18:36 16 Luty 2019
Rosyjskie Ił-78 i Tu-95

Przechwycenie rosyjskich bombowców w pobliżu Alaski: „Nasze loty wywołują zainteresowanie"

© Sputnik . Grigoriy Sisoev
Opinie
Krótki link
5340

Dowództwo północne sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych potwierdziło, że dwa myśliwce F-22 i samolot wczesnego ostrzegania radarowego Boeing E-3 startowały w celu przechwycenia rosyjskich bombowców do przenoszenia rakiet na pokładach Tu-95 u wybrzeży Alaski.

Amerykańskie samoloty przez ponad pół godziny towarzyszyły rosyjskim Tu-95, dopóki bombowce nie wycofały się ze strefy rozpoznawczej obrony przeciwlotniczej. Według przedstawiciela dowództwa, którego cytuje kanał telewizyjny ABS News, incydent miał miejsce w odległości stu mil morskich od brzegu. Wojskowy twierdzi, że rosyjskie samoloty znajdowały się w międzynarodowej przestrzeni powietrznej, lecz wewnątrz amerykańskiej strefy rozpoznawania przez obronę przeciwlotniczą w promieniu 200 mil od wybrzeża. Takie postępowanie Rosji amerykańscy wojskowi uważają za prowokacyjne i traktują je jako dążenie Kremla do zademonstrowania przed Zachodem swej siły. Pentagon żąda informowania go o przebywaniu obcych samolotów w tym rejonie.

Z danych udostępnionych przez Ministerstwo Obrony Rosji wynika, że 17 kwietnia dwa bombowce strategiczne Tu-95MS pomyślnie wykonały zadania w zakresie patrolowania w międzynarodowej przestrzeni powietrznej nad Pacyfikiem i wróciły na bazę w obwodzie amurskim. Trasa lotu przebiegała przez neutralne akweny nad Pacyfikiem, wzdłuż Wysp Aleuckich. Samoloty pokonały odległość około pięciu tysięcy kilometrów z prędkością do 850 kilometrów na godzinę, na wysokości do dziesięciu tysięcy metrów. Lot trwał ponad siedem godzin.

„Wszystkie loty samolotów lotnictwa wojskowego były nadal są wykonywane w ścisłej zgodzie z międzynarodowymi przepisami w zakresie wykorzystania przestrzeni powietrznej nad neutralnymi akwenami, bez jakiegokolwiek naruszania granic innych państw" — oświadczono w resorcie obrony.

Tu-95MS stanowią podstawę rosyjskiego lotnictwa strategicznego. Samoloty mogą mieć na pokładach pociski samosterujące X-55.

Zastępca redaktora naczelnego czasopisma „Awiapanorama", generał major, zasłużony lotnik wojskowy Rosji, doktor nauk technicznych Władimir Popow w wywiadzie dla radia Sputnik podkreślił, że rosyjskie samoloty nie wkraczały w przestrzeń powietrzną sąsiednich państw.

Ankieta

Czy w najbliższym czasie może rozpocząć się III wojna światowa?
  • Tak, będzie sprowokowana sytuacją na Bliskim Wschodzie
    21.2% (294)
  • Tak, przyczyną staną się złe stosunki Rosji i USA
    17.0% (236)
  • Tak, powodem będzie konflikt w Azji
    15.3% (213)
  • Wojna wywiąże się z konfliktu między Indiami i Pakistanem
    1.8% (25)
  • Nie, żadnej wojny nie będzie
    44.7% (621)
Głosowało: 15
Są to akweny międzynarodowe, w związku z czym przeprowadzamy patrolowanie, w odpowiedzi możliwe jest oddziaływanie ze strony sąsiedniego państwa. Wykonujemy swoje zadania, na przykład sprawdzamy poziom wyszkolenia lotników. Dlatego wszystko jest naturalne. Przecież nie wkraczaliśmy w przestrzeń powietrzną sąsiedniego państwa. Samoloty wykonują rutynowe zadania. Jak może być inaczej? Zapewniają monitoring, na płaszczyźnie wojskowej są to zadania wywiadu. Jak można, na przykład, sprawdzić sytuację lodową w tej bądź innej cieśninie, w jakiejś strefie, przecież żeglują tam statki, okręty podwodne mają wypływać na powierzchnię, muszą więc mieć informację. 5-7 lat temu miało to raczej charakter epizodyczny, teraz uzyskało charakter bardziej planowy. Wywołuje to zainteresowanie, dlatego właśnie obowiązuje podobna praktyka kontaktów w przestrzeni powietrznej" — powiedział ekspert do spraw wojskowości.

Według niego lotnicy regularnie wykonują loty patrolujące przestrzeń powietrzną nad neutralnymi akwenami Arktyki, Atlantyku, Pacyfiku, startując z lotnisk bazowych i operatywnych. Również dziś samoloty do zwalczania okrętów podwodnych Tu-142M3 wykonały zadania w zakresie poszukiwań, klasyfikacji, śledzenia i użycia broni przeciwko okrętom podwodnym umownego przeciwnika.

Loty samolotów Sił powietrzno-Kosmicznych Rosji są wykonywane w ścisłej zgodzie z międzynarodowymi przepisami w zakresie wykorzystania przestrzeni powietrznej, nie są ani prowokacją, ani też wyzwaniem pod adresem sąsiednich krajów. Ponadto, Ministerstwo Obrony Rosji planuje jak najbardziej legalne rozmieszczenie na Czukotce — w odległości mniej niż stu kilometrów od terytorium Stanów Zjednoczonych i blisko tysiąca kilometrów od Anchorage — przed 2018 rokiem nowej dywizji obrony brzegowej. Prawdopodobnie dywizja wyposażona zostanie w najnowsze ponaddźwiękowe brzegowe wyrzutnie rakietowe „Bastion", wyrzutnie operatywno-taktyczne „Iskander" i przeciwlotnicze wyrzutnie rakietowe S-300 i stanie się trwałym ogniwem w spójnym łańcuchu obrony rosyjskiego Dalekiego Wschodu.

Zobacz również:

Trump oczekuje od KRLD pokojowego rozwiązania sytuacji na Półwyspie Koreańskim
MO Rosji: Nie ma i nie było danych o „stratach” wśród wojskowych w Palmirze
Więcej Katiusz na Placu Czerwonym
Cały świat drży przed III wojną światową
Kukiz ujawnia list „straszak" od Antoniego
Tagi:
Tu-95 MS, Rosja, Alaska, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz