01:29 22 Sierpień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 21°C
Na żywo
    Jarosław Kaczyński

    PiS podlicza wszystkie afery rządu PO-PSL

    © REUTERS/ Pawel Kopczynski
    Opinie
    Krótki link
    Dawid Blum
    547788

    Partia rządząca przekazała Polskiej Agencji Prasowej dokument pt. „Afery koalicji PO-PSL". Spis ten zawiera 115 spraw.

    Dziś spis został również opublikowany na profilu Prawa i Sprawiedliwości na Facebooku. Upublicznienie tego dokumentu zapowiedział w czwartek Joachim Brudziński na konferencji poświęconej wykluczeniu z partii Bartłomieja Misiewicza.

    Lista jest bardzo obszerna, liczy 115 spraw.

    Otwierają ją największe afery o ogólnopolskim zasięgu, którymi rzeczywiście cały kraj żył podczas poprzedniej kadencji Sejmu: afera Amber Gold, afera taśmowa, afery hazardowa i stoczniowa (tajne materiały na temat przetargu na odkupienie majątku stoczni gdyńskiej i szczecińskiej), gazowa (opóźnienia w budowie Gazoportu), afera NIK („rozdawanie stanowisk, pieniędzy i urzędnicze kombinacje. To wszystko w Najwyższej Izbie Kontroli instytucji, która powinna stać na straży ładu w państwie").

    Prócz tego wyszczególniono sprawy pomniejsze,lecz nie mniej wstrząsające opinią publiczną: czyli m.in. „zieloną pajęczynę" („Tolerowanie działań działaczy PSL nakierowanych na uzyskiwanie korzyści materialnych i zawłaszczanie przez nich środków publicznych i majątku"), kwestię nieudanej próby organizacji Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Krakowie, brak ujawnienia przez ministra transportu Sławomira Nowaka w oświadczeniach majątkowych posiadania drogiego zegarka, sprawę pozwolenia na broń ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka, a także sprawę zatrudnienia córki ministra finansów Jacka Rostowskiego w gabinecie politycznym ministra spraw zagranicznych.

    Co jeszcze? Na przykład zapomniana sprawa lewych poselskich „kilometrówek":

    Choć członkowie rządu jeździli służbowymi autami, chętnie starali się o zwrot kosztów prywatnych samochodów. 50 tys. kilometrów — taką odległość musiałby przejechać poseł PO Bartosz Arłukowicz, by spalić paliwo, o którego zwrot kosztów poprosił Kancelarię Sejmu. Problem w tym, że jako ministrowi zdrowia przysługuje mu na stałe służbowy samochód z kierowcą — piszą autorzy dokumentu.

    Grzegorz Schetyna
    © AFP 2017/ Michal Cizek
    Prócz tego Polska zapomniała już o aferze OFE (przejęciu oszczędności Polaków przez machinacje ministra Rostowskiego), a także o ogromnych kosztach związanych z wprowadzaniem pociągów Pendolino, które nie spełniły pokładanych w nich oczekiwań.

    Raport PiS, bardzo potrzebny, bo pozwalający na przypomnienie sobie, że poprzedni rząd bynajmniej nie był bez skazy, wzbudza jednak poczucie totalnego braku nadziei na poprawę sytuacji politycznej.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Historyczny moment dla Polski: przybycie żołnierzy NATO
    Polska czeka na Trumpa w czerwcu
    Zacharowa: Podejmowane przez Polskę próby upolityczniania historii są kontrproduktywne
    Rosja wykryła w polskiej żywności GMO
    Polska wojna na słowa
    Wintershall: Polska nie mogła przeszkodzić w Nord Stream 2
    Tagi:
    afera zegarkowa, afera, pieniądze, benzyna, zegarek, Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL), Platforma Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, Sławomir Nowak, Bartłomiej Misiewicz, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz