21:17 24 Wrzesień 2018
Na żywo
    Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podczas spotkania z sekretarzem stanu USA Johnem Kerrym w Kijowie

    Kijów głównym sojusznikiem USA? „To sposób na pozyskanie dodatkowych transz"

    © Sputnik . Mikhail Markiv
    Opinie
    Krótki link
    5225

    Parlament Ukrainy zwrócił się do Kongresu USA z prośbą o rozpatrzenie kwestii przyznania Kijowowi statusu głównego sojusznika poza NATO i zawarcia porozumienia obronnego.

    Odpowiedni apel w drugiej próbie poparło 232 parlamentarzystów przy niezbędnym minimum 226 głosów.

    „Zgodnie z literą i duchem Memorandum Budapesztańskiego, a także w celu rozwoju strategicznego partnerstwa między naszymi krajami zwracamy się do USA z prośbą o rozważenie kwestii zawarcia z Ukrainą porozumienia obronnego i nadania jej statusu głównego sojusznika spoza NATO — czytamy w tekście apelu.

    Redaktor naczelny projektu „Odnako Jewrazija" politolog Siemion Urałow uważa, że dla Ukrainy ważne znaczenie ma nie sam status, lecz rozgrywki związane z jego uzyskaniem.

    Kijów
    © Sputnik . Стрингер
    „Co do tego, czy Ukraina uzyska ten status, czy nie, sprawa jest na etapie rozstrzygania. Jednak problem polega nie na samym statusie, gdyż ma on charakter formalny. Ważne znaczenie ma umotywowanie ukraińskich elit rządzących sprawą partii, jaką one rozgrywają w tej chwili. Strona ukraińska kieruje się kilkoma względami. Po pierwsze, chodzi o pozycję na kierunku konfrontacji antyrosyjskiej. Pod tym względem liczą oni na poparcie ze strony nowej administracji USA. Dotychczasowa administracja bawiła się z nimi w tę grę, teraz życzą oni sobie jej kontynuowania z nowym zespołem. Po drugie, chodzi o względy natury finansowej, gdyż podstawowa koncepcja gospodarcza rządzących elit ukraińskich polega na otrzymywaniu wsparcia z zagranicy, które następnie jest pomyślnie rozkradane przez swoich. Odpowiednio status sojusznika poza NATO jest próbą pozyskania dodatkowych transz. Te dwa względy to kwestie zewnętrzne. Natomiast istnieje też motyw wewnętrzny, polegający na dalszym akceptowaniu i wspieraniu radykałów oraz podsycaniu antyrosyjskich nastrojów" — uważa Siemion Urałow.

    Zobacz również:

    Polska wezwała Mińsk do przestrzegania praw człowieka, przypominając o sankcjach
    Polska chce zaangażować się w walkę z PI
    Zatrzymano grupę Rosjan podejrzanych o przemyt broni z USA
    Niebezpieczne zabawy (wideo)
    Naftohaz zbankrutuje, jeśli przegra w sądzie z Gazpromem
    Tagi:
    pieniądze, NATO, UE, USA, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz