13:40 15 Sierpień 2020
Opinie
Krótki link
4531
Subskrybuj nas na

Eksperci już dawno wskazują na pewne podobieństwo między Ukrainą a Macedonią, przynajmniej na poziomie młodych państw, które po raz pierwszy uzyskały niepodległość po opuszczeniu socjalistycznego imperium i po dwudziestu latach stanęły w obliczu poważnego kryzysu tożsamości. Czy są w stanie zachować niezależność, integralność i samodzielność?

Zdaniem serbskiego historyka Aleksandra Rakovica między Macedonią a Ukrainą mimo wszystko istnieje zasadnicza różnica. Przede wszystkim Macedonia jest postrzegana bardziej całościowo.

— Zachodnią Ukrainę zamieszkują unici, którym jest bliżej do Polaków niż Rosjan. W centralnej części Ukrainy mieszka ludność, która czuje pokrewieństwo z Rosjanami, ale nie chce rezygnować ze swojej ukraińskiej samoistności, podczas gdy w Donbasie, obwodach charkowskim i odeskim większość uważa się za część „rosyjskiego świata”. A jedna czwarta już należy do Rosji – Krym, gdzie większość społeczeństwa ma się za Rosjan. Widzimy tu szeroką gamę samoidentyfikacji: od skrajnie ukraińskiej i antyrosyjskiej po całkowicie rosyjską. W tym sensie sytuacja w Ukrainie jest bardzo specyficzna, jeśli nie najbardziej specyficzna w tej części Europy – powiedział Rakovic.

Jego zdaniem w Macedonii, w przeciwieństwie do Ukrainy, konfliktują tylko dwie tożsamości: macedońska i albańska.

— Sami Macedończycy są bardziej przychylni Serbom. Życie w Jugosławii zrobiło swoje. I choć język macedoński jest podobny do bułgarskiego, w kontekście kulturologicznym uważają się za część jugosłowiańskiej tradycji  - wyjaśnił historyk.

Z kolei Albańczycy w Macedonii czują się częścią albańskiej całości i – jak powiedział — dążą wraz ze swymi rodakami w Kosowie i w samej Albanii do stworzenia tzw. „Wielkiej Albanii”.

— Macedończycy bronią integralności swego państwa, ale nie kwestionują tożsamości macedońskich Albańczyków. Jest to zasadnicza różnica między ich postawą a stosunkiem do rosyjskiej tożsamości tych, którzy opowiadają się w Ukrainie za państwem ukraińskim w jego obecnej postaci – ocenił  Rakovic.

John McCain
© AP Photo / J. Scott Applewhite
Jak dodał, Ukraina raczej nie będzie w stanie przetrwać jako całość. Co więcej, już jest rozdarta. Krym przyłączył się do Rosji, choć Zachód tego nie uznaje, a Donbas kontroluje rosyjska część narodu ukraińskiego.

— Pytanie co stanie się z zachodnią i środkową Ukrainą, ponieważ to nie to samo. Widzimy u podstaw podzielone społeczeństwo – zastanawia się historyk.

Odnośnie Macedonii, Rakovic uważa, że w jej przypadku jeszcze jest nadzieja na zachowanie integralności. Jednak wymagałoby to pewnej formy „słabej integracji” z Serbią.

— Nie chodzi o to, aby stawała się częścią nowej Jugosławii. Serbia nie zamierza niczego narzucać Macedonii: jeśli Macedonia zdecyduje się na sojusz z Serbią, to będzie mile widziana. Przede wszystkim mam na myśli, że pewna forma integracji, w której wzięłaby udział Serbia, Czarnogóra, Republika Serbska (w ramach Bośni i Hercegowiny) i Macedonia, mogłaby być gwarantem bezpieczeństwa – powiedział rozmówca Sputnika.

W przeciwieństwie do Macedonii Ukraina nie ma się z kim integrować, bo projekt stowarzyszenia z UE nie wypalił, podsumował Rakovic.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Rosja ma dowody na to, że atak chemiczny w Chan Szejchun był prowokacją
CNN: Pentagon przyznał fakt nalotu na meczet w Syrii
Rosja testuje silnik do poduszkowców desantowych
Tagi:
Albania, Macedonia, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz