13:31 24 Czerwiec 2019
Prezydent USA Donald Trump

Paranoja i halucynacje: Amerykańscy psychiatrzy postawili Trumpowi diagnozę

© REUTERS / Joshua Roberts
Opinie
Krótki link
13293

Od tego czasu, jak Donald Trump ogłosił swój udział w wyborach prezydenckich w USA, media wielokrotnie omawiały jego stan zdrowia psychicznego. Grupa psychiatrów, którzy zebrali się w Yale School of Medicine, postawiła amerykańskiemu przywódcy kolejną diagnozę – „paranoja i skłonność do halucynacji”.

Ankieta

100 dni Trumpa. Jak wrażenia?
  • Wybór Trumpa na prezydenta USA był dobrą decyzją
    17.8% (167)
  • Ci, co prorokowali koniec świata za prezydentury Trumpa, mieli rację
    28.2% (265)
  • Prezydent jak prezydent, odbieram te 100 dni bez emocji
    49.3% (463)
  • Żałuję że to nie Clinton wygrała wybory, z nią świat byłby lepszy
    4.7% (44)
Głosowało: 13
RT zastanawia się, jak doszli oni do takiego wniosku i na ile jest on zgodny z rzeczywistością.

Amerykańscy psychiatrzy, uczestniczący w konferencji w Yale School of Medicine, doszli do wniosku, że prezydent USA Donald Trump cierpi na poważną chorobę psychiczną i stanowi zagrożenie dla społeczeństwa. Przede wszystkim u Republikanina – ich zdaniem – zaobserwowano oznaki paranoi i skłonność do halucynacji. W związku z tym uczestnicy konferencji uważają za swój podstawowy „obowiązek etyczny” uprzedzić społeczeństwo o stanie zdrowia Trumpa, z powodu którego jego decyzje mogą stwarzać zagrożenie dla kraju.

Donald Trump za kierownicą ciężarówki
© AFP 2019 / Jim Watson
Donald Trump za kierownicą ciężarówki

To nie pierwszy raz, gdy psycholodzy i psychiatrzy twierdzą, że miliarder cierpi na całe mnóstwo zaburzeń psychicznych. Podczas kampanii wyborczej wiele amerykańskich mediów publikowało materiały z alarmującymi nagłówkami, w których ostrzegano czytelników, że Trump jest niebezpiecznym narcyzem, nie znosi krytyki i buduje wokół siebie kult jednostki, aby połechtać swoje ego.

Ivanka Trump - była modelka, a obecnie bizneswoman. Uważa się, że ma duży wpływ na ojca.
© AP Photo / John Minchillo
Metoda naukowa

Największym krytykiem Trumpa na zjeździe w szkole medycznej był John Gardner, praktykujący psychoterapeuta ze Johns Hopkins School of Medicine. Jednym z jego argumentów, przemawiających za wersją o zaburzeniach psychicznych w odniesieniu do Trumpa, była niemal zapomniana już historia o liczbie gości, którzy przyszli na ceremonię jego inauguracji.

— Nie jest po prostu kłamcą i narcystyczną osobowością, ale ma skłonności do paranoi, halucynacji i manii wielkości, co pokazał całemu krajowi pierwszego dnia prezydentury. Jeśli Donald Trump rzeczywiście uważa, że na znak poparcie dla niego zebrał się największy tłum ludzi w historii, jest to halucynacja – powiedział Gardner, cytowany przez „The Independent”.

Uczestnicy zjazdu opierają swoje wnioski nie tylko na analizie wypowiedzi Trumpa, ale i na bogatej praktyce.

— Pracowałem z niektórymi najbardziej niebezpiecznymi ludźmi, którzy swego czasu pojawili się w naszym społeczeństwie. Dlatego mogę rozpoznać zagrożenie na odległość. Nie trzeba być specjalistą w tej dziedzinie i poświecić 50 lat na jej zgłębienie, aby zrozumieć, jak bardzo niebezpieczny jest to człowiek – powiedział James Gilligan z Uniwersytetu Nowojorskiego.

Zasada Goldwatera

Uczestnicy zjazdu, składając podobne oświadczenia, zapomnieli i zignorowali swoją własną zasadę wprowadzoną po wyborach prezydenckich w 1964 roku. Wówczas w magazynie „Fact” pojawił się artykuł, w którym na podobnym zjeździe psychiatrzy zastanawiali się, czy Barry Goldwater jest w wystarczającym stopniu zrównoważony, aby być prezydentem.

W konsekwencji redaktor czasopisma musiał zapłacić Goldwaterowi 75 tys. dol. (ok. 579 tys. dol. obecnie po uwzględnieniu inflacji) za zniesławienie. Jednak reputacja republikańskiego senatora została nadszarpnięta. Prezydentem został Demokrata Lyndon B. Johnson. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne sformułowało zasadę, uznającą za nieetyczne diagnozowanie jakichkolwiek zaburzeń psychicznych u osób publicznych, jeżeli nie zostało przeprowadzone badanie spełniające obowiązujące w psychiatrii standardy. W oficjalnym dokumencie Towarzystwa dotyczącym zasad etyki medycznej ta zasada została wyrażona w ustępie 3 sekcji 7.

Spotkanie Donalda Trumpa z Angelą Merkel w Nowym Jorku
© AP Photo / Pablo Martinez Monsivais
Zabawa terminami

RT poprosiła rosyjskich ekspertów o skomentowanie zjazdu amerykańskich psychiatrów. Psychoterapeuta Siergiej Nurisłamow uważa diagnozę amerykańskich kolegów za nieuzasadnioną.

— Nie jest możliwe zdiagnozowanie osoby, która w określonych okolicznościach zachowuje się w taki czy inny sposób. Oskarżanie kogoś o to, że ma jakieś zaburzenia psychiczne, bez badania klinicznego i leczenia, jest niewłaściwe – ocenił ekspert.

Amerykańscy żołnierze
© AFP 2019 / Nikolay Doychinov
Podobnego zdanie jest psycholog i analityk polityczny Stanisław Byszok.

— Do niedawna Yale był znakiem jakości. Jego przedstawiciele na swoich imprezach bardzo ostrożnie wyrażali poglądy polityczne i zawsze starali się je uzasadnić naukowymi wywodami – powiedział Byszok. Jego zdaniem w tym przypadku amerykańscy psychiatrzy dowolnie żonglują argumentami i   prezentują nieprofesjonalne podejście do problemu.

— Jeśli jesteś dyplomowanym psychiatrą i jesteś uprzedzony w stosunku do konkretnego człowieka, możesz wyostrzyć jego cechy charakteru tylko po to, aby powiedzieć, że są to jakieś zaburzenia psychiczne lub związane z nimi cechy. Jednak twierdzenie, że prezydent kraju jest chory psychicznie, jest bardzo nieprofesjonalne z ich strony – podkreślił psycholog.

Jego zdaniem ogłoszoną na konferencji diagnozę może postawić tylko lekarz prowadzący, który od dłuższego czasu ma do czynienia z pacjentem.

— Aby postawić diagnozę, trzeba spędzić na osobności dużo czasu z daną osobą, rozmawiać z nią, przeprowadzić testy. Wyciąganie naukowych lub pseudonaukowych wniosków w odniesieniu do polityki, wychodząc poza ramy swoich kompetencji, jest nieprofesjonalne – podsumował  Byszok.

Zobacz również:

„Dzięki działaniom w Syrii i Afganistanie USA rosną w siłę”
Testy największego na świecie samolotu amfibii (wideo)
Ukraina zbudowała tamę na granicy z Krymem
Tagi:
zaburzenia psychiczne, Donald Trump, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz