19:48 19 Luty 2020
Opinie
Krótki link
Autor
7215
Subskrybuj nas na

Rząd chce przejąć kontrolę nad tak zwanymi funduszami norweskimi. To bezzwrotna pomoc przyznawana nowym członkom UE przez Norwegię Islandię i Liechtenstein. Z tych środków utrzymują się m.in. organizacje strzegące praworządności.

Rząd już w zeszłym roku zapowiadał, że baczniej się przyjrzy organizacjom pozarządowym stojącym na straży wolności obywatelskich. Rozeszła się fama, że organizacje firmują bezpodstawne ataki na rząd, a także kipią od powiązań z politykami opozycji. „Umoczony" miał się okazać nawet Rzecznik Praw Obywatelskich, który krytykował ekipę PiS.

Beata Szydło zapowiedziała utworzenie nowej instytucji —  Narodowego Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Centrum ma być nadzorowane przez premier. Jego zadaniem będzie wyznaczanie zadań organizacjom pozarządowym i dzielenie między nie funduszy, co dziś jest domeną poszczególnych ministerstw.

Łatwo tutaj o manipulacje, szczególnie że minister kultury Piotr Gliński już wyraził chęć przejęcia sprezentowanych pieniędzy: — Uważamy, że środki norweskie są środkami publicznymi w dyspozycji polskiego rządu — powiedział.

Zaczęły się również ataki rządu na Fundację Batorego, która była jednym z dwóch operatorów funduszy norweskich (37 milionów euro).

Nie wydaje mi się, by Fundacja Batorego mogła znów pełnić funkcję operatora funduszy. Nasza propozycja jest taka, by zostało nim Narodowe Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego — stwierdził kategorycznie Gliński w rozmowie z portalem wPolityce.pl.

Fundacja Batorego naraziła się tym, że przyznała dofinansowania na działalność organizacji, do których rząd nie pała sympatią. Wsparła m.in. Federację na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny oraz stowarzyszenie Lambda. Niezwykle oburzyło to prawicowego dziennikarza Jana Pospieszalskiego, który pytał w TVP: „Kto decyduje o tym, że miliony trafiają do organizacji gejowskich i feministycznych?". Sęk w tym, że funduszami norweskimi Fundacja wsparła ponad 600 organizacji, niekoniecznie lewicowych. Wnioski rozpatrywało 115 zewnętrznych ekspertów.

Obok rządu położeniem ręki na funduszach norweskich zainteresowana jest również Konfederacja Inicjatyw Pozarządowych Rzeczypospolitej. W jej skład wchodzą organizacje jawnie prawicowe, jak Ordo Iuris i Solidarni 2010.

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Polski sąd zobowiązał Rosję do zapłaty ponad 7,6 mln złotych
„Obwinienia Polski mają na celu pogorszenie stosunków polsko-rosyjskich"
Minister Radziwiłł funduje piekło polskim kobietom
Amerykańskie kolizje na polskich drogach to już norma
Rosja i Białoruś poobserwują Polskę z powietrza
10 milionów Ukraińców wyjechało do Polski w 2016 roku
Tagi:
organizacje pozarządowe, Piotr Gliński, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz