Widgets Magazine
02:50 16 Wrzesień 2019
Jaroslaw Kaczynski

Marny aktor i „Tereska" - komentarze do wizyty Kaczyńskiego w Londynie

© AFP 2019 / JANEK SKARZYNSKI
Opinie
Krótki link
Autor Antonina Świst
95410
Subskrybuj nas na

Znany z niechęci do rządu reżyser Andrzej Saramonowicz skwitował wizytę Jarosława Kaczyńskiego w Londynie jednym zdaniem: „Popularny aktor, który grał w >>O dwóch takich, co ukradli księżyc<<, od dwóch dni usiłuje się w Londynie dobić na casting do remake'u: >>Cześć, Tereska<<"

Jarosław Kaczyński
© AFP 2019 / Janek Skarzynski
Zdanie Saramonowicza nie jest odosobnione. Wielu komentatorów ma za złe partii rządzącej, że właściwie skrzętnie ukrywała do ostatniej chwili wyjazd Kaczyńskiego na spotkanie z Theresą May. Bardzo krytycznie odniósł się do sprawy między innymi były premier Kazimierz Marcinkiewicz, który powiedział na antenie TVN24, że to „osłabia Polskę".

Jeśli decyzje podejmuje „pierwszy sekretarz" Jarosław Kaczyński i z nim trzeba się spotykać, żeby negocjować najważniejsze sprawy, to jest jak czekoladopodobny produkt w okresie komunizmu, to jest premieropodobny produkt, prezydentopodobny produkt — stwierdził nie bez racji Marcinkiewicz.

Zauważył też, że wizyta Kaczyńskiego ma być kolejnym prztyczkiem wymierzonym w nos Unii Europejskiej po wyborze Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej. PiS konsekwentnie realizuje antyunijną strategię, dlatego kiedy Tusk zapowiada ważny szczyt, na którym przywódcy mają rozmawiać o przyszłości Europy, Kaczyński w tym czasie jedzie na Wyspy, aby rozmawiać z May o Brexicie.

Saramonowicz swoim jednozdaniowym wpisem na Facebooku celnie podsumował wszystkie absurdy tej wizyty. Kaczyński wydaje się bardzo zdeterminowany, aby dobić się do drzwi May. Pomimo wczorajszego niespodziewanego ataku w pobliżu parlamentu, nie wrócił do Polski, lecz został w stolicy Wielkiej Brytanii, mając wciąż nadzieję, że premier znajdzie czas. Chce rozmawiać z nią o skutkach wyjścia z UE, które odczują mieszkający na Wyspach Polacy i ich prawach. Komentatorzy „Gazety Wyborczej" zauważają, że jest to również gest antyeuropejski, ponieważ z Londynem powinna rozmawiać o tym Bruksela z poziomu administracji unijnej. A jeśli już — w imieniu Polski wystąpić powinien szef dyplomacji. Jednak w kraju, w którym rządzi się z biura na Nowogrodzkiej to przewodniczący partii podejmuje decyzje za ministrów.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Kaczyński: Dominacja Angeli Merkel w UE może doprowadzić do jej rozpadu
Kaczyński chce aresztu dla Tuska?!
Kaczyński z Merkel obgadywali Tuska?
Kaczyński opowiedział się za włączeniem Polski w system atomowy USA
Kaczyński: banderowcom to my już dziękujemy!
Relacje polsko-ukraińskie, czyli olśnienie prezesa Kaczyńskiego
Tagi:
rozmowy, spotkanie, dyplomacja, Brexit, Unia Europejska, Theresa May, Jarosław Kaczyński, Wielka Brytania, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz