02:52 22 Listopad 2019
 Amerykański niszczyciel typu Ross przeprowadza atak rakietowy na syryjską bazę lotniczą

Jak Damaszek odpowie na atak rakietowy USA?

© REUTERS / Ford Williams/Courtesy U.S. Navy
Opinie
Krótki link
71142
Subskrybuj nas na

Damaszek w odpowiedzi na amerykański atak rakietowy na bazę lotniczą w Syrii ma zamiar zaktywizować walkę z terroryzmem i „wyzwolić syryjskie terytorium", ale jest także gotowy do kontynuowania pokojowych negocjacji w Genewie i Astanie - powiedział ambasador Syryjskiej Republiki Arabskiej w Indiach Riad Abbas.

„Odpowiemy tym, że nie damy im zrealizować ich celu. Oni chcą, żebyśmy zmniejszyli tempo walki z terroryzmem. Naszą odpowiedzią będzie aktywniejsza walka z terrorystami w Syrii i jak najszybsze wyzwolenie terytoriów" — powiedział Abbas na konferencji prasowej, poświęconej atakom USA na bazę lotniczą w Syrii.

Odpowiadając na pytanie, czy Syria jest gotowa po tym wydarzeniu kontynuować negocjacje ws.uregulowania kryzysu syryjskiego, które odbywają się w Genewie i Astanie, powiedział, że Damaszek „zdecydował się pójść na negocjacje, aby zaprowadzić pokój w kraju i pokazać, że ci ludzie (oponenci) nie chcą zakończenia kryzysu w państwie".

Ci ludzie, którzy uczestniczą w negocjacjach w Genewie i Astanie, nie reprezentują narodu i kraju, oni reprezentują państwa, które wspierają ich finansowo. Zrobimy wszystko, co możliwe, jesteśmy gotowi jechać wszędzie, aby osiągnąć pokój — do Genewy, Astany, gdziekolwiek. Ale uważamy, że ci ludzie są niepoważni — powiedział syryjski ambasador.

 Amerykański niszczyciel typu Ross przeprowadza atak rakietowy na syryjską bazę lotniczą
© REUTERS / Ford Williams/Courtesy U.S. Navy
Odnosząc się do oskarżeń zachodnich państw o użycie broni chemicznej, Abbas podkreślił, że armia Syrii nie posiada broni chemicznej po tym, jak zniszczono jej zapasy w ramach umowy międzynarodowej —  ponieważ  terroryści mogli wejść w jej posiadanie przy wsparciu z zagranicy, aby dokonać prowokacji w sytuacji, kiedy syryjska armia pomyślnie odbija opanowane przez nich terytoria. Z kolei administracja USA realizowała swoje cele: po pierwsze zademonstrowała siłę i zdecydowanie nowych władz w odróżnieniu od poprzedniej administracji — powiedział ambasador.

Oprócz tego wyraził wdzięczność za wsparcie krajom BRICS.

Jesteśmy bardzo wdzięczni za wsparcie Rosji i wszystkim krajom BRICS, w tym oczywiście Indiom. Nigdy nie zamienimy naszej suwerenności na cokolwiek innego. Obecnie ma miejsce trudna sytuacja — albo pokój, albo wojna, nie ma niczego (pośredniego — red.) między nimi — podkreślił.

Abbas nie odpowiedział bezpośrednio na pytanie, czy indyjskie władze przekazały syryjskiemu kierownictwu swoją opinię ws. wydarzeń, do których doszło w kraju w ciągu ostatnich tygodni, mówiąc tylko, że Damaszek „od samego początku jest zadowolony z indyjskiego podejścia". Dodał również, że w najbliższych dniach planuje spotkać się z przedstawicielami indyjskich władz i przekazać im poglądy Damaszku na obecną sytuację.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Syn Trumpa ujawnia, jak jego siostra wpłynęła na decyzję o ataku w Syrii
Rosja nie skieruje Sił Powietrzno-Kosmicznych w Syrii przeciwko USA
Rosja i Iran zgodnie oceniają atak USA na Syrię
MSZ Syrii: w przypadku odejścia Asada Syria przestanie istnieć
Berlin: Bez Rosji uregulowania politycznego w Syrii nie będzie
Minister Obrony Niemiec: Atak rakietowy USA na Syrię to ostrzeżenie
Tagi:
atak, polityka zagraniczna, BRICS, Baszar al-Asad, Damaszek, Syria, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz