel
    Opinie
    Krótki link
    Tomasz Dudek
    20929149

    Były poseł, ostatnio kojarzony głównie z awanturą, jaką wywołał w samolocie Lufthansy, kiedy rzekomo „bili go Niemcy" - postanowił o sobie przypomnieć. Zażądał od państwa od pół miliona do miliona złotych odszkodowania za krzywdy doznane w stanie wojennym.

    Niespełniony polityk Platformy Obywatelskiej i jeden z jej ojców założycieli, mąż swojej prawicowej żony Nelly, dziś funkcjonuje już jako postać na całkowitym uboczu wielkiej polityki i raczej generuje żarty niż skłania do traktowania go jako poważnego komentatora. Rokita, niedoszły „premier z Krakowa", twierdzi, że jest ofiarą PRL i państwo nie zadośćuczyniło jego krzywdom.

    Przez pół roku przebywał w odosobnieniu w ośrodku w Załężu — i w 2010 odebrał już rekompensatę w wysokości 25 tys. zł. Teraz jednak uznał, że to o wiele za mało i w zeszłą środę przed Sądem Okręgowym w Krakowie domagał się w sumie pół miliona złotych: 260 tys. z tytułu doznanych krzywd i 290 tys. za poniesiony uszczerbek na zdrowiu oraz utracone zarobki.

    Sejm Rzeczpospolitej Polski
    © REUTERS/ Agencja Gazeta/Slawomir Kaminski
    Mimo to jego żona, Nelly Rokita, już teraz zaprotestowała. Stwierdziła, że pół miliona to i tak za mało. Swoimi refleksjami podzieliła się z „SuperExpressem": — Janek walczył z poprzednim systemem, miał ciężko, od zawsze był zaangażowany w zwalczanie komunizmu. Poświęcał się i w PRL siedział w ośrodku internowania. A po 1989 r. znów wykonał ogromną pracę na rzecz Polski — powiedziała. Po czym uznała, że milion złotych jest sumą, która dałaby radę wynagrodzić traumatyczne przeżycia małżeństwu Rokitów.

    Rzecznik prasowy sądu wypowiada się o sprawie bardzo powściągliwie, choć od wczoraj wszystkie ogólnokrajowe media głośno śmieją się z Rokita Gate: — Każdy obywatel ma prawo występować do sądu, jeśli uznał, że kwalifikuje się jako osoba poszkodowana przez poprzedni system. I sąd będzie to badał. Pan Jan Maria Rokita jest takim samym obywatelem jak inne osoby, które w jakiś sposób mogły być poszkodowane przez poprzedni system.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Politycy PiS, oddajcie dyplomy z PRL!
    Polska: wotum nieufności dla rządu Beaty Szydło
    "Jabłkociąg" z Polski do Rosji
    Rosjanie jadą do Polski po zdrowie
    Zmiana orientacji gazowej Polski, czy też zagrywka o antyrosyjskim posmaku
    MSZ Ukrainy i Polski: Wandalizm na polskich pomnikach to część wojny hybrydowej Rosji
    Duda: Polska popiera integralność terytorialną Ukrainy
    Tagi:
    polityka, odszkodowanie, PRL, Platforma Obywatelska, Jan Maria Rokita, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz