12:03 13 Grudzień 2019
Marine Le Pen i Emmanuel Macron

Ani Macron, ani Le Pen

© REUTERS / Eric Feferberg/Pool
Opinie
Krótki link
19183
Subskrybuj nas na

7 maja we Francji odbędzie się druga tura wyborów prezydenckich. W tym momencie wynik wydaje się przewidywalny – według wyników sondaży Emmanuel Macron wyprzedza swoją rywalkę Marinę Le Pen o około 20%. Jednak z badania socjologicznego Elabe-BFM TV wynika: jedynie 31% Francuzów jest usatysfakcjonowanych danym im wyborem.

Uważa się, że decydujące i ostateczne debaty przed II turą wyborów, które odbyły się 4 maja, wygrał Macron. Według sondażu telewizji BFM TV, 63% telewidzów uznało jego wystąpienie za bardziej przekonywujące. Le Pen poparło 34% badanych.

Pozycja faworyta pozwoliła Macronowi na dyktowanie swoich warunków przegranym: nic nie obiecał ani lewicy, ani prawicy.

— Macron powiedział wyraźnie, że nie potrzebuje socjalistów! Nie chce rozmów, nie chce koalicji z nimi, że jego celem jest złamanie naszej partii, a następnie złamanie prawicy – Partii Republikanów – powiedział sekretarz francuskiej Partii Socjalistycznej Jean-Christophe Cambadélis.

Z tego powodu niewielkie prawdopodobieństwo tego, że 7 maja Marine Le Pen zostanie prezydentem Francji nadal istnieje. Aby tak się nie stało, Macron musi przyciągnąć do urn lewicowych wyborców, którzy raczej zagłosują na niego, a nie na Le Pen.

Przewodnicząca Frontu Narodowego Marine Le Pen
© AFP 2019 / Charly Triballeau
Według sondaży, które przeprowadzono w przededniu drugiej tury wyborów, około jednaj czwartej Francuzów sympatyzujących z lewicą nie pójdzie na wybory 7 maja, no nie darzą sympatią obu kandydatów – na tradycyjnych manifestacjach z okazji 1 maja na każdym kroku można się było natknąć na transparenty „Ani Macron, ani Le Pen”.

Zresztą, większość ekspertów uważa, że zwycięstwo Le Pen jest niemożliwe. Ważny będzie jej wynik: 20%, 30% czy 40%. Duża liczba głosów pozwoli Frontowi Narodowemu znowu umocnić się jako realnej sile politycznej i powalczyć o miejsce w parlamencie. Do wyborów do Zgromadzenia Narodowego pozostał miesiąc.

Dla Macrona wynik jest nie mniej ważny. Także ze względu na wybory parlamentarne: aby rządzić krajem, prezydent potrzebuje większości parlamentarnej. Czy uda się ją zdobyć młodej partii En Marche! byłego ministra gospodarki?

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Akcja „Nieśmiertelny Pułk" odbędzie się też w Warszawie
Ponad 40% Ukraińców jest przeciwko dekomunizacji
„Nocne Wilki” dotarły do Pragi
Tagi:
wybory prezydenckie, Emmanuel Macron, Marine Le Pen, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz