16:38 06 Grudzień 2019
Facebook potwierdził, że morderca z Cleveland faktycznie opublikował wideo przy użyciu funkcji transmitowania na żywo

Zabójstwo na żywo: czy Facebook będzie w stanie zablokować transmisje zbrodni?

© Sputnik . Natalia Seliverstova
Opinie
Krótki link
0 111
Subskrybuj nas na

W USA policja szuka mężczyzny, który zamieścił na Facebooku wideo z morderstwa. To kolejna zbrodnia, o której stało się głośno dzięki nowym technologiom. Zdaniem ekspertów możliwość stworzenia algorytmu, który mógłby automatycznie rozpoznawać i blokować podobne filmy, istnieje.

Szpiegostwo
© Fotolia / Serkat Photography
W amerykańskim mieście Cleveland policja poszukuje Steve’a Stephensa, który przyznał się do zamordowania mężczyzny. Stróże prawa potwierdzają, że podejrzany transmitował moment zabójstwa na żywo na Facebooku. Stephens opublikował również na portalu inny film. Na nagraniu zapewniał, że zabił w niedzielę kilkanaście osób. 

Na opublikowanym w internecie wideo Steve Stephens mówi, że zamierza „zabić tego faceta właśnie teraz”. Po tych słowach wychodzi z samochodu i zaczyna rozmawiać ze starszym mężczyzną, a następnie strzela do niego i wsiada z powrotem do auta. Media poinformowały, że zamordowany mężczyzna miał 74 lata.

Facebook potwierdził, że morderca z Cleveland faktycznie opublikował wideo przy użyciu funkcji transmitowania na żywo, ale nagranie zostało umieszczone na portalu później, a nie w chwili zdarzenia. 

— To przerażająca zbrodnia i nie zezwalamy na tego typu treści na Facebooku. Ciężko pracujemy, aby utrzymać bezpieczne środowisko na Facebooku i pozostajemy w kontakcie ze stróżami prawa w nagłych przypadkach, kiedy pojawia się bezpośrednie zagrożenia dla bezpieczeństwa fizycznego – powiedział rzecznik Facebooka w oświadczeniu dla dziennikarzy.

Jednak podjęte działania nie pomogą w walce z ludźmi, którzy planują przestępstwa w stosunku do innych. Ponadto do tej pory nie istnieje mechanizm, który mógłby automatycznie blokować transmisję zakazanych treści. Jednak, zdaniem prezesa firmy Zecurion Aleksieja Pajewskiego, takie technologie mogą pojawić się w niedalekiej przyszłości.

— Na razie nie ma takiej funkcjonującej technologii. Ale technologie samouczenia się maszyn rozwijają się dość szybko. Facebook już potrafi rozpoznawać twarze na zdjęciach. Całkiem możliwe, że pojawi się opcja rozpoznawania charakteru i treści wideo. Dziś niestety robi się to ręcznie – powiedział ekspert. Zgodził się z nim doradca kierownika Centrum Analitycznego przy Rządzie Federacji Rosyjskiej Jurij  Ammosow. Jak podkreślił, istnieje pryncypialna możliwość stworzenia algorytmu, który samodzielnie będzie analizować treść wideo.

— Można wyjść od analizy treści lub oznak, które towarzyszą takim transmisjom, można wyjść od przygotowań lub wszystkiego naraz – powiedział Ammosow. Jego zdaniem samouczący się algorytm poradziłby sobie z tym zadaniem. Mechanizm uczyłby się reagować, wykorzystując znane już przypadki przestępstw, które popełniono na żywo. Ale doskonalenie algorytmu  wymaga czasu, a dokładniej dużej ilości już istniejących nagrań.

— Na razie taki algorytm nie będzie zbyt dobrej jakości. W miarę uczenia się, jak wychwytywać takie incydenty, jakość będzie się zwiększać. Jak w życiu: aby nauczyć się przewidywać działania przestępcze, należy poznać oznaki ich popełnienia, co nabywa się wraz z doświadczeniem – podkreślił Ammosow.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Airwars: W marcu naloty koalicji zabiły rekordową liczbę syryjskich cywilów
Rosyjska delegacja udała się na rozmowy ws. Mistrali
Jedynymi „dowodami” na użycie broni chemicznej w Idlib są dwa nagrania Białych Hełmów
Tagi:
zabójstwo, Facebook, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz