08:37 19 Październik 2018
Na żywo
    Samochody funkcjonariuszy BOR-u

    Brawo BOR! Uszkodzili nową limuzynę Dudy

    © Zdjęcie: Sebastianm
    Opinie
    Krótki link
    Tomasz Dudek
    3251

    Funkcjonariusze zrobili eksperyment - chcieli odtworzyć warunki osławionego wypadku prezydenta Dudy sprzed roku, kiedy jego limuzyna wypadła z drogi. Zniszczyli nowe bmw za 2 miliony złotych.

    Kto by się tam przejmował drobiazgami. BOR-owcy na płycie jednego z warszawskich lotnisk wspólnie z prokuratorem zrobili eksperyment, mający na celu stworzenie takich samych warunków, jakie były na drodze ponad rok temu. Wówczas miał miejsce wypadek prezydenckiej limuzyny na autostradzie A4, przez internautów nazwany „zamachem" i „sprawą morderczej opony".

    Czy eksperyment się powiódł, trudno powiedzieć. Śledczy utajnili opinię biegłego wydaną zaraz po jego przeprowadzeniu. Prokuratura nie chce też komentować całego zdarzenia. Wiadomo jedynie, że samochód, który wziął udział w eksperymencie, pojechał potem prosto do warsztatu.

    Siekiera
    © Fotolia / ChiccoDodiFC
    Minister Mariusz Błaszczak w marcu 2016 pod naciskiem mediów obiecał przeprowadzić śledztwo. Zaczęto więc od sprawdzenia wytrzymałości opon. Rok temu dziennikarze zarzucali rządzącym, że źle dbają o środki transportu dla VIPów, nie przestrzegają standardów, nie wymieniają samochodów i ich części po utracie gwarancji, nie wspominając już nawet o samolotach.

    BOR-owcy do testu wzięli nowe bmw 7 high security, kupione za 2 miliony złotych.

    Sklep dziecięcy na Łubiance, Moskwa
    © Sputnik . Evgeny Biyatov
    „Eksperyment przeprowadzono nie na zamkniętym odcinku autostrady i na prostej nawierzchni, ale na płycie jednego z lotnisk. Chciano porównać wytrzymałość z oponami, które były założone w limuzynie podczas wypadku. Tamte były używane. Problem w tym, że na płycie lotniska jest mnóstwo nierówności. Auto, przyspieszając, hamując, "zdarło" opony i zniszczyło zawieszenie" — jak donosi portal „SuperExpressu".

    Partia rządząca uwielbia wszelkiego rodzaju eksperymenty w terenie, co można było obserwować już na przykładzie pamiętnych puszek i parówek podczas prac sejmowej komisji smoleńskiej Antoniego Macierewicza.

    Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

    Zobacz również:

    Czy MSZ Polski wpuści „Nocne Wilki”?
    Trump: W 2018 roku nie będzie pomocy finansowej dla Polski
    Radny PiS domaga się, by Rosja przestała „okupować" Gdańsk
    Tagi:
    BOR, Mariusz Błaszczak, Antoni Macierewicz, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz