04:07 20 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Testy najpotężniejszej bomby niejądrowej GBU-43/B

    Dużo rumoru, mało korzyści - eksperci o ataku bombą GBU-43

    © REUTERS/ U.S. Air Force photo
    Opinie
    Krótki link
    102663683

    Wczorajszy amerykański atak w Afganistanie z użyciem potężnej bomby lotniczej nazywanej „matką wszystkich bomb" miał na celu zastraszenie Iranu i Korei Północnej. W wymiarze walki z terroryzmem atak przyniósł niewiele korzyści - uważają eksperci wojskowi.

    W czwartek USA po raz pierwszy użyły w warunkach bojowych konwencjonalnej bomby o zwiększonej mocy GBU-43. Bomba została zrzucona na terrorystów „Państwa Islamskiego" w Afganistanie. Pocisk o wadze 9,5 tony została zrzucona z samolotu MS-130. Na wyposażeniu amerykańskich sił zbrojnych znajduje się 15 takich bomb. Według informacji agencji France Presse, która powołuje się na oświadczenie ministerstwa obrony Afganistanu, w rezultacie uderzenia zniszczone zostały kluczowe bunkry i system tuneli. Zlikwidowano 36 bojowników.

    Demonstracja w okresie wzrostu napięcia

    „Amerykański prezydent Donald Trump stara się pokazać, że za jego prezydentury pojawia się nowa, skuteczniejsza broń. I nie ma dla niego znaczenia, że ta tzw. „matka wszystkich bomb" została przetestowana na początku lat 2000. Demonstracja była obliczona przede wszystkim na Iran i Koreę Północną. Amerykański prezydent chce dać ich liderom do zrozumienia, że ich rozwinięta infrastruktura podziemna może zostać zniszczona przy pomocy wyspecjalizowanej amerykańskiej broni" — oświadczył w rozmowie z Ria Novosti politolog wyspecjalizowany w wojskowości, docent katedry politologii i socjologii Rosyjskiego Uniwersytetu Ekonomicznego im. G. Plechanowa Aleksander Perendżyjew.

    Rosyjski politolog dodał, że Amerykanie zademonstrowali swoją bombę o zwiększonej mocy w okresie wzrostu napięcia na Półwyspie Koreańskim i na Bliskim Wschodzie.

    „Rosja też ma podobną broń, którą dla przeciwwagi nazywa „ojcem wszystkich bomb". Tyle że my jej nie reklamujemy. Myślę, że w razie konieczności możemy jej użyć. Taką koniecznością może być zadanie likwidacji międzynarodowych terrorystów, którzy znajdują się w podziemnych tunelach" — zakończył Perendżyjew.

    Broń przeszłości

    „Użycie przeciwko terrorystom „Państwa Islamskiego" w Afganistanie „matki wszystkich bomb"  jest kolejnym aktem demonstracji siły, który niesie niewiele korzyści w walce z terroryzmem" — uważa Anatolij Sitnow, były dyrektor do spraw uzbrojenia Sił Zbrojnych Rosji generał-pułkownik Anatolij Sitnow.

    Sitnow zauważył, że trudno mówić o wysokiej skuteczności pierwszego ataku z użyciem GBU-43. „To działanie czysto polityczne, tak jak atak na Syrię. Teraz ma miejsce przeciąganie liny, demonstracja siły. Jeśli systematycznie atakowaliby takimi bombami, to jedna rzecz. A tak pokazali, że mają do swojej dyspozycji taką bombę. Korzyści z jej użycia praktycznie nie ma. Narobili, jak to się mówi, rumoru — powiedział Sitnow.

    Rosyjski generał wyjaśnił, że użycie podobnych bomb lotniczych ma sens, jeśli przeciwnik wykorzystuje kazamaty i szeroką sieć umocnień podziemnych, czego nie można powiedzieć o terrorystach PI ukrywających się w afgańskich górach.

    „Co się tyczy efektu wywartego przez bombę, to wybuch przechodzi w detonację. Nic nowego. GBU-43 jest bronią przeszłości. Teraz nadszedł czas na broń wysoko precyzyjną, samosterowalną, która wybiórczo likwiduje cele" — zauważył rosyjski generał.  

    Zobacz również:

    Wiemy, jakie straty zadali Amerykanie w Afganistanie
    USA sięgnęły po „najsilniejszą bombę nieatomową"
    Siły Powietrzne USA publikują nagranie z testów „matki wszystkich bomb”
    Tagi:
    atak, GBU-43, Daesh (Państwo Islamskie), Stany Zjednoczone, Afganistan
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz