17:31 18 Listopad 2019
Andrzej Duda

Duda dostał po nosie

© REUTERS / Slawomir Kaminski/Agencja Gazeta
Opinie
Krótki link
Autor
2710826
Subskrybuj nas na

Andrzej Duda nie zabłysnął przed prezydentem Niemiec, którego zabrał na 8. Warszawskie Targi Książki. Obywatele przypomnieli mu, że powinien przeczytać Konstytucję.

Frank-Walter Steinmeier odwiedził Polskę. W ramach odpoczynku od dyplomatycznych rozmów Andrzej Duda zabrał go na Stadion Narodowy w Warszawie, gdzie trwają Warszawskie Targi Książki i wystawiają swoją ofertę przeróżne wydawnictwa. W sumie swoje książki prezentuje 800 firm z 32 krajów.

Jednak zamiast dobrego wrażenia, Duda zrobił fatalne. Wyborcy zawstydzili go na oczach jednego z najważniejszych niemieckich polityków. Gdy Duda pojawił się na targach, zaczęto skandować „Konstytucja, Konstytucja!" i „Marionetka, marionetka!". Kilkanaście osób wyszło nawet prezydentowi na powitanie, niosąc mu Ustawę Zasadnicza do przeczytania.

Prezydent Polski Andrzej Duda
© Sputnik . Alexey Vitvitsky
Nie było to najcieplejsze przyjęcie, jakie naród może zgotować swojemu prezydentowi. Obecni na targach czytelnicy nie mieli również zamiaru słuchać okolicznościowego przemówienia Dudy. Kiedy zaczął przemawiać, został wybuczany. Zdążył powiedzieć, że cieszy się, iż może cieszyć się towarzystwem prezydenta Niemiec na wydarzeniu, które ma „charakter kulturalny, w związku z czym jest elementem budowania miękkiej więzi pomiędzy naszymi krajami".

Uczestnicy targów byli zdenerwowani również z innego powodu. Pojawienie się Dudy wywołało chaos — nagle zatrzymano kolejkę wchodzących, a funkcjonariusze BOR zaczęli gorączkowo sprawdzać i przeszukiwać każdego, kto w tym czasie akurat miał szczęście zbliżyć się do wejścia. Matki z dziećmi i starsze osoby skarżyły się na „zatamowanie ruchu" w związku z wizytą polityków i mówiły o kolejnym przejawie arogancji PiS.

Tak czy siak, Andrzej Duda szczególnie przed prezydentem Niemiec nie zabłysnął.  Ale miał czas, aby przyzwyczaić się do tak „ciepłych" przyjęć. W Meksyku, dokąd ostatnio udał się razem z małżonką, pod polską ambasadą czekała na niego delegacja, która powitała go okrzykami „Demokracja!" i „Precz z Kaczorem!".

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Rozłam w UE: Węgry i Polska nie chcą migrantów
Kaliningrad: transport rosyjskiego węgla do Polski będzie łatwiejszy
Eksperci o wniosku Polski ws. nałożenia grzywny na Gazprom: chodzi o cenę gazu
Polska Wikipedia robi sobie jaja z Błaszczaka
Polska żąda nałożenia grzywny na Gazprom
Pozycja Polski w UE ulega dramatycznemu pogorszeniu
Tagi:
polityka, książki, targi, Frank-Walter Steinmeier, Andrzej Duda, Niemcy, Warszawa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz