11:14 14 Sierpień 2018
Na żywo
    Plakat wyborczy Emmanuela Macrona w Paryżu

    Francuskie problemy polskiego rządu

    © Sputnik . Irina Kalashnikova
    Opinie
    Krótki link
    Leonid Sigan
    2213

    Na czym polegają francuskie problemy polskiego rządu? O tym w rozmowie redaktora Leonida Sigana z politologiem, doktorem habilitowanym Andrzejem Zapałowskim.

    Emmanuel Macron
    © REUTERS / Pascal Rossignol
    — Wyniki wyborów prezydenckich we Francji nadal są tematem komentarzy polskich obserwatorów. Wybór Emmanuela Macrona sprawił, że niektórzy ujrzeli w nim nie tylko trudnego rywala, ale, odważę się powiedzieć, nawet wroga. Na czym polegają francuskie problemy polskiego rządu?

    — Przede wszystkim dla Polski tak naprawdę żaden wybór nie był wyborem optymalnym, ale z mojego punktu widzenia dużo lepszą kandydaturą była Marine Le Pen. Przede wszystkim obecny prezydent elekt Macron jest tak naprawdę osobą, która jest jakby przedstawicielem środowisk finansowych, środowisk, które tak naprawdę są związane z administracją w Brukseli, i po części miała poparcie Berlina. Trudno ostatecznie powiedzieć, czy ten prezydent wzniesie się ponad obecne podziały i będzie chciał prowadzić politykę francuską, czy też będzie chciał dążyć do budowy federalnego państwa europejskiego.

    Jeżeli będzie chciał dążyć do budowy federalnego państwa europejskiego, co deklarował w kampanii wyborczej, to na pewno w samej Europie te podziały się pogłębią i zaostrzy to także relacje z krajami Europy Wschodniej, nie tylko z Polską, ale i Węgrami, Czechami, Słowacją, ale także na przykład z Austrią, która coraz lepiej dostrzega problemy związane z kwestią migracyjną. W związku z tym problemem polskiego rządu nie jest sam prezydent elekt, ale środowisko, które za nim stoi.

    — Czy dzięki wygranej Macrona odrodzi się postrach Francuzów, jakim był polski hydraulik, i na ile realna jest wersja powstrzymania przenoszenia fabryk z Francji do Polski?

    — Ja myślę, że ta tendencja jest nie do powstrzymania metodami administracyjnymi, ponieważ decyzje podejmują poszczególni przedsiębiorcy, którzy nie są Francuzami, a którzy mają udziały we francuskich fabrykach. Tutaj należy podkreślić przede wszystkim to, że na Macrona głosowało 10% mniejszości islamskiej, która w dużym stopniu zdecydowała o takiej różnicy, oraz ludzie, którzy z niepokojem patrzyli na Marine Le Pen, aczkolwiek jeżeli w pierwszym roku prezydentury prezydent elekt nie zajmie się francuską gospodarką, problemami Francji, to może to doprowadzić do dużo szybszych przemian wewnętrznych i do tego, że tak naprawdę obecna przegrana w kampanii wyborczej za 5 lat będzie wygraną.

    Marine Le Pen i Emmanuel Macron
    © AP Photo / Francois Mori
    — Na tym tle jak wyglądają marzenia o bliskiej współpracy polsko-francuskiej, zwłaszcza w zakresie bezpieczeństwa?

    — Myślę, że w zakresie bezpieczeństwa nie będzie jakichś istotnych tąpnięć, ponieważ większość procesów będzie się odbywała wewnątrz NATO. Na pewno Macron nie będzie dążył do rozbudowy europejskiej armii, bo tutaj od kilkunastu lat jest ciągle sytuacja pasywna. Nie ma poza dowództwami realnych działań. Na pewno dla obecnego prezydenta elekta Francji problemami głównymi będzie basen Morza Śródziemnego, destabilizacja Afryki Północnej, czyli tradycyjne obszary wpływów Francji i na tym obszarze będzie koncentrowała się polityka Francji. A więc w zakresie bezpieczeństwa nie widzę tutaj jakichś wielkich zmian na plus czy na minus, będzie po prostu kontynuacja.

    — Czy zgadza się Pan z poglądem redaktora Andrzeja Talagi, przedstawionym w dzisiejszej Rzeczpospolitej, że „francuska para poszła w gwizdek"?

    Donald Tusk
    © Sputnik . Алексей Витвицкий
    — Nie czytałem tego artykułu, ale można tak to podsumować, bo tak naprawdę we Francji tak zasadniczo to nic się nie zmieniło. Obecny prezydent Hollande, jego polityka, która zbankrutowała… można powiedzieć, że nowy prezydent będzie prowadził inną wersję tej samej polityki, tak że zasadniczych zmian we Francji nie będzie — i to w zakresie polityki bezpieczeństwa, polityki gospodarczej. Jedyne, w czym mogą zajść istotne zmiany, to z pewnością będą prowokowane napięcia między państwami Unii, będą podejmowane próby narzucenia części krajów problemów, które stworzyli sami Europejczycy na zachodzie Europy, mianowicie problemu imigracji, ponieważ tutaj z tym problemem sobie nie poradzono. Myślę że to będzie główna płaszczyzna konfliktu wewnętrznego UE.

    Zobacz również:

    W centrum Moskwy znaleziono skarb
    NATO zwiększy kontyngent niebojowy w Afganistanie
    Amnesty International krytykuje Ukrainę
    Ekspert: Republika Korei może ocieplić swój stosunek do KRLD
    Polska, 9 Maja. Świętować nie ma czego?
    Tagi:
    migracja, wybory prezydenckie, Marine Le Pen, Emmanuel Macron, Polska, Francja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz