10:52 27 Czerwiec 2017
Warszawa+ 17°C
Moskwa+ 17°C
Na żywo
    Mierzeja Wiślana od strony Kaliningradu

    Mierzeja Wiślana: awantura geograficzna - na złość Rosji

    © Sputnik. Igor Zarembo
    Opinie
    Krótki link
    Wiktor Bezeka
    7932677919

    Polski Sejm zaakceptował sporny projekt, którego koszty wynoszą 220 mln dolarów. Warszawa gotowa jest do wykopania kanału przez rezerwat przyrody Mierzei Wiślanej, aby połączyć Elbląg z morzem - pozwoli to statkom nie zawijać do rosyjskich akwenów terytorialnych. Długość kanału ma przekraczać kilometr, a głębokość sięgać będzie pięciu metrów.

    Ekolodzy i specjaliści, w tym także z Unii Europejskiej, nazywają budowę kanału szkodliwą awanturą, która wyrządzi olbrzymie szkody systemowi ekologicznemu rezerwatów przyrody. Jednakże prezydent Andrzej Duda już podpisał dekret w sprawie rozpoczęcia budowy nowej trasy wodnej. Prace mają być rozpoczęte w przyszłym roku.

    „Celowość gospodarcza polskiego projektu jest znikomo mała" — uważa pełniący tymczasowo obowiązki gubernatora obwodu kaliningradzkiego Anton Alichanow.

    Naszym zdaniem jest to inicjatywa o charakterze wyłącznie politycznym, ewentualnie posiadająca nawet jakieś podwójne podłoże — wojskowe czy geostrategiczne.

    Oficjalnie poruszaliśmy tę sprawę podczas posiedzenia rady rosyjsko-polskiej, jednak koledzy nie powiedzieli nam nic oprócz tego, że przed 2022 rokiem strona polska zamierza ten kanał zbudować. Chociaż istnieje kilka oficjalnych dokumentów międzynarodowych, w tym także zawartych w ramach Komisji Ochrony Środowiska Morskiego Bałtyku HELCOM, gdzie zanotowane są zobowiązania wszystkich sygnatariuszy tego dokumentu co do konieczności prowadzenia konsultacji, dodatkowego zawiadomienia i uzgodnienia. Żadnego uzgodnienia czy zawiadomienia z polskiej strony nie było.

    U nas podczas ostatniego posiedzenia rady ekologicznej przy rządzie obwodu kaliningradzkiego zapadła decyzja odnośnie powołania specjalnej grupy, w której skład weszło siedemnastu specjalistów: a są to ekolodzy, ichtiolodzy, oceanolodzy i inni — której zadaniem jest ocena konsekwencji tego przedsięwzięcia dla naszego systemu ekologicznego. Na podstawie wyników tej analizy będziemy przygotowywać interpelację do rządu Federacji Rosyjskiej o wezwanie Polaków do respektowania konwencji międzynarodowych, podjętych przez nich zobowiązań odnośnie ochrony Bałtyku.

    Ponadto, kanał przez mierzeję Wiślaną może wyrządzić szkody nie tylko ekologii Zatoki Kaliningradzkiej, lecz również gospodarce obwodu. Woda w naszej zatoce jest bardziej słodka, jest tam oddzielny system ekologiczny, dość poważnie traktujemy rozwój aktywnego rybołówstwa w strefie przybrzeżnej. Jest to branża dotowana i w ostatnich latach rozwijała się bardzo dobrze. Dla naszych rybaków to także może stać się szkodliwym czynnikiem, jeśli zasolenie wody będzie w jakiś sposób się zmieniać. Możemy ponieść przez to również straty gospodarcze — wyjaśnił Anton Alichanow.

    Polska chora na Rosję
    © Sputnik. Władimir Trefiłow
    Jak oceniają sytuację mieszkańcy regionu, przez który ma przebiegać kanał? Mieszkańcy Elbląga cieszą się z tego, gdyż duży port będzie dobrym bodźcem sprzyjającym rozwojowi gospodarczemu miasta. Natomiast w Krynicy Morskiej nie ukrywa się obaw, że ten popularny teren uzdrowiskowy straci swoją atrakcyjność. Niezależny polski dziennikarz Tomasz Omański ma swoje podejście do problemu:

    — Ja nie jestem pewien, czy akurat wszyscy w Elblągu cieszą się. O ile wiem, wielu mieszkańców Elbląga puka się w głowę. Powiedzmy sobie: Polacy są podzieleni zarówno pod tym względem, jak i pod wieloma innymi. Największa grupa to ci, którym jest w ogóle wszystko jedno. Dwie pomniejsze grupy wyglądają tak: jedna grupa jest za tym, żeby się uniezależnić od Putina i przekopać tę Mierzeję, a druga twierdzi, że jest to ekonomiczny absurd. Wydaje mi się, że mamy do czynienia z pewnymi aspektami militarnymi.

    — Co Pana zdaniem ma to znaczyć?

    — Mam na myśli po pierwsze to, że oficjalnie, jak podają polskie media, w Elblągu ma stacjonować dowództwo wojsk NATO na tzw. Wschodniej Flance. Nie jest to żadną tajemnicą, że wojska amerykańskie są obecne w tym regionie — w Orzyszu na Mazurach w odległości 130 km od granicy z obwodem kaliningradzkim, no i w Elblągu również będą stacjonować Amerykanie.

    Być może wcale nie o lotniskowce chodzi, lecz o jakieś lżejsze wojskowe jednostki pływające. I samo wyjście z Elbląga bezpośrednio do morza jest ważne.

    Taki wniosek nasuwa się sam przez się dlatego, że jeżeli widzimy, że aspekt ekonomiczny nie ma tu absolutnie żadnego sensu, i o tym rząd w Warszawie wie, zdaje sobie z tego sprawę, a więc można zadać sobie pytanie: A w jakim celu ten projekt jest w tak błyskawicznym tempie i z taką determinacją dalej realizowany?

    Zobacz również:

    Niemcy: Wychodźca z Rosji zatrzymany ws. ataku na autokar Borussii
    ExxonMobil poprosiła USA o zgodę na odwierty w Rosji pomimo sankcji
    Atak na siedzibę rosyjskiej FSB w Kraju Chabarowskim. Nie żyją dwie osoby (wideo)
    Europejski Trybunał Praw Człowieka po stronie Świadków Jehowy?
    Ukraińska marynarka prowadzi ćwiczenia według scenariusza „niewypowiedzianej wojny”
    Tagi:
    kanał, Elbląg, Mierzeja Wiślana, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz