20:43 23 Październik 2017
Warszawa+ 8°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Julia Tymoszenko w obwodzie charkowskim

    Tymoszenko ukraińskim Robin Hoodem?

    © Sputnik. Сергей Козлов
    Opinie
    Krótki link
    6658252

    Liderka frakcji „Batkiwszczyna" w Radzie Julia Tymoszenko wezwała do przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum na Ukrainie w sprawie zakazu sprzedaży ziemi. Szef Ministerstwa Finansów Ukrainy Aleksander Daniluk oskarżył Tymoszenko o populizm ze względu na jej apele.

    Wcześniej Tymoszenko oświadczyła, że jej partia rozpoczęła przygotowania do organizacji ogólnokrajowego referendum w sprawie sprzedaży areałów uprawnych: w środę 19 kwietnia serwis prasowy partii „Batkiwszczyna" poinformował o powołaniu grupy inicjatorów do organizacji referendum, które ma poruszyć wśród Ukraińców kwestię tego, czy popierają oni bezterminową prolongatę moratorium na sprzedaż ziemi pod uprawę.

    Początek prywatyzacji i rozwój rynku ziemi to jedne z żądań wysuwanych przez MFW wobec Ukrainy w celu dalszej realizacji programu udzielania kredytów. Ukraiński rząd planuje wypracowanie w najbliższym już czasie projektu ustawy w sprawie uruchomienia rynku ziemi. Premier kraju Wołodymyr Hrojsman oświadczył, że projekt ustawy przewiduje zezwolenie na kupno i sprzedaż ziemi wyłącznie osobom fizycznym posiadającym obywatelstwo ukraińskie. Moratorium na sprzedaż areałów uprawnych obowiązuje na Ukrainie już od czternastu lat. Po raz ostatni przedłużono go do 1 stycznia 2018 roku.

    Dyrektor Instytutu Transformacji Społeczeństwa w Kijowie, kierownik Katedry Międzynarodowych Relacji Gospodarczych Narodowej Akademii Zarządzania Oleg Soskin uważa, że na zezwoleniu na kupno i sprzedaż areałów uprawnych zyskają wyłącznie oligarchowie.

    Julia Tymoszenko
    © Sputnik. Stringer
    „Od samego początku taka decyzja miała charakter niekonstytucyjny. Gdyby została ona zrealizowana, to faktycznie właścicielami zostaliby ukraiński oligarcha Rinat Achmetow czy też prezydent Ukrainy Petro Poroszenko i tak dalej. To nawet nie jest nic nieznaczący skrawek papieru, to coś gorszego — grabież dziesiątków milionów ludzi. Nie będzie żadnej klasy farmerów, nie będzie żadnych spółdzielni rolniczych. Jest to faktycznie przekształcenie ustroju klanowego w ustrój klasowy, gdzie klasa oligarchów będzie przekazywać pieniądze, władzę i majątek swym spadkobiercom" — powiedział Oleg Soskin w audycji radia Sputnik.

    Co się tyczy Julii Tymoszenko, to, zdaniem politologa, opowiadając się za referendum w sprawie ziemi, w ostatniej kolejności troszczy się ona o problemy ludności.

    „Zakładam, że problemy ludności dla Tymoszenko są sprawą trzecioplanową. Jest ona bardzo praktycznym i cynicznym politykiem. Zdaje sobie sprawę z tego, że ta sprawa dotyczy kilkudziesięciu milionów ludzi, a ci ludzie są przecież wyborcami. Wybory do Rady Najwyższej i wybory prezydenckie, najprawdopodobniej, odbędą się już w tym roku. Sytuacja bowiem rozwija się w tym właśnie kierunku. Dlatego dla niej obecnie ważne znaczenie ma umocnienie swych możliwości ze względu na wyborców. Ten temat ma dla niej nadzwyczaj aktualne znaczenie, popularne, postanowiła ona więc to wykorzystać. Referendum to w ogóle stara śpiewka. Ona wie, że nie będzie żadnego referendum, ale za to przez cały czas ona będzie na widoku. Będzie pozycjonować siebie jako obrońcę ludu, jako swego rodzaju Robina Hooda" — uważa Oleg Soskin.

    Zobacz również:

    Asad: Nie ma różnicy między działaniami terrorystów a inwazjami Turcji i USA
    Kijów zagłusza głos mniejszości narodowych
    Trump opowiedział, jak przekonał XI Jinpinga do wpłynięcia na Koreę Północną
    Asad: Syria chce współpracować z zachodnią koalicją przy wyzwalaniu Rakki
    Asad ostrzegł przed ewentualnymi nowymi prowokacjami
    Tagi:
    Batkiwszczyna, Julia Tymoszenko, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz